#mag

0
424

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 17.01.2025


Dark Crayon przygotował oprawę graficzną dla nadchodzącego tomu Uczty Wyobraźni. "Dziw" Nathana Ballingruda zaplanowano na II kwartał 2025 roku.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #ucztawyobrazni #nathanballingrud

9dc2ce7a-3cb6-4e42-bade-b2973206d729

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 08.01.2025


Wydawnictwo MAG przedstawia zarys planu wydawniczego na drugą połowę 2025 roku. Z grupy Artefaktów, Uczty Wyobraźni, serii grozy, Reynoldsa i Stephensona ukażą się cztery książki w sierpniu a w grudniu pięć. Na liście są wyłącznie premiery, nie obejmuje ona nowych wydań Robin Hobb i Deborah Harkness.


Pierce Brown - "Dark Age"

Jay Kristoff - "Wampirze Cesarstwo 3" (tytuł roboczy)

Robert Jackson Bennett - "A Drop of Corruption"

Ken Liu - "Królowie dary"

Steven Erikson - "No Life Forsaken: The Second Tale of Witness"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

Seanan McGuire - "Where the Drowned Girls Go / Lost in the Moment and Found"

Rebbeca Roanhorse - "Mirrored Heavens"

Deborah Harkness - "The Black Bird Oracle"

Michael J. Sullivan - "Nolyn"

Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy"

Victoria Aveyard - "Królewska klatka"

Brandon Sanderson - "Isles of the Emberdark"

Brandon Sanderson - "Piasek Raszida"

Tui T. Sutherland - "The Hive Queen"


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

65465c49-2efe-4f2c-a396-4744efb755a2

@cidien @Whoresbane kurde Bobiverse jest super, chciałbym 5 część. Gdzieś widziałem że się wahają, a jak zdecydują się na 5kę to dodrukują resztę

@Whoresbane Czyli co, "The bird that drinks tears" Lee Yeongdo chyba już oficjalnie idzie w zapomnienie? W 2023 zapowiedzieli że w 2024 wypuszczą, a tu już 2025 i ani widu ani słuchu ( ‾ʖ̫‾)

@HrabiaTruposz Nic nie wiem o tym tytule. Może być opóźniony bo jedna z tłumaczek się mocno rozchorowała i wywołało to wiele przesunięć

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG zapowiada nowe wydanie trylogii Jaya Kristoffa. "Nibynoc", "Bożogrobie", i "Bezświt" wrócą do księgarń 12 lutego 2025 roku. Książki w twardych oprawach, z barwionymi brzegami, liczą kolejno 592, 592 i 688 stron, w cenach detalicznych po 69 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Nibynoc"


W świecie, gdzie trzy słońca prawie nigdy nie zachodzą, początkująca morderczyni wstępuje do szkoły dla zabójców, planując zemstę na osobistościach, które zniszczyły jej rodzinę.


Córka powieszonego zdrajcy, Mia Corvere, ledwie uchodzi z życiem po nieudanej rebelii jej ojca. Samotna i pozbawiona przyjaciół ukrywa się w mieście wzniesionym z kości martwego boga. Ścigają ją senat i dawni towarzysze jej ojca. Jednakże jej dar rozmawiania z cieniami doprowadza ją do drzwi emerytowanego zabójcy i otwiera przed nią przyszłość, jakiej nigdy sobie nie wyobrażała.


Szesnastoletnia Mia zgłębia teraz tajniki fachu u najbardziej niebezpiecznych zabójców w całej Republice – w Czerwonym Kościele. W salach Kościoła czeka ją wiele zdrad i prób, a porażka oznacza śmierć. Jeśli jednak przetrwa inicjację, zostanie przyjęta w poczet wybrańców Pani od Błogosławionego Morderstwa i znajdzie się o krok bliżej tego, czego naprawdę pragnie.


"Bożogrobie"


Mia Corvere, niszczycielka cesarstw, znalazła sobie miejsce pośród Ostrzy Naszej Pani od Błogosławionego Morderstwa, ale wielu członków Duchowieństwa Czerwonego Kościoła uważa, że na to nie zasłużyła.


Jej pozycja jest niepewna, a w dodatku nadal daleko jej do pomszczenia brutalnej śmierci członków rodziny. Po śmiercionośnej potyczce z dawnym wrogiem Mia zaczyna nabierać podejrzeń co do motywów, jakie kierują samym Czerwonym Kościołem.


Kiedy staje się wiadome, że finał wielkich igrzysk w Bożogrobiu zaszczycą swoją obecnością konsul Scaeva i kardynał Duomo, Mia postanawia przeciwstawić się Kościołowi i sprzedaje się do niewoli, żeby mieć szansę dopełnić obietnicy, którą złożyła w dniu, kiedy straciła wszystko.


Na piaskach areny znajduje nowych sprzymierzeńców, zaciętych rywali i jeszcze więcej pytań na temat swoich dziwnych związków z cieniami. Jednakże w miarę jak ujawnianą są spiski i sekrety, w murach kolegium rośnie liczba ofiar. Mia będzie zmuszona wybierać między lojalnością a zemstą.


"Bezświt"


Największe igrzyska w historii Bożogrobia zakończyły się najbardziej zuchwałymi mordami w dziejach Republiki Itreyańskiej.


Mia Corvere, gladiatorka, zbiegła niewolnica i niesławna zabójczyni musi uciekać. Ponieważ ścigają ją Ostrza Czerwonego Kościoła i żołnierze z legionu Luminatii, być może nigdy nie opuści żywa Miasta Mostów i Kości. Jej mentor Mercurio wpadł w ręce wrogów. Własna rodzina życzy jej śmierci. Jej największy wróg, konsul Julius Scaeva, jest o włos od przejęcia całkowitej władzy w Republice.


Jednakże w trzewiach miasta czeka mroczny sekret. Razem ze swoją kochanką Ashlinn, bratem Jonnenem i tajemniczym dobroczyńcą z zaświatów. Mia musi wyruszyć w niebezpieczną podróż przez Republikę w poszukiwaniu odpowiedzi na zagadkę własnego życia. Arcymrok nadchodzi. Być może. to już ostatni raz noc zapada nad Republiką.


Czy Mia przeżyje w świecie, w którym nawet światło dnia musi umrzeć?


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #jaykristoff

1bab5edd-7008-430a-bd1b-57e48de31c42

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG podzieliło się planami wydawniczymi wobec kilku wybranych autorów:


Pierce Brown

---------------------------


  • Piąty tom cyklu Czerwony świt - "Dark age" ukaże się pod koniec 2025

  • Jeszcze nie napisany siódmy tom Czerwonego świtu najwcześniej w MAGu w drugiej połowie 2026 roku


Ian Cameron Esslemont

---------------------------


  • "Krew i kość" - piąty tom Imperium Malazańskiego dopiero w III kwartale 2025 roku

  • "Assail" - ostatni tom Imperium Malazańskiego w 2026 roku


Robin Hobb

---------------------------


  • Będzie kolejne podejście do szaty graficznej serii. Gdy tylko zostanie stworzona książki zostaną wydane. Trylogia Skrytobójcy powinna się ukazać na przełomie marca i kwietnia 2025

Jay Kristoff

---------------------------


  • Premiera trzeciego tomu Wampirzego Cesarstwa możliwa pod koniec 2025 roku. Wiele zależy od terminu ukazania się książki w oryginale

  • Wydawnictwo zakupiło prawa do czterech nadchodzących książek autora


Brandon Sanderson

---------------------------


  • "Isles of the Emberdark" (Sekretny Projekt #5) - druga połowa 2025 roku

  • "Alcatraz Versus the Evil Librarians" - druga połowa 2025 roku

  • "Alcatraz Versus the Scrivener's Bones" - druga połowa 2025 roku


Michael J. Sullivan

---------------------------


  • "Nolyn" - pierwszy tom trylogii The Rise and Fall w drugiej połowie 2025 roku

  • Wznowienie cyklu Odkrycia Ryirii w drugiej połowie 2025 roku, konkretne decyzje zapadną w okolicach marca


Tui T. Sutherland

---------------------------


  • "Smoczy mrok" w styczniu 2025 roku

Deborah Harkness

---------------------------


  • W drugiej połowie 2025 ukażą się nowe wydania książek autorki a nowości będą wydawane w dwóch wersjach

Clive Barker

---------------------------


  • "Księgi krwi IV-VI" są już przetłumaczone. Będą dwa wydania, pierwsze pasujące do poprzedniej edycji i drugie w obecnej szacie graficznej serii grozy, wraz ze wznowieniem tomu I-III

Cassandra Clare, Brent Weeks, Jacqueline Carey

---------------------------


Najwcześniej pod koniec marca pojawi się więcej informacji na temat naszych planów. Na razie nie możemy podać nic wiążącego w sprawie dodruków lub nowych wydań.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

d2d91cbd-ec87-404d-a605-f155f7f45da5

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na pierwsze półrocze 2025 roku.


LUTY

---------------------------


12.02

Jay Kristoff - "Nibynoc" (nowe wydanie ze zmienionymi okładkami i zadrukami krawędzi stron)

Jay Kristoff - "Bożogrobie" (nowe wydanie ze zmienionymi okładkami i zadrukami krawędzi stron)

Jay Kristoff - "Bezświt" (nowe wydanie ze zmienionymi okładkami i zadrukami krawędzi stron)

Susanna Clarke - "Jonathan Strange i Pan Norrell"


26.02

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (twarda)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (miękka)


MARZEC

---------------------------


12.03

Brandon Sanderson - "Rozjemca" (wydanie jubileuszowe)

Tui T. Sutherland - "Mroczny prześladowca"


26.03

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"

Leigh Bardugo - "Szóstka wron" (nowe wydanie ze zmienionymi okładkami i zadrukami krawędzi stron)

Leigh Bardugo - "Królestwo kanciarzy" (nowe wydanie ze zmienionymi okładkami i zadrukami krawędzi stron)


KWIECIEŃ

---------------------------


9.04

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, miękka)

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, twarda)


23.04

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2" (twarda)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2" (miękka)


MAJ - CZERWIEC

---------------------------


Joe Abercrombie - "Devils"

Robert Jackson Bennett - "The Tainted Cup"

Heather Fawcett - "Emily Wilde's Compendium of Lost Tales"

Michael J. Sullivan - "Drumindor"

Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

Tui T. Sutherland - "Zaginiony kontynent"

Frederick Pohl - "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" (Artefakty)

Ray Nayler - "Where the axe is buried" (Uczta Wyobraźni)

Clive Barker - "Księgi krwi IV-VI" (seria grozy)


DODRUKI

---------------------------


Pierwszy kwartał


James S.A. Corey - "Wzlot Persepolis"

James S.A. Corey - "Gniew Tiamat"

James S.A. Corey - "Upadek Lewiatana"

Brandon Sanderson - "Droga królów" (miękka)

Brandon Sanderson - "Droga królów" (twarda)

Brandon Sanderson - "Dawca przysięgi. Tom 1" (miękka)

Brandon Sanderson - "Dawca przysięgi. Tom 2" (miękka)

Brandon Sanderson - "Rytm wojny. Tom 1" (miękka)

Brandon Sanderson - "Rytm wojny. Tom 2" (miękka)


Drugi kwartał


Steven Erikson – "Myto ogarów"

Steven Erikson – "Wspomnienie lodu"

Joe Abercrombie – "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

Joe Abercrombie – "Bohaterowie"


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

30896024-cbe7-48dc-b706-a8fea4999071

Nowe wydanie, wydanie w miękkiej oprawie, w twardej, w zintegrowanej, w miękkiej z kolorowymi krawędziami, w twardej z kolorowymi krawędziami, jubileuszowe w miękkiej, jubileuszowe w twardej, jubileuszowe z kolorowymi krawędziami

@smierdakow dostosowują się do odbiorcy. Jak nie pierdolną raz na 2 lata nowego wydania, to "czytelnicy" będą zdezorientowani i stracą zainteresowanie. To tak jak z tiktokami i innymi shortsami.

Zaloguj się aby komentować

Długo to trwało ale w końcu nadeszły


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #chwalesie #mag #fantastyka

db6bd401-d1c6-49dd-8f0a-d74713bf7d7c

@moll kiedyś czytałem tylko Zahira bo było w koszu po 4 zł i nie było jakieś tragiczne. Dawali teraz w sumie do zamówienia jako dodatek po 6.99 to wziąłem. Więcej bym nie dał. To są krótkie czytadła to może narobię.

@Whoresbane wiesz może czy w MAG-u poprawiła się jakość korekty i redakcji w ostatnich latach? Bo czytam obecnie The Expanse oraz uniwersum Pierwszego prawa i niektóre książki to jest taka lipa, że szkoda gadać. Teraz czytam Gry Nemezis to wygląda jak przetłumaczone na szybko i nieprzejrzane ani razu. Błędy gramatyczne, pomieszanie płci w dialogach, że czasem nie wiadomo kto mówi, literówki, ciągłe powtórzenia jakby to dziecko pisało (a nie było ich w poprzednich częściach, więc to raczej nie wina oryginału). 1. i 2. część też były średnie pod tym względem, ale nie aż tak złe, 3. i 4. były dużo lepsze, a teraz dno. xD

@Whoresbane Nie wiem co tam masz od Rogera ale wszystkim polecam Stwory światła i ciemności a jeszcze bardziej Pana Światła.

Fun fact: klasyczne sf-f ma kilka historii które przy dzisiejszym poziomie efektów kinowych byłyby znacznie lepszymi filmami niż pożerające własny ogon historie o super bohaterach.

Gwiazdy moje przeznaczenie Bestera, wspomniany wyżej Zelazny i mnóstwo innych a z polskich absolutnie zjawiskowe i nie mające odpowiednika w światowej historii sf-f (poważnie mówię) Delirium w Tharsys.

No ale wysokobudżetowe kino lubi piosenki które już zna itd.


Gx

Zaloguj się aby komentować

1083 + 1 = 1084


Tytuł: Luna: Wschód

Autor: Ian McDonald

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788366409101

Liczba stron: 400

Ocena: 6/10


Co do całokształtu, to nie za bardzo jest o czym pisać. Mamy jeszcze większe dynastyczne pomieszanie z poplątaniem, przedstawiciele sami już nie wiedzą kogo chcą wyrzucić za śluzę, a kogo przelecieć, a sama książka urywa się w takim momencie, jakby zabrakło jeszcze ze dwóch rozdziałów, które domknęłyby ostatnie wątki. Pomimo dosyć ciekawego świata i skomplikowanej sieci zależności cholernie mnie ta książka - a właściwie cała seria - nudziła. Najlepszą postacią i tak jest Lucas, przynajmniej posiadał orientacyjnie najmniej skrzywień obsady i nie miał pretensjonalnych cech.

No i - tak jak poprzednio - przechodzę do przywalania się do szczegółów, które mi osobiście zgrzytały.

Luna staje się po pewnych, delikatnie mówiąc, wymagających doświadczeniach wyniosła jak diabli, taki mały, nawet nie nastoletni, WAŻNY wypierdek, "to ode mnie zależy, czy jest zgoda, czy nie", no aż się nóż w kieszeni otwiera. 

W tym rzekomo nieźle zaawansowanym społeczeństwie obowiązują jakieś podwójne standardy: z jednej strony są w stanie zdalnie wykrywać i dezaktywować kilka dronów-much, a z drugiej w najlepszej uczelni na satelicie nie są świadomi, że z przewodów wentylacyjnych - które swoją drogą mogą pomieścić dziecko - śledzi ich Luna. I że labirynt ten dociera we wszystkie wymagane od sytuacji miejsca i zachowuje akurat odpowiedni rozmiar, no skończony idiotyzm.

Jakim sposobem możliwe było zbudowanie paneli słonecznych o powierzchni niebagatela 900000km² (niemal 3-krotność naszego wspaniałego państewka) nie korzystając przy tym z już zbudowanych fragmentów do uzyskiwania jakiejś energii, tylko czekać bite 2 lata na ich aktywowanie? Nic się tu spaja. Przecież to nie jest fizycznie możliwe.

A z kwestii technicznych: upływ 3 lat między tym a poprzednim tomem pod względem redakcyjnym widać już na samym początku w spisie postaci: brat Lukasa zamiast Lucasa, syn Duncan zamiast Duncana. Do tego nazwy chowańców Robsona i Ariel są pisane inaczej niż w poprzednich książkach. Na 315. stronie zamiast "Wagner zgniata kartkę" jest "Robson zgniata kartkę". Doni luny zamiast dony luny. To był orientacyjnie ten sam okres co legendarnie spartaczone Ekspansje.

Mam mieszane odczucia. Z jednej strony zaczęło się ciekawie, a sam świat przedstawiony daje radę, tak pomimo niewielkiej objętości mocno mi się te książki dłużyły i do tego nużyły. Może to specyficzny styl autora, może to bezskładne skakanie po perspektywach postaci - nie wiem. Na plus jedna z bardziej satysfakcjonujących scen śmierci, jakie w literaturze widziałem. Aha, no i autor chyba lubi Szybkich i wściekłych, bo często przewijającym się mottem jest "za rodzinę". Vin byłby dumny.


No i licznik bookmetera zgłupiał, a wraz z nim ja: podsumowanie mówi co, innego, tak samo jak licznik w liście, podobnie licznik bezpośrednio we wpisach. I bądź tu człowieku mądry.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #ianmcdonald #mag #ucztawyobrazni #ksiazkicerbera

57485121-84d1-4107-889e-882162e81959

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

MAG w końcu wziął się za wysyłanie zamówień z sierpnia/września. ( ͡º ͜ʖ͡º) Sapkowski na dokładkę. ( ͡º ͜ʖ͡º) #chwalesie #pokazzakupy #ksiazki #czytajzhejto #mag #ucztawyobrazni #artefakty #wiedzmin #sapkowski

491392fe-0a3a-4eb7-b6e1-c25b7edbd652

Zaloguj się aby komentować

1059 + 1 = 1060


Tytuł: Luna: Wilcza pełnia

Autor: Ian McDonald

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788374807395

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10


Dosyć standardowa kontynuacja: rody dalej knują swoje wzajemne unicestwienie lub - wręcz przeciwnie - spowinowacenie, przeważnie jednak występują obie te rzeczy jednocześnie. To co z pewnością standardowe nie jest, to wyprawa Lucasa - na te rozdziały najbardziej czekałem, choć niestety nie było ich wiele. Stanowiły o tyle miłą odmianę od typowego męczenia o spiskach i ich pochodnych, że przedstawiały podjęcie się przez luniarza wyczynu uważanego dlań za niewykonalny, choć i tak został okupiony okropnym wysiłkiem i wyniszczeniem.

Do tego Lucas Junior, syn ww., w pewnym momencie również nie daje sobie w kaszę dmuchać i związane z nim fragmenty też przedstawiały się niezgorzej. Jednakże tochę irytowała mnie scena, gdzie wszystkie parametry były już właściwie wyczerpane i zapaliły się białe lampki, które w księżycowym systemie sygnałowym oznaczają śmierć, no ale oczywiście trzeba było uwydatnić napięcie sceny i tak na serio nikt nie umarł. Może by tak odrobina skrupulatności i spójności? Jak coś jest białe, to nie żyje na śmierć, a jak ledwie dycha i jest generalnie beznadziejnie, to wtedy dajemy jakąś tam inną lampkę, ale wciąż nie białą.

Do tego autor, skubany, sięgnął po ulubiony chwyt zdesperowanych uczniów: wplótł do książki uproszczony przepis na ciasto, okraszony krótkim wywodem o wyższości odmiany ksieżycowej nad ziemską.

Rodziały są opatrzone znakami zodiaku, które na księżycu pełnią formę miesięcy. Jest to całkiem fajny element światotwórczy, ale z drugiej strony ile osób pamięta te znaki, ich kolejność i odpowiednik w dniach dla Ziemi? Problem jest taki, że wydarzenia nie są przedstawione chronologicznie, i tak jak da się mniej więcej umiejscowić je w głowie, tak księżycowa terminologia zwyczajnie w tym miesza. Nawet mając obok listy rodziałów spis znaków zodiaku, i tak nie dałem rady na szybko tego uporządkować.

Tajemnica wilków ostatecznie chyba nią nawet nie jest, a ich podwójna natura istnieje w tym świecie, bo tak. Słabo. Obu Lucasów ciągnie tę książkę, tak to jest raczej nudno i niezbyt angażująco, pomimo mrowia istotnych wydarzeń i zwrotów akcji. Taka Saga o zielonych kościach należy do zupełnie innej klasy, czy to pod względem spójności świata przedstawionego, zależności "klanowych" czy choćby dobrego smaku (wiadomo o co chodzi).


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #mag #ucztawyobrazni #ianmcdonald #ksiazkicerbera

752eb5ea-d31f-429b-afd0-2111278c66b7

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 05.12.2024


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres kwiecień - czerwiec 2025 roku.


KWIECIEŃ

---------------------------


Jen Williams - "Dziewiąty Deszcz"

Nathan Ballingrud - "Dziw" (Uczta Wyobraźni)

Frederik Pohl - "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" (Artefakty)

Jay Kristoff - "Bezświt"


MAJ

---------------------------


Ray Nayler - "Where the axe is buried" (Uczta Wyobraźni)

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2"

Clive Barker - "Księgi krwi IV-VI" (seria grozy)


CZERWIEC

---------------------------


Joe Abercrombie - "Devils"

Robert Jackson Bennett - "The Tainted Cup"

Heather Fawcett - "Emily Wilde's Compendium of Lost Tales"

Victoria Aveyard - "Szklany miecz"


DRUGIE PÓŁROCZE W SERIACH

---------------------------


Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)

Walter M. Miller - "Kantyczka dla Leibowitza. Saint Leibowitz and the Wild Horse" (Artefakty) - zbioru Dark Benediction jednak nie będzie

Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #ucztawyobrazni #grozamag

39c20f92-e9da-4ef0-855b-a89f7de8dea5

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 03.12.2024


Wydawnictwo MAG ujawnia projekt okładki wznowienia pierwszego tomu trylogii Jaya Kristoffa. "Nibynoc" jest zaplanowana na 12 lutego 2025 roku. Literówka na okładce zostanie poprawiona.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #jaykristoff

d2cf274c-1c39-48fa-a808-c107ea874711

@BJXSTR czy tam pracują analfabeci? Ja wszystko rozumiem, ale to jest wydawnictwo zajmujące się literaturą. Wypadałoby znać jakieś podstawy. Albo chociaż weryfikować co się publikuje. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG podzieliło się planami wydawniczymi wobec kilku wybranych autorów:


Michael J. Sullivan

---------------------------


  • Premiery "Nolyn" i "Drumindor" w drugiej połowie 2025 roku

  • "Odkrycia Riyrii" najwcześniej po wakacjach


Robin Hobb

---------------------------


  • Na początek zostaną wznowione trzy trylogie, na Żywostatki trzeba będzie dłużej poczekać bo są tłumaczone od nowa

Cassandra Clare

---------------------------


  • Dodruków serii "Dary anioła" nie będzie. Możliwe ewentualne nowe wydanie

Artefakty

---------------------------


  • Będzie dodruk "Trylogii Ciągu", i książek Dana Simmonsa, póki co bez konkretnych dat

Alastair Reynolds, Scarlett St. Clair

---------------------------


Nie mamy planów na dalszą część roku poza kilkoma priorytetami. Na razie nie mogę napisać nic konkretnego.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

43ded52c-a1b3-494e-a62a-d4ccc99fb2df

@Whoresbane AM napisał też że może dodrukują Tepper, ale na Brunnera nie ma co liczyć, a to 2 pozycje z Artefaktów o które najczęściej pytają. Sam nie mam ani Trawy, ani Ślepego stada...

@BJXSTR mnie najbardziej irytuje fakt, że w lutym nie były nawet zagrożone. Przejść od tego do "nie" dla Brunnera w 7-8 miesięcy (bo o tym info było już prędzej) to niezły fikołek

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 02.12.2024


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres luty - marzec 2025 roku.


LUTY

---------------------------


12.02

Jay Kristoff - "Nibynoc"

Susanna Clarke - "Jonathan Strange i Pan Norrell"


26.02

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (twarda)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (miękka)


MARZEC

---------------------------


12.03

Jay Kristoff - "Bożogrobie"

Brandon Sanderson - "Rozjemca" (wydanie jubileuszowe)


26.03

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, miękka)

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, twarda)


28.03

Robin Hobb - "Uczeń skrytobójcy"

Robin Hobb - "Królewski skrytobójca"

Robin Hobb - "Wyprawa skrytobójcy"


DODRUKI

---------------------------


James S.A. Corey - "Wzlot Persepolis"

James S.A. Corey - "Gniew Tiamat"

James S.A. Corey - "Upadek Lewiatana"

Brandon Sanderson - "Droga królów" (miękka)

Brandon Sanderson - "Droga królów" (twarda)

Brandon Sanderson - "Dawca przysięgi. Tom 1" (miękka)

Brandon Sanderson - "Dawca przysięgi. Tom 2" (miękka)

Brandon Sanderson - "Rytm wojny. Tom 1" (miękka)

Brandon Sanderson - "Rytm wojny. Tom 2" (miękka)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #brandonsanderson #robinhobb #jaykristoff #jamessacorey

8d6eaa56-5c2b-4a60-a3ee-fab77ebad266

Zaloguj się aby komentować

1036 + 1 = 1037


Tytuł: Luna: Nów

Autor: Ian McDonald

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788374806442

Liczba stron: 368

Ocena: 8/10


Na początek o tym, co w Uczcie i Artefaktach lubię najbardziej (miejcie na uwadze, że poniższe wywody pisałem na bieżąco tj. przerywałem czytanie i przelewałem myśli na ekran; nie zamierzam zmieniać za bardzo ich formy, dlatego nie będzie miedzy nimi gładkiego przejścia): czy ci pisarze są jacyś nienormalni (pierwotnie pie⁎⁎⁎⁎⁎ięci, ale postanowiłem się hamować)? Ledwie na drugiej stronie pisze o gejowskim obciąganiu, no miejcie litość... Bulwa nać (pierwotnie po naszemu), narzekam na romantasy, że julki to kupują, bo ich rówieśniczki parzą się tam z seksi wampirami, ale te książki "intelektualnie wyższe" wcale lepsze pod tym względem nie są. Swanwick - dymanie pod postacią dziwnych fetyszy, Simmons - dymanie pod postacią gwałtu i propozycji nekrofilii, Smith - na szczęście aluzja, na nieszczęście z kobietą kotem. A tutaj? Dwóch typków rżnie się jak w tartaku, sperma leje się litrami, no chuci nie ma końca. A później? Laska posiada prywatny pokój, w którym odprawia wielogodzinne sesje bondage czy innego bezeceństwa, wiążąc się jakimiś gorsetami i innym sprzętem, samodzielnie doprowadzając się do szaleństwa. I to wszystko przez kombinezon uwierający w młodości w picz. Jezus Maria. Tutaj można to wytłumaczyć faktem, że społeczeństwo Księżyca jest zupełnie wyzwolone, no ale zachowajmy choćby pozory dobrego smaku.

A poza tym książka jest bardzo dobra. Autor przestawia nam historię sieci intryg i zależności między pięcioma rodami Księżyca. Pomimo początkowego natłoku postaci całkiem szybko i łatwo zaczynamy je rozróżniać, w czym pomaga nie tylko odpowiednia kreacja, ale też ich spis (posiadający jeden błąd: w 5. rozdziale z kontkestu wynika, że Jade Sun jest żoną Roberta, natomiast w spisie postaci stoi, że Duncana, syna ww. Prawdą jest koniec końców ta pierwsza opcja). 

Podoba mi się, że autentycznie czujemy, jakby ten świat żył już przed naszym spojrzeniem na kartki tekstu; znać złą krew między rodami, związki są już od jakiegoś czasu nadwyrężone, a polityczne gierki (przynajmniej nie wszystkie) nie zaczęły się w tym akurat momencie. Pomagają w tym wstawki przedstawiające młodość założycielki rodu Cortów, od mglistych wycinków życia na Ziemi, do kilku lat po przybyciu na naszego satelitę.

Świat przedstawiony jest bezlitosny. Pomijając sam fakt bytowania na księżycu, gdzie społeczność utworzyła mantrę "Pani Luna zna tysiąc sposobów zabijania", to standardowo ludzie ludziom ludźmi; widzimy to zresztą już na pierwszych stronach. Do tego umowy matrymonialne nikah, gdzie wiek właściwie nie gra roli - wszystko dla Vina Diesla (w sensie rodziny). Ogólnie na Księżycu wszystko jest umową i wszystko da się wynegocjować, a jak kontrakt złamiesz, to płacisz (no, chyba że jesteś członkiem któregoś rodu i inna kara byłaby bardziej sprzyjająca konkretnym celom).

Oprócz wielowymiarowej, przeplatającej się intrygi mamy teżą wyścigi i wybuchy, jednakże ich gwałtowność łączy się z pewną swoistą kameralnością. Ostatni rodział to pod tym względem zupełna jazda bez trzymanki.

Serdecznie polecam. Na fragmenty zdeprawowane można po prostu pokręcić z politowaniem głową, ale poza tym zostaje nam kawał wciągającej literatury łączącej Księżyc, intrygę, rodowe sieci zależności i nowoczesną technologię. Patrząc na tytuł kolejnej części zastanawiam się, czy uchylą rąbka tajemnicy niewyjaśnionej w tej książce.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #mag #ucztawyobrazni #ksiazkicerbera

cd118927-669c-4e54-b9ed-f002271d742d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG uaktualniło wstępne plany na pierwsze półrocze 2025 roku.


LUTY

---------------------------


12.02

Jay Kristoff - "Nibynoc"

Susanna Clarke - "Jonathan Strange i Pan Norrell"


26.02

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (twarda)

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 1" (miękka)


MARZEC

---------------------------


12.03

Jay Kristoff - "Bożogrobie"

Brandon Sanderson - "Rozjemca" (wydanie jubileuszowe)


26.03

Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"

Tui T. Sutherland - "Mroczny prześladowca"


KWIECIEŃ - CZERWIEC

---------------------------


Jay Kristoff - "Bezświt"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Joe Abercrombie - "Devils"

Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2"

Robert Jackson Bennett - "The Tainted Cup"

Heather Fawcett - "Emily Wilde's Compendium of Lost Tales"

Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe)

Clive Barker - "Księgi krwi IV-VI"

Frederick Pohl - "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" (Artefakty)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #brandonsanderson

e0d33203-e216-466a-99b3-8b80f6027670

No bez jaj, a teraz AM mówi, że los Hobb jest niepewny. To nawet nie ma sensu kupować, jak pierwsza trylogia się pojawi, bo w życiu nie wydadzą 16 książek.

Okres kwiecień-czerwiec uzupełnia Ray Nayler - "Where the axe is buried" (Uczta Wyobraźni)


Wołam grzmocących newsa:

@HerrJacuch @l__p @rakokuc @Grzesinek @Trupus @suseu @BJXSTR @moll @CzosnkowySmok @bojowonastawionaowca @GEKONIK

Zaloguj się aby komentować

1015 + 1 = 1016


Tytuł: Olimp

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788367353243

Liczba stron: 944

Ocena: 4/10


Jak ja to lubię czasami wspomnieć: podręcznikowy przykład, tym razem pisania o niczym oraz mojej totalnej obojętności co do mających miejsce wydarzeń. Jedynie perypetie Achillesa są faktycznie wciągające i miejscami humorystyczne, do tego działania obu morawców i czasami ich kompanów bywają ciekawe, choć też nie zawsze, Hockenberry'ego z kolei było w tej książce zdecydowanie za mało, ale gdy już się pojawiał, to mieszał. Co się zaś tyczy Daemana, Harmana, Ady i spółki: nudne jak flaki z olejem mielenie ozorem, ludzie miotają się jak dziki po żołędziach i ogólnie jest beznadziejnie, zarówno w odniesieniu do przedstawianych wydarzeń, jak i mojego zaangażowania w lekturę.

I teraz przechodzę do szczegółów (w kolejności wystąpienia).

W przypadku Hockenberry'ego mamy czasami do czynienia z jakimś dziwnym zabiegiem tj. połączeniem narracji pierwszo- z trzecioosobową. Dla przykładu: "Wybaczcie, byłem lekko... rozkojarzony. - Rozpraszała mnie myśl, że kiedy pole siłowe zniknie, kopnę w kalendarz, dodał już tylko do siebie". Czyli doktor mówi do siebie w myślach, ale ktoś wyższy to obserwuje. W "Ilionie" jego rozdziały były chyba z perspektywy pierwszej osoby. Sprawdziłbym, ale dosłownie przykuło mnie do wyra.

Dalej: "...oddzielone od Olympus Mons szeroką na około dwustu kilometrów połacią wody".

I stronę później: "...szeroki na około piętnastu metrów równoległobok".

Trochę się tego nazbierało, to chyba jakieś skrzywienie tłumacza.

"Olimp" nie ustępuje "Ilionowi" pod względem seksualnej degrengolady. Ba, rzekłbym, że nawet go przebija. Oto wspaniały przykład: by zbudzić "śpiącą królewnę", trzeba ją przelecieć. Ale dokonać tego może tylko potomek męża tejże. Hefajstos natomiast z chęcią zabawiłby się z martwą, choć wciąż ciepłą, amazonką.

I teraz fragment, który utwierdził mnie w przekonaniu, że mamy do czynienia z mierną książką; dosłownie powiedziałem wtedy do siebie "co to ma być?". Odkrycie Harmana w 3/4 książki to chyba największa deus ex machina, jaką kiedykolwiek widziałem. Element wprowadzony totalnie znikąd, byle tylko dodać kolejną przeszkodę i naklepać następne 100 stron. Masa ponad 700 czarnych dziur wielkości piłki do nogi byłaby raczej znacząca. W istocie - jedna taka dziurka posiadałaby masę kilkunastu Ziem. Nie wiem, jak działa pole siłowe blokujące je przed robieniem tego, co czarne dziury robią najlepiej. I na dokładkę: kto był załogą okrętu podwodnego, który rzeczone pociski przenosił? Allahu-akbary, naturalnie z uśmiechem na ustach.

Kolejny idiotyzm: mówią, że przy pomocy sonika mogliby przenieść się na pewną wyspę w dosłownie minutę, a całą społeczność w kilkanaście. Dlaczego więc, do cieżkiej cholery, nie zrobili tego przed oddaniem pojazdu? Tak długo drążyli wtedy temat, że w międzyczasie zdążyliby to zrobić kilka razy.

I na koniec: jakim cudem mini czarna dziura mogłaby, po upadku z kilku(nastu) kilometrów, przebić się przez całą Ziemię i po drugiej stronie dotrzeć aż na orbitę?

Zakończenie jest proste, niesatysfakcjonujące i posiada otwarte furtki, choć na kontynuację na szczęście nie ma co liczyć.

Zupełnie nie polecam. I teraz nie wiem, co z "Ilionem", bo z jednej strony jest o niebo lepszy, z drugiej trochę słabo poznawać tylko połowę historii, z trzeciej niby można przeczytać, ale jest to oczywista pierwsza cześć, a nie pod pewnym względem zamknięta całość.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #dansimmons #mag #artefakty #ksiazkicerbera

ac019715-5fde-40a8-8d5d-e27fb8f2e2c3

@Cerber108 @d_kris @Wrzoo

Dan Simmons to jeden z moich najwiekszych zawodow, moze to wina hype i usiadlem z duzymi oczekiwaniami, a Hyperion okazal sie imho sredni a kolejne czesci jeszcze slabsze.

@3t3r miałem tak samo. Przeczytałem zarówno Hyperiona jak i jego Upadek. Nie rozumiem zachwytów. Maks. oceniłbym ją na 6/10. Trochę musiałem się zmuszać, żeby dokończyć Hyperiona. Upadek był ciut lepszy, bo domykał pewne wątki.

@Cerber108 oceniałeś tu "Ilion"? Mnie się podobał, przeczytałem jakoś w tydzień na wakacjach i potem po dłuższej przerwie wziąłem "Olimp" i już nie szczymałem. Zupełnie mnie nudził. Podobnie jak Ty lubiłem tylko wątek Achillesa i ostatecznie olałem. Samego Simonsa bardzo cenię. Hyperion, Terror, Abominacja - rewelka.

@Cerber108 skończyłem jakieś 2 tygodnie temu. Jak mnie kumpel zapytał o czy to jest to odpowiedziałem: takie pomieszanie z poplątaniem.


Zakończenie niesatysfakcjonujące, zdecydowanie Olimp słabszy niż Ilion. Czytałem też wszystkie części Hyperiona ale moją ulubioną książką autora niezmiennie pozostaje Terror

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG przedstawia nowe wydanie książki Susanny Clarke. Premiera "Jonathan Strange i Pan Norrell" zaplanowana na pierwszy kwartał 2025 roku.


Anglia, początek XIX wieku. Tajemniczy pan Norrell jest jednym z nielicznych, którzy zajmują się jeszcze czarami. Ale to właśnie dzięki niemu i jego młodemu przyjacielowi - Jonathanowi Strange'owi, Anglia stanie się na powrót krainą tajemnej sztuki. Dwaj bohaterowie posiądą niezwykłą władzę, a sam rząd poprosi ich o pomoc w walce z Napoleonem. Lecz magia ma swoją cenę...


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #jonathanstrange #susannaclarke

c7b27fb6-b99d-4555-83a9-c2be0abbe299

Nie rozumiem po co... Chyba że to ta zmiana zapowiadana przez AM i teraz będą każda książkę wydawać w kilku wariantach kolorystycznych żeby każdy mógł sobie dopasować do mebli w salonie...

Wydanie w twardej oprawie obejmie 912 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Premiera 12 lutego 2025 roku.


Wołam grzmocących newsa:

@matz98 @Schecterro @Helio09. @Fly_agaric @HerrJacuch @Shagot @HerrFlick00 @ciszej @Villdeo @bob-dylan @moll @Oberon @Grzesinek @l__p @AbenoKyerto @bojowonastawionaowca @Rozpierpapierduchacz @GEKONIK

Zaloguj się aby komentować

987 + 1 = 988


Tytuł: Ilion

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

ISBN: 9788367353199

Liczba stron: 752

Ocena: 8/10


Tym razem z Artefaktów postanowiłem sięgnąć po coś obszerniejszego niż jeden tom, tak więc wybór padł na Simmonsa, który dostarczył całkiem niezłą książkę, cierpiącą jednak na pewne braki.

Zaczynając od plusów: sam pomysł na fabułę jest cholernie ciekawy - obserwujemy niemal dosłowny przebieg Iliady, gdzie bogowie greccy są jej jak najbardziej prawdziwymi uczestnikami; poprzez poczynania bohatera - wykładającego swego czasu ten właśnie utwór - ciąg zdarzeń odchyla się jednak powoli od swojego spisanego pierwowzoru. Równolegle w kierunku Marsa startuje wyprawa morawców, zaniepokojona zarejestrowanymi tam niewytłumaczalnymi zjawiskami; do tego na Ziemi grupka z pozbawionego wszelkich trosk społeczeństwa wplątuje się w kabałę, która nie dość, że zmieni ich dotychczasowe życia - co oczywiste - to do tego zaprowadzi ich w miejsca dawno zapomniane. Tak więc otrzymujemy 3 linie wydarzeń, gdzie w moim odczuciu ta o Iliadzie była z definicji najbardziej porywająca, tę traktującą o morawcach postawiłbym na drugim miejscu (znajomość Shakespearea i Prousta mile widziana), głównie przez dynamikę relacji dwóch przedstawicieli tej grupy, natomiast ostatnia - o ludziach - była mi właściwie obojętna. I tutaj nawiążę do bodaj największej bolączki książki (być może tylko dla mnie) - pomimo ciekawej fabuły i sensownego jej ciągnięcia, nie czułem absolutnie nic: żadnych głębszych uczuć, kamienna twarz, co najwyżej kilka razy się zaśmiałem, ale nic ponad to.

Generalnie na duży plus zarysowanie wielu tajemnic, które w tym tomie nie zostały rozwiązane, ale mam przeczucie, że w drugim żadna się nie ostanie. Do tego autor przyłożył się do pozostania w zgodności z Iliadą tam, gdzie było to potrzebne; porównywanie scen lub przytaczanie mrowia postaci nawet i trzecioplanowych nie było rzadkością. Miały też miejsce zabawne sytuacje, gdzie humor najczęściej opierał się na nieznajomości przez postaci rzeczy lub zjawiska dla nas boleśnie oczywistego. Nie mogę też nie wspomnieć o przemianie bohaterów (przynajmniej niektórych); jedna z nich jest dosyć przewidywalna, ale i tak przynosi satysfakcję.

Oprócz niewytłumaczalnego braku odczuwania emocji podczas czytania przyznam, że sporo tu dosyć obscenicznych scen: od kwieciście opisanego seksu, poprzez tylko trochę mniej obrazowe nakreślenie wyglądu fiuta potwora do zaglądania nastolatce pod spódniczkę (specjalnie nie założyła tego dnia bielizny). Sądzę, że świetnie byśmy sobie bez tych rzeczy poradzili (tak na serio spódniczka to ważny element nakreślenia jednego bohatera, nie zmyślam). No i z mojego standardowego czepialstwa: 1. ktoś postawił w pewnej wymianie zdań znak równości między bitem a kilobajtem, 2. w tekście mamy "wojniksy", za to w blurbie już "voynixy".

Dobrze się to czytało, ale ciężko mi określić, komu to właściwie polecić. Z jednej strony cały grecki aspekt i jego otoczka są świetnie zrealizowane, do tego fizyczne wololo i twisty też robią wrażenie, z drugiej czuję taką nieokreśloną nijakość, gdy myślę o tej książce, pomimo jej niezaprzeczalnej oryginalności. Nieznaczne odchudzenie mogłoby choćby i w niewielkim stopniu pomóc.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #dansimmons #mag #artefakty #starozytnagrecja #ksiazkicerbera

1faab2c3-fa16-40b8-b613-8666707a536e

@skorpion ja podchodzę do tego z piąty raz i dalej nie czaję co gdzie, jak dlaczego. Ale trzeba przyznać że mieszanka antyku greckiego i futuro jest doskonała. Pewnie nie należy za bardzo wnikać w szczegóły ale cieszyć się tym wyjątkowym popisem wyobraźni autora.

@skorpion słabo, że nie można tu wstawiać spoilerów, bo bym opisał jedną rzecz - może oczywistą, może nie - którą zczaiłem bardzo późno.

A czy ktoś czytał Hyperniona tego samego autora?

Bo skończyłem te opasłe tomy i mam ważnienie jakbym nie zrozumiał tych książek.

Trochę jakby poza fabułą miały drugie dno którego kompletnie nie dotknąłem.

@Madius zgłaszam się jako pierwszy piewca jakości Hyperiona.


ale nie oczekuj ode mnie rozpraw filozoficznych bo tego na pewno tez nie ogarniałem xd

Zaloguj się aby komentować