Próbuje coś zrozumieć z tym jak #tusk chce deportować #kuchniagruzinska
Czy to faktyczna eskalacja/wzrost liczb przestępstw (ogólnie / wsród Gruzinów) na przestrzenii lat czy po prostu media sobie "przypomniały" sobie o ich istnieniu?
Za cholerę nie mogą znaleźć statystyk pokroju:
ogólna liczba przestępstw w Polsce na przestrzeni 10-20 lat
liczba przestępstw w Polsce dokonana przez obcokrajowców
Zestawiwszy takie obie statystyki można by było coś stwierdzić czy trend jest prawdziwy czy UE/Polska obsrała się w zbroję w związku prezydenturą Trumpa.
@wielkaberta Tak. Wiadomo, że ludzie kojarzą Trzaskowskiego z Tuskiem i jak najbardziej słusznie. Może im wyszło, że to ważny temat dla wyborców, więc z tym wyskoczyli. Nie śledzę kampanii - zresztą mam wrażenie, że nic się w niej nie dzieje - ale pewnie Mentzen i Nawrocki i jakiś plankton mieli ten temat mocno w kampanii poruszyć, więc ich wyprzedzają.
Dobre biznesy trzeba nagłaśniać, a właśnie taki znalazłem w #katowice.
Ogólnie trzy tygodnie temu byłem we Wrocławiu, pierwszy raz spróbowałem kuchni gruzińskiej i tej śmiesznej bułki co wygląda jak spuchnieta c⁎⁎ka z wbitym jajkiem do środka.
Zakochałem się w kuchni gruzińskiej.
Siedzieliśmy tam z 6 godzin i żarliśmy z kumplem coraz to nowe potrawy. Od tej pory jadłem kuchnię gruzińską jeszcze w 6 miejscach w Krk, Sosnowcu i Kato, ale ta Piekarenka zwyciężyła wszystko:
Jakie to jest pyszne! Buła za 15 zlotych. Czy człowiek się naje? Nie wiem, ja jestem syty o dziwo. Smak fantastyczny. W opozycji do kebaba za 20 zlotych ponownie zajrzałbym do gruzina. Jeżu Kolący, to jest takie dobre, że gdyby Hitler mógł wybierać : do końca życia jeść pieczywo z tej piekarenki, albo rozpocząć karierę polityczną i próbować podbić Europę, to nikt by nigdy o nim nie usłyszał.
Ogólnie jak mówicie, że to sieciowa marka to czuję się nieco oszukany, za kasą stało starsze, zagraniczne małżeństwo (chyba xD może rodzeństwo xD), a wy mi mówicie, że się mnożą jak grzyby po deszczu
@MG78 byłeś może w Gruzińskiej knajpie Gaumarjos, w Warszawie na Ursynowie albo jej drugiej lokalizacji w Piasecznie? Robią tak cienkie i pyszne imeruli, że jedzone razem z ich sosem wykręca mózg na lewą stronę. W domu jak bardzo bym się nie starał to zawsze wyjdzie 2x grubsze, nawet to z Twojego przepisu