Brak czasu, RSV, leniwe dupsko i tyle. Same obiektywne powody.
No ale wróciłem. Dziś, poza lataniem wkolo bloku, standardowe kółeczko 8,2km 30kg #rucking. Stwierdziłem, że znów zrobię życiówke, na modłę poprzedniej
I znów rekord. Niewiele pobity, możliwe, że to przypadek, ale dziś nie umierałem po powrocie. Cała koszulka mokra jakbym wpadł do jeziora, bąble na stopach aż czuję jak pulsują, mięśnie międzyżebrowe czuję wyraźnie, ale nie jest źle.
Niepokoi mnie, że jebało ode mnie żywym amoniakiem. Ale liczę że to jakieś odwodnienie, a może nerki/wątroba/cukrzyca? Będziem jeździć, obserwować.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Ofc zegarek i telefon padly podczas dlugiego wyjscia.... Fajnie, odwiedzili mnie przyjaciele z południa, i ognisko bylo, i kamieni zbieranie. A najmniejsze z wczoraj, papieros przed snem na swiezym powietrzu.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Kąpiel w naturze przed powrotem do kołchozu. Pojadłem pierogi ze śmietaną w schronisku Szwajcarka i potem myk na Krzyżną Górę i inne okoliczne skały. Brakowało mi tego!
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin