Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wszystko jest kwestią odpowiednich przypraw. Dowcip na tę okoliczność sobie pozwolę przypomnieć i wkleić ku uciesze Wam wszystkiem zgromadzonem przed zwierciadełkiem pokazującem obrazy statyczne i ruchome.
Na statku stary bosman zaciąga się fajką. Podchodzi do niego marynarz:
Bosman na to:
Zawinęli do portu, po powrocie na pokład marynarz podchodzi do bosmana, wręcza mu fajkę mówiąc:
No, niech pan teraz spróbuje, zrobiłem jak pan radził! Bosman wciąga dym, rozsmakowuje się nim przez chwile i wypuszcza majestatycznie przez nos:
Za blisko d⁎⁎y rwiesz...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@madhouze nieładnie się wykręcasz, nie masz pomysłu, więc przerzucasz ciężar ciągnięcia tej rozmowy na mnie? xD
Ja nie robię/zrobię absolutnie nic. Z prostego powodu - jestem nic nie znaczącą jednostką z zerową siłą przebicia. Mogłabym zacząć pisać swoje wysrywy w temacie wizji świata - co to zmieni? Byłabym kolejną z wielu. Nie założę ruchu politycznego, bo w tym kraju, przy takiej mentalności ludzi nikt za mną nie pójdzie, nawet jeśli będę miała dobry program i dobre pomysły - partia zakłada więcej niż jedną osobę, a więc musiałby być sztab ludzi, który chciałby do mnie dołączyć, a potem rzesza, która by na nas zagłosowała, a to nierealne, biorąc pod uwagę że od 30 lat tasujemy te same mordy na arenie politycznej, a nowi gracze to celebryci, którzy kompromitują się jeszcze szybciej niż wchodzą na salony.
Nawoływać do buntu i rewolucji? Kogo? Ludzi, którym jest ujowo, ale stabilnie? Po samym obaleniu starej władzy potrzeba ustanowienia nowej, a tu wracamy do punktu wyjścia - kto miałby rządzić, nawet zatrzymując się tylko na "mikroskali" jednego państwa - Polski - bo nie widać ani realnej opozycji ani charyzmatycznego lidera, który poza pruciem się o odsunięciu pisu od władzy, zaproponowałby co zrobi jak już ten pis odsunie. Tego brakuje najbardziej.
Ja sobie mogę popiertolić siedząc w fotelu przed kąkuterem i próbować zapewnić jako-takie zabezpieczenie mojej rodzinie na wypadek różnych scenariuszy. Na większą skalę działania mnie nie stać i ja chociaż o tym wiem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować