„Pogrzebowe okręty Wikingów z Salme” – to miniserial, który odkrywa przed widzami tajemnice dwóch 1300-letnich statków pogrzebowych z epoki wikingów.
Do tego niezwykłego odkrycia doszło w miejscowości Salme na wyspie Sarema w Estonii w 2008 r. Kości i starożytne artefakty zaczęły pojawiać się , gdy robotnicy kładący kable wkopali się w ziemię. Prace natychmiast wstrzymano i wezwano archeologów. Wykopaliska zakończono w 2012 r. Obwieszczono wtedy światu, że przedmiotem badań były dwa okręty pogrzebowe wikingów, oba datowane na około 750 rok naszej ery. W obu statkach odnaleziono 40 szkieletów. W mniejszej z łodzi znajdowały się szczątki 7 mężczyzn, wrzucone do łodzi w bezładny sposób. W większej łodzi znajdowało się 33 wojowników – ich ciała zostały ułożone jedno obok drugiego na dnie łodzi wraz z bronią i innymi przedmiotami. Archeolodzy są przekonani, że wojownicy zginęli w bitwie około 700/750 roku, a więc na długo przed oficjalnym rozpoczęciem ery wikingów.
Dzięki niezwykłym rekonstrukcjom i zebranym dowodom widzowie mogą śledzić pracę archeologów badających wydobyte z ziemi szczątki i przekonać się, jak bardzo zmieniają one nasze wyobrażenia o Europie wikingów.
Historyczny sprint przez tysiącletnią historię stosunków i zaszłości między Francją i Anglią. Autor wybrał zagadnienia dotyczące punktów spornych między tytułowymi nacjami i podjął próbę wyjaśnienia, czemu Francuzi są w błędzie. Tak, autor jest Brytyjczykiem. Zaczynając od Wilhelma Zdobywcy, podróżuje przez epoki, by dotrzeć do XXI wieku a po drodze wytyka potomkom Karola Wielkiego błędy polityczne, gospodarcze i społeczne.
Dużo stronniczości, sporo historii okraszonej humorem.
Mnie osobiście powalił rozdział o de Gaulle'u. Jakoś nigdy nie interesowałam się jego postacią, ale uchodził za bohatera. Tu jednak opisywany niepochlebnie, przedstawiony jako osobowosc narcystyczna, nieudolna w decyzjach, żeby nie powiedzieć "głupia".
Generalnie można przeczytać, szczególnie jak ktoś lubi błysnąć wiedzą bezużyteczną, bo choć historia nauczycielką życia jest, to jednak powoli wchodzi w segment wiedzy bezużytecznej.