#dobramuzyka

0
13

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Posłuchajmy razem!


Chciałbym tym razem podzielić się z Wami coverem utworu Somerhing About Us składu Daft Punk w wykonaniu francuskiego zespołu Pomplamoose.


Dajcie mu szansę, wedlug mnie fajna aranżacja. Jestem ciekaw waszych opinii.


https://youtu.be/2CCNswShJRc

Zaloguj się aby komentować

Lata 00`s na wiejskich dyskotekach kiedy jeszcze grali "żywi ludzie i żywe zespoły" zawsze ta piosenka była grana jako ostatnia o 2 nad ranem, to oznaczało, że należało wypić ostatnie piwo i kierować się w stronę domu Btw. przez lata nie wiedziałem jak ten utwór się nazywa, dopiero jakieś 10 lat później został przypadkowo usłyszany przeze mnie w radio i wspomnienia wróciły

@darius dobre musiały być te kapele co grały na żywo, bo mówiąc szczerze utwór do wykonania na gitarze nie jest prosty, jest tam masa niuansów, no chyba, że kaleczono

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze ode mnie - znacie takie zespoły, co to żaden człowiek ich nie zna, bo w Polsce się niewystarczająco przebili i na palcach jednej ręki można policzyć słuchaczy takiego zespołu?


No to takim zespołem jest zespół Lodger z Finlandii. Pamiętam jak dziś, kiedy w gimnazjum (sic!) człowiek przykuty był do komputera i oglądał różne dziwnie miejsca w internecie, albo spędzał czas na grindzie w Tibii albo graniu we flaszowe gierki. Pamiętacie tą muzyczkę z Pico? To ta muzyczka, która grała, jak "mówiła" nauczycielka [ Tu tu tu tu tu tu tuuu (i zapętlone)]; tak natrafiłem na flashową animację pt "I love death" (link: https://www.youtube.com/watch?v=ZV0V49WWlWU)


Animacja zaczyna się mocno, od gwałtu na matce głównego bohatera (z którego to gwałtu główny bohater się rodzi), potem widzimy cykl życia, szkoła - > wojsko -> poznanie partnerki w barze, szybki seks, szybki ślub, praca na rodzinę i życie praca-dom by później się okazało, że partnerka zdradza nas. teledysk kończy się klamrą.


Pamiętam, że jako gimbazjalista, to mocno uderzyła mnie ta bezpośredniość i bezwzględność przedstawionego życia. Nie powiem, często lubiłem sobie słuchać tego utworu (pamiętam, jak spotkaliśmy się z kumplem i puściliśmy sobie ten utwór do robienia jajecznicy).


Mamy cztery płyty so far i każda dobra: Hi-Fi High Lights Down Low (2004), How Vulgar (2007), Honeymoon is over (2013 r.) i Low Blue Flame (2014) - do posłuchania na Spotify!


Ciekawe co tam teraz u nich się dzieje?

@Nebthtet cała ich twórczośc jest super. Dzisiaj popatrzyłem, że wokalista coś kręci swojego i w lutym ponoć już miksujo materiał.

Zaloguj się aby komentować

Zespół Borthers Moving, duńska kapela założona przez trójkę braci (+ basista, już nie brat, ale też daje czadu). Grają na ulicy, a rzucam post o nich, dlatego ŻE JEDEN Z WOKALISTÓW MA TAK KU⁎⁎⁎⁎KO DOBRY GŁOS ŻE KAŻDY NA TYM PORTALU MA GO USŁYSZEĆ!


Polecam cały koncert, ale największy fun jest jak zespół spiewa Minnie the Moocher [to już za wikipedią: Minnie the Moocher – popularna piosenka jazzowa, po raz pierwszy nagrana w 1931 r. przez Caba Callowaya i jego orkiestrę. Niezwykłą popularność przyniósł jej refren złożony z bezsensownych dźwięków (scat, rozpoczynający się od frazy Hi-dee hi-dee hi-dee ho), które podczas występów za Callowayem powtarzała publiczność (call and response).]


także słuchać i się nie bać.


https://www.youtube.com/watch?v=saOf1x-U44g

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować