#depechemode

2
168

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Depeche Mode - Dangerous

https://www.youtube.com/watch?v=hod_ped-1rM


Chyba muszę zacząć komentować moje wpisy, aby ludzie jakiś kontekst złapali...

Sea of Sin to odrzuty Violatora, nie mam pojęcia dlaczego nie weszło na płytę bo mogło spokojnie wejść zamiast Blue Dress, a Dangerous zamiast Halo...


. #muzyka #deaftone #lata90 #depechemode #1990 #dangerous

Zaloguj się aby komentować

Depeche Mode - Sea of Sin

https://www.youtube.com/watch?v=JPb-59BPHAk


Chyba muszę zacząć komentować moje wpisy, aby ludzie jakiś kontekst złapali...

Sea of Sin to odrzuty Violatora, nie mam pojęcia dlaczego nie weszło na płytę bo mogło spokojnie wejść zamiast Blue Dress, a Dangerous zamiast Halo...


#muzyka #deaftone #lata90 #depechemode #1990 #seaofsin

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Depeche Mode - DEPECHE MODE: M

https://www.youtube.com/watch?v=Ju9IRHOQTkM


DEPECHE MODE: M is a cinematic journey into the heart of Mexican culture's relationship with death, framed by the iconic performances of Depeche Mode during their 2023 Memento Mori tour. Conceived and directed by award-winning Mexican filmmaker Fernando Frías, the film captures the band's three sold-out shows in Mexico City, attended by over 200,000 fans, blending concert footage with interpretive interstitials and archival material. DEPECHE MODE: M celebrates the band's global influence while delving into the profound connection between music, mortality, and Mexican tradition — a sacred meeting point where pain, memory, joy, and dance dissolve into one another, blurring into something profoundly and beautifully human.


. #muzyka #deaftone #depechemode #imax

Zaloguj się aby komentować

@deafone dla mnie najlepszą wersją jest ta z DVD „Devotional”. Nic jej nie pobije, pomimo tego, że reżyser ( Anton Corbij) nie uchwycił lasu rąk.

Niezwykle czysty wokal, niższy niż w oryginała. Solowy part Martina, który w refrenie normalnie jest tylko chórkiem, a tu jego głos wybrzmiewa i pokazuje swoją siłę. Alan na perkusji. I chyba najpiękniejsza oprawa i aranżacja sceny w historii zespołu, z ukrytymi odsłuchami, więc nie ma tu typowo scenicznego bałaganu.


https://youtu.be/1VNHzCm_JdA?si=m51U9TIGvU9VOQfn

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować