#ambient

5
311

Zaloguj się aby komentować

#muzykawolfika #ambient #drone #muzyka #noise


A w ogóle, to ą takie momenty spontaniczne, że mimo sakramenckiego ataku alergii, obniżonego samopoczucia i generalnie zapchanego ryja, nie można sobie odmówić. No i wczoraj o 13/14GMT dowiedziałem się, że w znanym mi londyńskim lokalu, koncert zagra Aidan Baker. Klasyk sceny ambient/noise/drone, twórca zespołu Nadja, grający także solo, autor niezliczonej ilości płyt. Udało mi się dotrzeć, otrzymać od „gwiazdy” przypinkę, zamienić parę słow i cyknąć foto.

Polecam jego baaardzo bogatą twórczość trochę #chwalesie bo zawsze chciałem "upolować" Aidana, chłop bardzo skryty i raczej nieśmiały. Na zdjęciu to ten z twarzą ;)))


https://www.youtube.com/watch?v=DpX3aIaMcpo

b781dafb-b904-44c6-ac99-de809a0bf8aa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Sasha And John Digweed

Tytuł: Northern Exposure

Rok Wydania: 1996

Gatunek: #ambient #breakbeat #breaks #techno #progressivetrance #progressivehouse


Odsłuch

CD1

CD2


Sasha i Digweed. To djskie duo jest chyba kultowe na scenie progresiw. Przynajmniej tak wtłaczano to do głowy nastoletniemu Pandzie. Northern Exposure to klimatyczny old school. Sama różnorodność gatunkowa na tej kompilacji robi wrażenie. Odwalony kawał dobrej roboty przy selekcji utworów do tego miksu przez tę dwójkę. Tu ma być klimat, to ma być muzyczna opowieść. I to się tutaj udaje. Miksowanie poszczególnych utworów to majstersztyk według mnie. Przejścia miedzy niektórymi kawałkami są wręcz niezauważalne. Cięzko mi wyłapać kiedy przechodzimy do następnego utworu. Doceniam to szczególnie na bardziej 'żywym' CD 2.


#muzyka #muzykaelektroniczna

#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką)

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Susumu Hirasawa

Tytuł: Ice-9

Rok Wydania: 30.08.2005

Gatunek: #postrock #ambient #downtempo


Odsłuch


Susumu Hirasawa jest japońskim kompozytorem, twórcą muzyki elektronicznej i wokalistą. Gra także na gitarze. Swoją muzyką okrasza także filmy dokumentalne jak i animacje (m.in. Berserk, Millennium Actress czy Paprika)


Ice-9 album po części brzmiący epicko, po części kosmicznie. Pan Hirasawa tworzy tutaj coś niesamowitego. Hipnotyzuje od pierwszych dźwięków. Muzyka tak gęsto napakowana dźwiekami gitary, ambientowymi padami, syntezatorami, wokalami przeplatana odgłosami przyrody. A mimo to więcej tu przestrzeni niż w nie jednym "nudnym" ambiencie. Podczas odsłuchu miałem lekkie wrażenie, że to Biosphere spotakał God is an Astronaut. 5/5


#muzyka #muzykaelektroniczna

#muzycznanierecenzja  (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania

Zaloguj się aby komentować

@koszotorobur Pierwszy raz usłyszałem w kinie w filmie Mortal Kombat (w wersji "Halcyon + On + On") w 1996 roku i do dzisiaj regularnie katuje.

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Global Communication

Tytuł: 76:14

Rok Wydania: 06.1994

Gatunek: #ambient #downtempo


Odsłuch


Global Communication to duo w którego skład wchodzi Tom Middleton i Mark Pritchard. W tym wpisie chcę choć odrobinę napisać coś o ich ambientowo-downtempowym albumie a mianowicie 76:14.


Dlaczego zasadniczo ten krążek jak i utwory na nim zawarte nie mają tytułu i są zastąpione ich czasem trwania? Panowie z Global Communication chcieli aby każdy słuchacz zinterprentował ich muzykę według własnego uznania nie nasuwając żadnych emocji i skojarzeń za pomocą tytułu.


Sam album to głównie ambient z lekką domieszką downtempo. Nie znajdziemy tutaj zbyt wielu bitów. Ciężko w przypadku tego krążka opowiadać o poszczególnych utworach. Jest genialny jako całość. Zatapiamy się tutaj w syntezatorowych przestrzeniach. Każdy utwór raczy nas jakimiś ciekawymi melodyjnymi motywami. Te dłuższe w wiekoszości mają progresywny charakter. Muzyka zawarta na tym krążku delikatnie otula, odpręża a mimo wszystko przenosi nas w różne miejsca. Centrum miasta, przestrzeń kosmiczna, wieczorny zachód słońca nad wodą, rześki majowy poranek. Na mojej drodze ambientowej ten album jest ważny na równi z Ambient Works od Aphex Twina czy pierwszymi albumami od Biosphere.


Oceniam 5/5  


#muzyka #muzykaelektroniczna

#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Rafael Anton Irisarri 

Tytuł: Reverie

Rok wydania: 20.04.2010

Gatunek: #ambient


Skoro na wspominki mnie wzięło to przypomniałem sobie ten oto album (a może raczej EP). Reverie, ambient połączony z minimalizmem muzyki klasycznej. To był dość popularny motyw w tym czasie. Wrzucanie dźwięków pianina, smyczków czy innych instrumentów kojarzących się z muzyką klasyczną do wszelkiej maści ambientów.


Reverie to kawał melancholijnego i smutnego ambientu. Lit a Dawn jest piękne. Podniosłe pady coraz to bardziej atakujące uszy i akompaniujące im organiczne dźwięki pianina. Od czasu do czasu zasamplowany w pogłosie dźwięk kontrabasu (?). Embraced ma lekko orientalny charakter. Zapętlony motyw z każdym następnym podejściem atakuję nasze uszy coraz większą dynamiką oraz delayem. No i Für Alina. Główne danie tego albumu. Jest to aranżacja/wariacja utworu estońskiego kompozytora Arvo Pärta. Tą minimalistyczną melodię Rafael zatapia w ambientowej teksturze, ozdabia delikatnym szumem i dźwiękowym brudem. To jest ta emocja którą znam ale nie umiem nazwać.


#muzyka #muzykaelektroniczna #RafaelAntonIrisarri 

#muzycznanierecenzja (tutaj wrzucam swoje pierdololo na temat muzyki wszelakiej) <= tag do obserwowanie/blokowania

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Subheim

Tytuł: No Land Called Home

Rok wydania: 09.11.2010

Gatunek: #ambient #downtempo


No Land Called Home jest albumem z którym utożsamiam się emocjonalnie. Nie mam swojego miejsca na tym świecie i nigdzie nie czuje się jak bym był w domu.

Smutek i niepewność to główne motywy tego krążka. Smyczki, tego będzie tutaj dużo. Już otwierające album Dusk płacze skrzypcami i wiolonczelą. Kolejnym elementem którego tu nie zabraknie to wszelkiego rodzaju bębny. Polecam chociażby December. Wokal Pani Kati czy to śpiew jak w When Time Relieves czy zawodzenie jak w Conspiracies dekoruje całą instrumentalną warstwę utworów. Subheim jako Grek z pochodzenia sięga także po orientalne motywy które usłyszymy w np. Dunes. Nie zabraknie też dźwieków sytezatora. Motyw z The Cold Hearted Sea który gdzieś tam w tle echocze próbując się przebić na pierwszy plan. Kończące At The Edge of the World, gitarowe trochę chotyczne zostawia po odsłuchu całości z taką dziwną pustką.


Odsłuch


#muzyka #muzykaelektroniczna #muzycznanierecenzja #subheim

@LeniwaPanda wylewny wpis. W sensie pozytywnym. Odpaliłem pierwszy utwór, ale już widzę, że to album do posłuchania w całości i w skupieniu. Jutro sobie przesłucham. Dzięki (° ͜ʖ °)

@LeniwaPanda przesłuchałem trzy pierwsze przy okazji działań w kuchni, bardzo ambitny album. Na pewno wieczorem, na pewno przy zgaszonym świetle i nie na słuchawkach. Chociaż mnie osobiście wokal na początku lekko irytował

@Yes_Man Ja jestem przyzwyczajony do takiego orientalnego zawodzenia i pasuje mi tu świetnie ten tembr głosu. (wzmocniony jakimś reverbem pewnie)

@LeniwaPanda przyznam, że trochę mnie to zaskoczyło, nie spodziewałem się takiej emocjonalnej pozycji w tej, jak się okazuje wyjątkowo szerokiej kategorii

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Secede

Tytuł: Tryshasla

Gatunek: Ambient/Downtempo

Rok wydania: 2005


Są takie albumy które z wiekiem brzmią tylko lepiej. Tak właśnie mam z krążkiem Tryshasla od Holendra ukrywającego się pod aliasem Secede. Jest to jego drugi album a pierwszy wydany w Sending Orbs (z tego wydawnictwa pochodzi także trochę słynniejszy album Yagya - Rigning). 


Secede serwuje nam tutaj ambient z domieszką downtempo (a może na odwrót). Pan Holender bardzo ozdabia swoje utwory.A to wplecie dźwięki otoczenia, wrzuci jakiś mniej lub bardziej losowy sampel czy pożągluje róznymi motywami w obrębie jednego utworu (The Realms of Sanda). Ten lekki chaos dodaje trochę psychodelicznego uroku do całego albumu. Nie brakuje tu także pięknych melodii instumentalnych (Shrine, Friday Fall) czy syntezatorowych (Leraine). 

Całość jest utrzymana w przyjemnej chill outowej konwencji przez którą czasami przebija się niepokój jakby próbując wybudzić nas z tego przyjemnego snu.


Link do odsłuchu


#muzyka #muzykaelektroniczna #ambient #downtempo

Zaloguj się aby komentować

Jak co roku autor/ka strony https://headphonecommute.com robi podsumowanie i best of w jego/jej opini w muzyce elektronicznej (dotyczy ono bardziej muzyki ambient, IDM itp.). Kategorie to wymysł autora a kolejność pozycji w danej kategorii jest alfabetyczna. Może akurat ktoś znajdzie tutaj coś ciekawego dla siebie.

Link do listy best of 2024

https://headphonecommute.com/best-of-lists/headphone-commutes-best-of-2024/

#muzykaelektroniczna #ambient #idm #experimental #techno #minimalizm #hydepark

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jednym z niewielu miejsc, które lubię w internecie jest sekcja komentarzy pod różnymi ambientowymi, nastrojowymi składankami na YouTube.

Ktoś wspomina letnią gorącą noc i opisuje szczęście jako moment ochłodzenia, inny dziękuje udostępniającemu bo do cichej, nastrojowej wikińskiej muzyki zasypiało i ostatecznie usnęło na zawsze jego trzymiesięczne dziecko, chłopak opisuje swoje rozstanie z dziewczyną; inny swój problem alkoholowy a ofiara przemocy jak ta muzyka pomogła jej przejść najtrudniejsze chwile.

I czytam czasami przez długie minuty świadectwo mych braci i sióstr, moich dzielnych wojowników w walce z chaosem posiadających niezwyciężoną broń- najzwyklejszą w świecie wolę, wstania z kolejnym dniem, otwarcia powiek, zaczerpnięcia oddechu.

Ktoś z drugiego końca świata jest mi bliski i łączy nas myśl- jakoś przetrwamy, a potem przeminiemy jak wszyscy przed nami i wszyscy po nas, ale ta chwila należy do nas!

Ten moment, ten dźwięk i ten oddech! Bo wola rozpala moc gwiazdy, a w sercu każdego z nas trwają wszechświaty...

Zapisane w bitach w sekcji komentarzy.


https://youtu.be/imhmn4r0gic


#muzyka

#rozmyslania #ambient #postrock

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować