
Społeczność
RetroGry
Wszystko o retro grach, konsolach, komputerach i gadżetach z nimi związanymi.
#gameboy #nintendo #staregry #retrogaming #hobby
Zbieram różne rzeczy ale rozpoczęcie zbierania jednych z najbardziej gównianych gier jakie wyszły to chyba czołówka moich głupich pomysłów xD
Chodzi o gry na Game Boya na licencji znanych marek filmowych. Niektóre z nich nie powinny w ogóle powstać, są bez sensu, nie mają wiele wspolnego z materiałem żródłowym ale przynajmniej grywalność jest 1/10.
Jeśli coś nie jest platformówką to z automatu dostaje na start 2/10. W większości gier tylko się chodzi i strzela. Nawet w tych co się to nie trzyma kupy (którą są). Dracula? Chodzisz i strzelasz. Kevin sam w domu? Chodzisz i strzelasz. Hudson Hawk? Chodzisz i strzelasz. Potwór z bagien? Chodzisz i strzelasz Waterworld jest całkiem spoko, bo jeszcze się pływa pod wodą. Podobnie jak w polowaniu na Czerwony październik, w którym gracz jest okrętem.
Dziwne jest to, że jednak są całkiem udane gry, które zgrabnie łączą film z granien i nawet się to daje ugryźć - Sędzia Dredd. A niektóre są fajnie nietypowe, np. Star Trek, ktory jest FPSem w przestrzeni kosmicznej albo jeden z Terminatorów, który jest celowniczkiem. W Parku Jurajskim, Alienie 3, Króliku Rogerze, Jamesie Bondzie akcja jest pokazana z góry w stylu pokemonów, oprócz tego się chodzi i strzela xD
A w Godzilli chodzi się jakimś pokemonem po drabinkach z roślinek, pcha kule i bije inne pokemony gigapięścią xD
Zasada "platformówka, w ktorej się chodzi i strzela" jednak nie dotyczy Gwiezdnych Wrót. W filmie chodzili po platformach i strzelali to w grze się uklada ukladankę logiczną xD
Dramat.

Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #retrogaming #hobby
Z tego co widzę budujemy swój street cred tostując swoje kolekcje, to i ja się dołączę. Jako typek co zaczął skrobać tag #wygrzebanezcovercd logicznym jest że odchył zbieracki objawia się przez zbieranie starych czasopism z grami i płyt dołączanych do nich.
Z czasopism w formie fizycznej mam głównie CD-Action, ze względu na to że z najbardziej interesujących mnie tytułów to właśnie one wydawane były w formie twardogrzbietowej klejonej która pozwalała na łatwe przetrwanie do dziś , podczas gdy inne tytuły niestety były wydawane w standardowej dla czasopism formie magazynu spiętego zszywkami przez co "rozkład" materiału był dużo łatwiejszy.
Z CoverCD jest jednocześnie i mniejszy i większy problem. Mniejszy, bo ludzie jednak mieli większe tendencje do zachowywania płytek i do dziś można trafić na coverdiski na portalach do sprzedaży takich jak Allergo, OLX czy Vinted. Większy, bo zachowywano głównie płyty z pełnymi wersjami, a spora część planowanej kolekcji to jednak płytki z demami które były traktowane bardziej po macoszemu i niestety często lądowały po latach w pudłach luzem albo wręcz były wywalane.
No i wypadałoby odpowiedzieć na pytanie - a po co to, a na co to komu? Tutaj odpowiedź jest prosta, "gazety z grami" to bardzo ważna część historii polskiego gamingu. Czasy w których dominowały to czasy w których mało kto mógł sobie pozwolić na pełniaki ze sklepu i to właśnie "gazetki" (TO NIE GAZETA TO CZASOPISMO #pdk) pełniły rolę głównego dostarczyciela gier dla większości graczy. No i stanowiły też formę dystrybucji treści które były na zachodzie dostępne w internecie, który w tamtych czasach nie był tak łatwo dostępny w Polsce. Fanziny, autorskie programy i gierki, dema i shareware - to wszystko trafiało pod strzechy przez CoverCD z CD-Action, Resetu, Clicka, Secret Service czy komputer Świat Gry.
A jak Wy wspominacie "gazetki z grami"? Mieliście swojego faworyta czy kupowaliście te które miały akurat fajne pełniaczki?

Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #hobby
Wszyscy się chwalą, więc ja też pokażę moje dziwne hobby - zbieram Tamagotchi, czyli mini gry, w których hoduje się zwierzątka (w oryginalnych - stworki bliżej niezidentyfikowanego gatunku)
Oryginalne Tamagotchi firmy Bandai wyszło w 1997 i mam takie dwa (w wersji P1 i P2, różnią się trochę softem). Jedno kupiłam już jako dorosła, ale drugie wycyganiłam od przyjaciółki i to jest to, którym rzeczywiście bawiłyśmy się w dzieciństwie - miała starych w USA i najlepsze zabawki na dzielni
Większość z mojej kolekcji to Tamagotchi z serii Connection, wydane w 2004 roku. Nazwa pochodzi od tego, że jajka dysponują złączem podczerwieni, przez które mogą się ze sobą bawić, dawać prezenty, a w niektórych wersjach nawet rozmnażać
tego na zdjęciach, a nawet trochę dorabiałam sprowadzaniem co ciekawszych okazów z japońskiego ebaya i sprzedawaniem ich na Allegro (wcześniej wytwarzając odpowiedni hype w społeczności XD).
w Japonii to dopiero są cuda - Tamagotchi z kolorowym ekranem, ostatnio nawet z aparatem fotograficznym czy z ekranem dotykowym. Niektóre z nich zostały wydane też w USA, ale w Europie producent się nie podjął, chyba seria nie miała aż takiego wzięcia. Za to ostatnio w Polsce na fali mody na lata 90. możecie kupić remake oryginalnego Tamagotchi z 1997
Moje hobby jest już trochę zakurzone, od paru lat nie jestem aktywna w społeczności, ale ostatnio odgrzebały je moje dzieciaki i znowu hodujemy

Zaloguj się aby komentować
Ponieważ kilka osób pytało jak znaleźć listę najważniejszych konsol przenośnych, wstawiam pomocną grafikę
#retrogaming #retrocomputing #gry #retrogry

@Test_Testowy, wersja 3000 nazywała się PSP Street i była zrobiona najtańszym możliwym kosztem aby wycisnąć ostatnie soki ze starego hardware dlatego właśnie ma ten problem z ekranem gdyż użyli bardzo tani panel. Do tego to jedyna wersja która ma dźwięk mono gdy gramy bez słuchawek.
Jeśli chodzi o eBay to myślę że to dobry pomysł, coś postaram się napisać.
Zaloguj się aby komentować
Czy sa tutaj jacys entuzjasci gier na #gameboycolor? #gameboyadvance
mam na mysli pokemony- gra ktos jeszcze?
@jajkosadzone https://eclipseemu.me/
Dodajesz do ekranu początkowego i w miarę to działa - możesz emulować romy z pamięci tel
Zaloguj się aby komentować
Zachęcony pozytywnym odzewem pod moim wpisem na temat mojej kolekcji przenośnych retro konsol, postanowiłem założyć tą społeczność aby zrzeszyć pasjonatów tego hobby. Chociaż ja skupiam się na przenośnych konsolach, wszystkie wpisy na ten temat są mile widziane. Format, konsola, komputer, system operacyjny, niema znaczenia ale myślę że wszystko co jest młodsze niż 10 lat chyba się nie zalicza.
Dołączam zdjęcia mojej kolekcji aby wybrać pierwszą konsole do opisania. Niestety mogę dodać tylko 5 odpowiedzi ale jak chcecie to możemy też wybrać coś ze zdjęć. Specjalnie wybrałem mniej znane konsole aby pierwszy wpis był ciekawszy ale chętnie napiszę o tej którą chcecie najbardziej





O której konsoli chciałbyś pierwszy wpis?
Zaloguj się aby komentować




