
Społeczność
RetroGry
Wszystko o retro grach, konsolach, komputerach i gadżetach z nimi związanymi.

Społeczność
Wszystko o retro grach, konsolach, komputerach i gadżetach z nimi związanymi.
Zaloguj się aby komentować
A pochwalę się paroma "perełkami" ze swojej kolekcji starych gier. To pierwszy z nich, kto pamieta serial i przeszedł ten tytuł :)? Pozycja może nie z wyższej pólki, ale miała swój serialowy klimat. Osobiście nie przeszlem jej nigdy całej. Rozwaliłem ostatnio mój ulubiony kubek z Anuśiakiem
#retrogaming #staregry #ocalicodzapomnienia




Zaloguj się aby komentować
Siemka. Coś się ostatnio o grach zgadało, i nie możemy sobie tytułu starej gierki przypomnieć... przeszukałem google grafikę po słowach kluczowych i nie ma tego czego szukamy.
Gierka była na Super Nintendo (myśmy grali na emulatorze Snes z 15-20 lat temu). Widok w stylu Mario (z boku). Sterowało się jedną z trzech dziewczyn, chyba robotów (bez twarzy, ale chyba kobiece dźwięki wydawały :D) Na pewno był niebieski i chyba czerwony/żółty do wyboru. Nie pamiętam czy wszystkie czy tylko niebieski mógł napieprzać młotem. Trochę takie w stylu atomówek. Jakby ktoś mógł skojarzyć to byłoby super bo nie daje nam to spokoju :D. Dałbym więcej info ale pamiętam to jak przez mgłę. Jak zobaczyłbym grafikę to bym sobie przypomniał.
#retrogaming #retrogry
Dobra jakimś cudem po wpisaniu "snes platform games" po zescrollowaniu 5 minut, dorwałem zdjęcie. Rainbow Bell Adventures, to o to chodziło
https://gamefabrique.com/storage/screenshots/snes/pop-n-twinbee-rainbow-bell-adventure-02.png
Zaloguj się aby komentować
Siema, jestem od tygodnia na hejto i stwierdziłem, że też się pochwalę swoim skromnym "stanowiskiem" pod retro gierki. Zrobiliśmy sobię z żoną porządne home office w którym znalazło się też miejsce dla moich rupieci ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeszcze muszę zrobić porządek z książkami... Zanim pocisną mi puryści retro giercowania - nie jestem prawdziwym kolekcjonerem, a po prostu lubię ogrywać stare gry na oryginalnym sprzęcie i staram się w miarę budżetowo podejść do tematu, dlatego wolę wszelakie programatory niż oryginalne karty. No i uwielbiam stronkę romhacking.net ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Tak więc:
- CRT TV jest od teścia mojego brata, kupił go w jakimś Tesco na promocji u schyłku tej technologii koło 2008 roku, praktyczne go nie używał bo zaraz ogarnął sobie jakiegoś LCD HD Ready,
- konsole są połączone przełącznikiem scart co by było w miarę wygodnie przechodzić z jednej konsoli do drugiej,
- kable, zasilacze i listwę z włącznikiem trzymam w zamkniętej szafce w kallaxie,
- przerobione PS2 slim z kupiłem jeszcze jak miałem koło 16 lat za hajs ze sprzedaży PS One + jakieś wakacyjne dorywcze prace, jak np. zbieranie jabłek z opuszczonych wioskowych sadów do fabryki jaboli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- parę lat temu zdobyłem N64, koleżanka z pracy chciała wyrzucić konsolę na śmieci bo jej dzieci nie chciały na tym w ogóle grać, brakuje mi jeszcze padów i muszę ogarnąć evedrive z ali,
- Famicom AV dorwałem na Allegro za 300 zł, podróbka evedrive na promce z ali za około 180 zł, myślę jeszcze zakupić krzysiocarta co by lepiej działały hacki Dizziego,
- Wii dorwałem za 200 zł, zrobiłem softmoda i odpalam sobię na nim z dysku twardego gierki z Wii, GC i stare filmy czy seriale co by klimacik był,
- Snes z olx za kupiłem 250 zł po przeróbce PAL/NTSC 50hz/60hz, przełączniki są z tyłu konsoli. Do tego ogarnąłem SD2SNES również z Ali, akurat ten programator trochę kosztował, bo 350 zł ale robi cudowną robotę, obsługa MSU1 i Super Game Boya robi robotę.
- mam jeszcze parę handheldów: GBC, GBA, DS Lite, 2DS, New 3DS, ale dopiero zbieram się do kupienia gablotek lub stojaków.
Powolutku, bo tak naprawdę przez 18 lat, dokupowałem coś do moich konsolek. Potem chwila przerwy, bo trzeba było się skupić na kupieniu mieszkania, aż w końcu ogarnąłem kallaxy z Ikei i oto efekt. Czekam jak tylko synek podrośnie (obecnie 2 lata) i lecę z nim w przygodę z Contrą na start co by skilla złapał i nie był mobilkowym graczem pay2win, bo szkoda mi moich pieniędzy na to. Jak sam pójdzie do roboty to będzie wydawał swoje pieniądze na co chce :V Zachęcam do pokazywania swoich zestawów
#nintendo #retrogaming

Zaloguj się aby komentować
Ale mi sie gierka przypomniała: Prisoner of Ice. Bedzie grane
#retrogaming #staregry


Zaloguj się aby komentować
Kiedy kupiliśmy Pegasusa w latach 90-tych i jeszcze nie wiedzieliśmy "z czym to się je" to myśleliśmy z ojcem: "a co to za głupia gra", w międzyczasie ogrywając inne tytuły z kultowej "Złotej Piątki".
Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy co to za złoto, ale z czasem odkryliśmy, że jest to zdecydowanie najbardziej wykokszona gra, szalenie wymagająca, trudna i genialna w swojej prostocie.
Dzisiaj w wieku 32 lat nie potrafię ogarnąć ją na "sejwach", a jako niespełna 10 letni dzieciak po godzinach męczarni ją kończyłem. Abstrakcja z perspektywy czasu...
#perelkizpegasusa #pegasus #konsole #retrogaming #gry #feels #nostalgia #nostalgicznagra

Gdyby ktoś miał ochotę teraz pyknąć i znowu nie przejść
https://pegasus-online.pl/platformowki/fantastic-adventures-of-dizzy-the
Zaloguj się aby komentować
#gameboy #nintendo #staregry #retrogaming #hobby
Zbieram różne rzeczy ale rozpoczęcie zbierania jednych z najbardziej gównianych gier jakie wyszły to chyba czołówka moich głupich pomysłów xD
Chodzi o gry na Game Boya na licencji znanych marek filmowych. Niektóre z nich nie powinny w ogóle powstać, są bez sensu, nie mają wiele wspolnego z materiałem żródłowym ale przynajmniej grywalność jest 1/10.
Jeśli coś nie jest platformówką to z automatu dostaje na start 2/10. W większości gier tylko się chodzi i strzela. Nawet w tych co się to nie trzyma kupy (którą są). Dracula? Chodzisz i strzelasz. Kevin sam w domu? Chodzisz i strzelasz. Hudson Hawk? Chodzisz i strzelasz. Potwór z bagien? Chodzisz i strzelasz Waterworld jest całkiem spoko, bo jeszcze się pływa pod wodą. Podobnie jak w polowaniu na Czerwony październik, w którym gracz jest okrętem.
Dziwne jest to, że jednak są całkiem udane gry, które zgrabnie łączą film z granien i nawet się to daje ugryźć - Sędzia Dredd. A niektóre są fajnie nietypowe, np. Star Trek, ktory jest FPSem w przestrzeni kosmicznej albo jeden z Terminatorów, który jest celowniczkiem. W Parku Jurajskim, Alienie 3, Króliku Rogerze, Jamesie Bondzie akcja jest pokazana z góry w stylu pokemonów, oprócz tego się chodzi i strzela xD
A w Godzilli chodzi się jakimś pokemonem po drabinkach z roślinek, pcha kule i bije inne pokemony gigapięścią xD
Zasada "platformówka, w ktorej się chodzi i strzela" jednak nie dotyczy Gwiezdnych Wrót. W filmie chodzili po platformach i strzelali to w grze się uklada ukladankę logiczną xD
Dramat.

Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #retrogaming #hobby
Z tego co widzę budujemy swój street cred tostując swoje kolekcje, to i ja się dołączę. Jako typek co zaczął skrobać tag #wygrzebanezcovercd logicznym jest że odchył zbieracki objawia się przez zbieranie starych czasopism z grami i płyt dołączanych do nich.
Z czasopism w formie fizycznej mam głównie CD-Action, ze względu na to że z najbardziej interesujących mnie tytułów to właśnie one wydawane były w formie twardogrzbietowej klejonej która pozwalała na łatwe przetrwanie do dziś , podczas gdy inne tytuły niestety były wydawane w standardowej dla czasopism formie magazynu spiętego zszywkami przez co "rozkład" materiału był dużo łatwiejszy.
Z CoverCD jest jednocześnie i mniejszy i większy problem. Mniejszy, bo ludzie jednak mieli większe tendencje do zachowywania płytek i do dziś można trafić na coverdiski na portalach do sprzedaży takich jak Allergo, OLX czy Vinted. Większy, bo zachowywano głównie płyty z pełnymi wersjami, a spora część planowanej kolekcji to jednak płytki z demami które były traktowane bardziej po macoszemu i niestety często lądowały po latach w pudłach luzem albo wręcz były wywalane.
No i wypadałoby odpowiedzieć na pytanie - a po co to, a na co to komu? Tutaj odpowiedź jest prosta, "gazety z grami" to bardzo ważna część historii polskiego gamingu. Czasy w których dominowały to czasy w których mało kto mógł sobie pozwolić na pełniaki ze sklepu i to właśnie "gazetki" (TO NIE GAZETA TO CZASOPISMO #pdk) pełniły rolę głównego dostarczyciela gier dla większości graczy. No i stanowiły też formę dystrybucji treści które były na zachodzie dostępne w internecie, który w tamtych czasach nie był tak łatwo dostępny w Polsce. Fanziny, autorskie programy i gierki, dema i shareware - to wszystko trafiało pod strzechy przez CoverCD z CD-Action, Resetu, Clicka, Secret Service czy komputer Świat Gry.
A jak Wy wspominacie "gazetki z grami"? Mieliście swojego faworyta czy kupowaliście te które miały akurat fajne pełniaczki?

Zaloguj się aby komentować
#staregry #lata90 #hobby
Wszyscy się chwalą, więc ja też pokażę moje dziwne hobby - zbieram Tamagotchi, czyli mini gry, w których hoduje się zwierzątka (w oryginalnych - stworki bliżej niezidentyfikowanego gatunku)
Oryginalne Tamagotchi firmy Bandai wyszło w 1997 i mam takie dwa (w wersji P1 i P2, różnią się trochę softem). Jedno kupiłam już jako dorosła, ale drugie wycyganiłam od przyjaciółki i to jest to, którym rzeczywiście bawiłyśmy się w dzieciństwie - miała starych w USA i najlepsze zabawki na dzielni
Większość z mojej kolekcji to Tamagotchi z serii Connection, wydane w 2004 roku. Nazwa pochodzi od tego, że jajka dysponują złączem podczerwieni, przez które mogą się ze sobą bawić, dawać prezenty, a w niektórych wersjach nawet rozmnażać
tego na zdjęciach, a nawet trochę dorabiałam sprowadzaniem co ciekawszych okazów z japońskiego ebaya i sprzedawaniem ich na Allegro (wcześniej wytwarzając odpowiedni hype w społeczności XD).
w Japonii to dopiero są cuda - Tamagotchi z kolorowym ekranem, ostatnio nawet z aparatem fotograficznym czy z ekranem dotykowym. Niektóre z nich zostały wydane też w USA, ale w Europie producent się nie podjął, chyba seria nie miała aż takiego wzięcia. Za to ostatnio w Polsce na fali mody na lata 90. możecie kupić remake oryginalnego Tamagotchi z 1997
Moje hobby jest już trochę zakurzone, od paru lat nie jestem aktywna w społeczności, ale ostatnio odgrzebały je moje dzieciaki i znowu hodujemy

Zaloguj się aby komentować
Ponieważ kilka osób pytało jak znaleźć listę najważniejszych konsol przenośnych, wstawiam pomocną grafikę
#retrogaming #retrocomputing #gry #retrogry

@Test_Testowy, wersja 3000 nazywała się PSP Street i była zrobiona najtańszym możliwym kosztem aby wycisnąć ostatnie soki ze starego hardware dlatego właśnie ma ten problem z ekranem gdyż użyli bardzo tani panel. Do tego to jedyna wersja która ma dźwięk mono gdy gramy bez słuchawek.
Jeśli chodzi o eBay to myślę że to dobry pomysł, coś postaram się napisać.
Zaloguj się aby komentować
Czy sa tutaj jacys entuzjasci gier na #gameboycolor? #gameboyadvance
mam na mysli pokemony- gra ktos jeszcze?
@jajkosadzone https://eclipseemu.me/
Dodajesz do ekranu początkowego i w miarę to działa - możesz emulować romy z pamięci tel
Zaloguj się aby komentować
Zachęcony pozytywnym odzewem pod moim wpisem na temat mojej kolekcji przenośnych retro konsol, postanowiłem założyć tą społeczność aby zrzeszyć pasjonatów tego hobby. Chociaż ja skupiam się na przenośnych konsolach, wszystkie wpisy na ten temat są mile widziane. Format, konsola, komputer, system operacyjny, niema znaczenia ale myślę że wszystko co jest młodsze niż 10 lat chyba się nie zalicza.
Dołączam zdjęcia mojej kolekcji aby wybrać pierwszą konsole do opisania. Niestety mogę dodać tylko 5 odpowiedzi ale jak chcecie to możemy też wybrać coś ze zdjęć. Specjalnie wybrałem mniej znane konsole aby pierwszy wpis był ciekawszy ale chętnie napiszę o tej którą chcecie najbardziej





Zaloguj się aby komentować