
Społeczność
retro
„Kiedyś to były czasy, tera to nie na czasów”

Społeczność
„Kiedyś to były czasy, tera to nie na czasów”
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Łowy ze śmietnika, plan jest prosty i k⁎⁎wa sprytny, upolować ich tyle żeby starczyło na całą ściane (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)
#wallart #80s


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Oto nisko budżetowy Pad kupionych przed latami 2000
Pad ma ponad 25 lat i jest bez przewodowy.
Obsługuje 4 kanały dzięki czemu można grać do 4 padów naraz w zasięgu bez konfliktu.
Dodatkowo posiada przejściówkę dzięki czemu można go podłączyć do Komputera , starej konsoli xbox jak i również do ps1 i chyba ps2 też.
Do dziś działa, grałem na nim z 3 miesiące temu w god of war... Pad przeżył oryginalne pady od xboxa po Sony zwiedził pół wsi za swego czasu.
Ale przyjdzie taki fanboy konsoli i będzie mi mówił że woli grać na konsoli bo tam ma pada..
Buuuu..... Stare i nie prawda. Od niemalże początku pada do kompa też można podłączyć.
Poniżej fotki: patrzycie na tą ku*** takie duże wejścia miały Stare konsolę sony, a usb jak było schludne tak jest nadal i ma kompatybilność wstecz.
#pad #gry #retro




Zaloguj się aby komentować
@Quassar Już nie pamiętam jak to było z tym Warhammerem, bo ze 20 lat nie grałem, ale było sporo liczenia, co zajmowało czas i sprawiało, że robiło się nudno, zwłaszcza, jak nie grało się na co dzień i nie ogarniało się wszystkich modyfikatorów od pancerza, umiejętności i innych pierdół. Policzyć to wszystko to była męczarnia.
Ale mam gdzieś nadal oryginalny zabytkowy podręcznik z lat 90'
Zaloguj się aby komentować
Jak w tytule , dzisiaj omówimy granie na w610i w gry napisane w javie, które nadal wychodzą pod te telefony O.o
Oczywiście żeby tak fajnie nie było musiałem przełożyć moją kartę bo stary telefon bez włożonej karty sim nie odpali systemu.
Na szczęście miałem taką większą plastikową otoczkę bo nowe telefonu używają mniejszego rozmiaru kart... Oraz wcześniej celować igła w dziurkę aby trafić w sprężynkę, która mi wysunie kartę z obecnego telefonu.
Oczywiście były dwie metody aby temu zaradzić: zmodować OS albo kupić taką atrapę sim i włożyć w gnizado pod bateria. Obeszło się bez tych kiwek.
Teraz kiedy już wszystko chodzi, a telefon...
Zaloguj się aby komentować
@Quassar wołaj! sam mialem SE K800i ktorego zawiesilem jakims zlosliwym oprogramowaniem i nie chcial mi sie juz pozniej włączyć. Pozostawał format całego telefonu, ale szkoda mi było tracić zawartości. Miałem tam tyle fajnych gierek, ze hoho. Pamietam jak bardzo bylem zawiedzionygdy weszly telefony dotykowe i razem z tą erą skonczyly sie ciekawe pomysly na fajne, wieloplaszczyznowe gry. Wszystko stalo soe jakies takie... jakby dla dzieci - proste ikonki, jednopalcowa obsługa, uproszczone mechaniki - troche teskni mi sie za tymi wszystkimi tytulami.
Zaloguj się aby komentować
Witam w dzisiejszym artykule opiszę sytuację czy stare telefony wciąż nadają się do użytku i czy można nimi przeglądać Internet.
Ja to zjawisko miałem okazję sprawdzić na moim starym wysłużonym w610i z firmy Sony Ericsson.
Oczywiście nie obyło bez wstępnych komplikacji.
Pierwszą była domyślną przeglądarka która nie wspierała aktualne protokoły na google dało się wejść ale niemal wszystkie zaraz się zawieszały przed wejściem z komunikatem braku wsparcia.
Z pomocą przyszło google, które akurat działało.
Z poradników udało mi się wydumać że opera mini wspiera najnowszej protokoły podobnie jak przeglądarka UC browser co ciekawe opera była...
@Parezywek ta akurat cdtv jest trochę trudne w utrzymaniu i ma grymasy przy modowaniu bo 3/4 modów wywala kompatybilność z Cd-rom.
Dlatego zostaje przy domyślnej i może trochę ram znajdę USB gniazdo tylko dwie dyszki kosztuje tak że bardzo fajnie.
Co do kondensatorów to słyszałem że lubią często wylać te od zasilacza tak że radzę sprawdzić porządne płytę zanim się sprzęt do prądu podłączy.
Zaloguj się aby komentować
Porządki, które w niewielkim zakresie robiłem na półkach [nie jestem porządny w porządkowaniu i utrzymywaniu porządku, nie jest to moja ulubiona czynność, tym razem zakończona wpisem, niekoniecznie uporządkowaniem nieporządku :P] przypomniało mi o grafikach Johna Harrisa, u nas najbardziej znanego z galerii drukowanych w (Nowej)Fantastyce oraz cudownych okładkach do jednej z niewielu rzeczy, które dobrze wyszły wydawnictwu Rebis, czyli serii "Fundacja" [Gdzie nowe wydania "Fundacja i chaos" oraz "Tryumf Fundacji" wołam w przestrzeń, bo ich ceny w drugim obiegu to jakiś żart]
Największa popularność artysty to lata 70-80 [okładki do czasopism, plakaty, a nawet wizualizacje dla NASA] , więc możemy to już podpiąć pod retro futuryzm, zwłaszcza biorąc pod uwagę "analogowy" warsztat grafika
trochę linek z galeriami oraz scianami tekstu
https://www.someslashthings.com/online-magazine/2015/12/12/sometalk-scifi-artist-john-harris
https://www.iamag.co/the-art-of-john-harris/
https://en.wikipedia.org/wiki/John_Harris_(artist)

Zaloguj się aby komentować
AVGN przy okazji halołyn wrzucił przepyszny materiał o grze Doom, nikt go tu jeszcze nie wrzucał, więc miłego oglądania
Sam kanał godny polecenia [jeżeli jesteśmy w stanie wybaczyć obowiązkowe reklamy na początku dla Nord VPN i innych Raid-ów ] Smacznego, naprawdę sporo materiałów zarówno o grach mega słabych [nie oszukujmy się - głównie takich, przecież z jakiś powodów Nerd jest Angry] jak i kultowych, humor mocno amerykański, ale można przywyknąć, a nawet polubić. Ten denat lubi też stare filmy, więc ja lubię tego denata
Zaloguj się aby komentować
było takie czasopismo "Magazyn Polski" [jeżeli ktoś lubi felietony i reportaże do gorąco polecam], na łamach którego często wykorzystywano pełno-stronicowy reprint [a znając realia PRL reprint reprintu, czasem nawet podając źródło/autora] plakatu, grafiki, zachodniej reklamy etc., które za młodego często wertowałem, bo kolorowe obrazki, za starszego czytałem, bo ciekawe treści - ogólnie sentymenty mocno. Dziś zupełnie przez przypadek natknąłem się na grafikę, którą za młodego dobrze zapamiętałem - duże, czerwone i może rozdeptać całkiem spore rzeczy - po małym googlowym riserczu mam autora [i całą masę prac które stworzył]
Tomkinie i Tomki - oto Walter Molino - polecam, przyjemny "analogowy" retro-futuryzm oraz mega klimatyczne okładki dla pulpów

@Nebthtet - a dziękuję - ogólnie czasopismo to kopalnia tego typu grafik, oraz treści - fantastyczna kapsuła czasu jeżeli chodzi o reportaż, @bezkres by się spodobało, ale "user lost" ... Jak będę w domu, to przeszukam czy jeszcze coś z nich zostało - chodzą mi po głowie jeszcze parę grafik, które tam widziałem, a których mimo wielu prób nie udało mi się znaleźć w żadnej galerii "vintage art", więc pewnie ja tu jeszcze wrócę z takim cątętę
@SunriseOverEverest - otototo - dokładnie tak było, plus galerie w Fantastyce
Zaloguj się aby komentować
Czy przenośne konsole mogą w widowiskową demoscene?
O jeszcze jak! Poniżej bardzo ciekawe demko, na mało znaną konsolę WonderSwan, mającą swoich oddanych fanów głownie w Korei i Japonii, demko na samej maszynie wygląda obłędnie, ale na dużych ekranach też przyzwoicie.
a tu trochę materiałów o samej maszynce - bardzo wdzięcznej choć z marnowanym potencjale
Zaloguj się aby komentować
dawno domosceny nie wrzucałem, w sumie to od jakiegoś czasu nie śledziłem wątków, więc rzucam taką perełkę napisaną na komputery Amiga z kośćmi AGA podpowiedzianą mi przez tubowe algorytmy :
Zaloguj się aby komentować
Chociaż od lat już nie mam wakacji jako takich, to od dłuższego już czasu zaobserwowałem u siebie cykliczne zjawisko wakacyjnej nostalgii [w teorii niekorzystne, ale mam nadzieję długofalowo niegroźne] przez co w cieplejsze miesiące częściej sięgam po książki, gry, filmy i inne rzeczy z czasów, gdy trawa była zieleńsza, a słońce świeciło jaśniej.
Wprawdzie pierwszą styczność z grami TV/komputerowymi miałem dzięki Commodore 64 i Małym Atari to jednak najcieplej wspominam ogrywanie tytułów na mojej „przyjaciółce”, kultowej Amidze 500, więc o czymże by mógł być ten wpis jak nie o pierwszej grze, którą odpaliłem na tym systemie, a mianowicie o Lotus Turbo Challenge II. Nie przypominam sobie, żeby uruchomieniu jakiejkolwiek innej gry, wcześniej czy też później towarzyszył taki wulkan emocji jak w przypadku Lotusa. Od pierwszych nutek i kadrów krótkiego intro wiedziałem, że się z tą grą polubimy i nawet teraz uśmiecham się wspominając wakacyjne maratony z tą grą czy to solo czy na podzielonym ekranie. Wielu fanów amigowych gier na pierwszym miejscu wśród wyścigów wymieni doskonałego Lotusa III lub jego godnego konkurenta jakim był Jaguar XJ220 jednak dla mnie „tą grą” jest już na zawsze Lotus Turbo Challange II.<br /> Jedyny minus gier wydawanych na Amigę to niezbyt trwały nośnik, jakim była dyskietka dlatego łaskawym okiem patrzyłem na wersję Lotusa wydaną na konsolę Mega Drive. Wprawdzie obie te maszyny mają Motorolę 68000 na pokładzie, jednak wiele kompromisów miało miejsce przy upychaniu tego tytułu na kartridżu - oberwały rozdzielczość, paleta kolorów, animacja, a o warstwie audio nawet nie będę wspominać bo to zbrodnia wojenna była [układ dzwiękowy w tej konsoli to smutne nieporozumienie, więc po części programiści są usprawiedliwieni], co niezmienia faktu , że to nadal wyjątkowo miodny tytuł, który mimo upływu lat sprawia masę frajdy z grania.<br />
garść linek dla chętnych
https://www.youtube.com/watch?v=vETonlaTZ4c intro właściwe, generujące ciary nostalgii
https://www.youtube.com/watch?v=LQSsq7HCNHw nutka w dobre jakości do wrzucenia na playlistę
https://www.youtube.com/watch?v=AuaUc1iYD7s syty remix motywu głównego
Myślę że to taki symbol czasów, obecnie wszystko jest puste,ma niską wartość, jest byle jakie. Dla mnie dużo rzeczy z dzieciństwa nie jest do końca fajne,za to te rzeczy z lat przed 20tką to już całkiem fajnie pamiętam i lubię powracać. Niestety w lato mam często przez to jakiegoś typu deprechy związane z tym że mam zew podróży, jebnięcia wszystkiego w cholerę i nie wracania, niestety proza życia wygrywa.
@dywagacja dziękuję za odkopanie!! [nie ironicznie - w końcu chodzi o Lotus II] - no społeczność trochę przykurzona, trochę morale niskie, żeby nad nią popracować, ale obiecuję poprawę. Pierwszej gry na dany system się nie zapomina, więc ciężko o Lotusie zapomnieć .... pisząc odpowiedź oczywiście zapuściłem sobie dla zasady intro.

@dywagacja szeroko rozumiane retro jest teraz monetyzowane na milion sposobów, sam po sobie widzę ile fajnych rzeczy próbuję mi budżet zjeść .... ale to chyba dobrze. Chciałbym tylko czas mieć, że by to wszystko ograć albo przynajmniej się zapoznać, ale nic to - więcej rzeczy więcej frajdy odłożonej na czas kiedy no ... będę miał więcej czasu
Zaloguj się aby komentować

dla miłośników staroci i papieru wrzucam syto zatankowany projekt z wpieram to - w linku szczegółowe info, a od siebie, osoby lubiącej takie gadgety dodam tylko, że warto, za 60 mieszków [chociaż wersja z komiksem jest IMO najlepszą opcją] dostajemy wysokokaloryczną porcje nostalgii
czy pokey jest w stanie wygenerować coś sensownego czy w demach na 8bit tylko #teamsid? od strony dźwiękowej, zamieszczone tu demo wyciska dużo z pokeya i jest jednym z moich ulubionych na małe Atari. Smacznego
Zaloguj się aby komentować