

Społeczność
Perfumy
Społeczność poświęcona perfumom.

Społeczność
Społeczność poświęcona perfumom.

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry hejto #perfumy
Dziś kolejny mentalny powrót do lat 90/2000,chcialem poczuć się dziś jak dyskotekowy casanova
Musiałem sobie przypomnieć króla wczesnych dyskotek czyli Joop Nightflight, dziś pewnie schede po nim przejmuje większość niebieskich zapachów, choć ten przy dzisiejszych żelowych konotacjach wypada bardziej luksusowo.
Nie jest to ta sama klasa zapachu co Heaven, otwarcie lekko syntetyczne, ale najbardziej pasuje mi późniejsza lekko ciepła faza, to taki no brainer
Na pewno przez sentyment oceniam go dużo lepiej, ale i tak nie jest tragicznie, komu więc ten zapach przypadł by do gustu dziś raczej wielbicielom Bleu, Ysl Y itp, kto nie wącha a no zakochani w naturalsach, oudach i fekaliach
A #conaklaciewariacie będzie gościć u Was?
Miłej niedzieli życzę i smacznej kawusi.
A zapomniałem i spokojnych zakupów dla tych którzy zostaną na nie wyciągnięcie przez swoje panie
#sotd

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Opium Pour Homme to jeden z niewielu zapachów, które przetrwały ze mną od początku tej historii. Po sprawdzeniu już około dziesięciu edycji (w tym, za poradą znawcy tematu @Navier również niepełnej piąteczki z 2009 - bez dwóch zdań innej, lepszej od wszystkich nowszych), zdecydowałem się w końcu na jakiś flakon. Trochę w ciemno, bo różne miewałem doznania, niezależnie od rocznika. Bywało dobrze, źle, nijak...
Opium Pour Homme EDT ze strony "testery perfum". Starte napisy, rozjebane pudełko... No musi być stare.
Okazuje się, że nie aż tak bardzo - to rocznik 2017. Jest już bardziej sztucznie, niż w 2009. Jednak jest to przyzwoicie odleżany flakon z ośmioletnim sokiem. Pachnie klasycznie, pięknie. Bardzo się cieszę z tego zakupu za grosze i polecam Wam zaopatrzyć się, bo jest to naprawdę bardzo blisko oryginału. Ach, i nie jest to tester (co w sumie nie powinno mieć znaczenia). A mój egzemplarz był już wcześniej psikany. Who cares. Choć to może mieć znaczenie (delikatne utlenienie).
Jest naprawdę bardzo dobrze.
https://testery-perfum.pl/yves-saint-laurent/opium-pour-homme/163543.html
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Strzałka
Wymienię dyszkę Russian Oud 2 na dyszkę Paradise Soil
Z dopłatą z mojej strony.
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Thameen Regent Leather. #LPU
Moje nowe odkrycie. Niezwykle stylowe, eleganckie, ciepłe i skórzane. #perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siemanko wzoraj zapomniałem o dniu gołębia, więc dziś się poprawiłem
Jako #sotd wpada różyczka od Rogera Roja Aoud, kolega w poście niżej pytał o ubytkowa flaszkę i na sekundę pojawiła się chęć sprzedania ale szybko minęła po uzyciu
A #conaklaciewariacie u hejto grupy?
Pozdrawiam miłego dnia i smacznej kawusi.
#perfumy

@Cris80 Bardzo solidna pozycja od Gołębia! Szczególnie lubię wersję Crystal, która ma w sobie to coś czego brakuje w ciemnym soku, a mianowicie ten kadzidlany posmak który kojarzy mi się z tlącym się oudowym „czipsem”. Wychodzi to na mojej skórze po 2h od aplikacji i wtedy zaczyna się magia.
W ciemnej wersji (którą mam wyłącznie w dekancie) próżno szukać tego elementu. Mam też wrażenie że róża też jest inaczej podana w obu wariacjach.
Zaloguj się aby komentować
siemka, szukam ubytkowych flakonow:
roja:
amber aoud
aoud parfum
aoud musk
bortnikoff:
oud monarch
oud maximus
sayat nova
I rozne z areej le dore
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Z okazji dnia miłośników ZOO Lukebor na Perfurorum dodaje psy do flakonów.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Ahuizotl Prin
Nuty głowy: Grzyb, esencja ziemi, aldehydy, gorzka pomarańcza, galbanum, czarna herbata, czarna porzeczka.
Nuty serca: Szałwia muszkatołowa, lukrecja, kocanka, koper włoski, dzięgiel, igły sosnowe, geranium, choya nakh, choina kanadyjska.
Nuty bazy: Ambra, bursztyn, skóra, liść fiołka, paczula, gałka muszkatołowa, fasolka tonka, cedr, goździk.
Ahuizotl pachnie jak jesienny las tuż po deszczu. Czuję wilgotną ziemię, mech, grzybnię i opadłe liście. Do tego dochodzą ziemiste nuty, galbanum i liść fiołka, a w tle delikatna, pudrowa glina.
Ambra i skóra, jak dla mnie, dodają całości głębi i takiej miękkości, która fajnie równoważy te mokre, surowe akcenty. To zapach mokrego lasu, ale z takim ciekawym, suchym kontrastem, który przyciąga uwagę.
A gdzieś w tle czai się coś ciepłego, zwierzęcego – jakby chciało się ukryć w tym lesie, nie rzucać się w oczy, ale jednak zostawić swój ślad.
Audiowizualne skojarzenie: https://www.youtube.com/watch?v=unew_Dxz_3c


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nowy Marc Antoine Barrois o kosmicznej nazwie ALDEBARAN (najjaśniejsza gwiazda w gwiazdozbiorze Byka) właśnie wyszedł.
Główne nuty to:
- Absolut tuberozy
- Akord papryki
- Mate
- Nasiona tonkowca
Mam nadzieję, że po ostatnich słabych premierach to będzie sztos, chociaż szanse na to marne bo Quentin Bisch ostatnio cały czas odgrzewa kotleta z akigalawood i innym ambrowymi syntetykami.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Cześć, wstępnie szukam chętnych na rozbiórkę Athena Fragrances Trevi . Flakonik brałbym z l4l a zatem cena minimalnie wyższa niz u producenta. Nie ma co się rozpisywać, w zimie nie urywał doopy, ale ostatnio w biurze przy 20 stopniach zapach robił fantastyczną robotę. Czułem go 12 godzin, a dałem tylko półtora strzała. Jak ktos nie zna, to warto się pochylić. Aha. Cena 3,80 za ml, lałbym od 10. Preferowane 20
#perfumy
Zaloguj się aby komentować