A czasami udalo sie jakies artystyczne zdjecie zrobic.
Na morzu polnocnym na wiosne, szczegolnie w maju, jest bardzo mgliscie. Swiatla przeciwmglowe wskazane
#barteknamorzu #morze #marynarz


Społeczność
Społeczność zrzeszająca miłośników żeglugi większej, jak i tej mniejszej.
A czasami udalo sie jakies artystyczne zdjecie zrobic.
Na morzu polnocnym na wiosne, szczegolnie w maju, jest bardzo mgliscie. Swiatla przeciwmglowe wskazane
#barteknamorzu #morze #marynarz

Zaloguj się aby komentować
Tak wygladala z poziomu wody platforma Miller. Zostala rozebrana w 2017 lub 2018r. Jak sie rozbiera takie platformy? Ta byla pocieta i kawalki zostaly sciagniete dzwigiem (saipem 7000).
Jest jeszcze druga metoda, ktora nazywa sie pioneering spirit - czyli najwiekszy statek na swiecie, ktory podplywa pod taka platforme, podnosi ja i zabiera w calosci na zlom. Ale o tym kiedy indziej


Zaloguj się aby komentować
Spedzilem na tym statku 4 lata. Pamietam jak dostalem kontrakt, a wlasciwie umowe o prace w bodajze 2015r. i skakalem z radosci, bo specjalnie po to polecialem sam do Aberdeen zrobic kursy za 10k.
Wtedy myslalem, ze zlapalem pana boga za nogi i jestem wkoncu w tym magicznym „offshore”.
Oh jak bardzo sie mylilem
Mimo wszystko dobrze wspominam, bo byla fajna, stala i zgrana zaloga. Natomiast wiekszosc czasu pracowalismy na polnocy morza polnocnego nad szetlandami. Nie polecam nikomu, szczegolnie w zimie. Dlaczego? Dlatego - https://youtu.be/oPNQVQgrwbo - to filmik z troche starszego modelu statku tej samej firmy.
Statek typu ERRV - emergency response & rescue vessel.
#barteknamorzu #statki #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Wybaczcie ten dzisiejszy spam, ale swiezutki filmik o naszym projekcie. Bardzo sensownie i obiektywnie.
#barteknamorzu #statki #technologia
Zaloguj się aby komentować
A dzisiaj mamy taki widok 😊ponad 100m nad poziomem wody. 30*C, woda 28*C.
#barteknamorzu

Zaloguj się aby komentować
Dziendobry pan Bayraktar. Drony przewozone luzem.
#barteknamorzu #wojna #ukraina

Zaloguj się aby komentować
Tak moi drodzy hejtowicze wyglada nasze stanowisko operacyjne, kiedy mamy sprzety w wodzie. Do nawigacji, jesli sie poruszamy, jest inne stanowisko. Ale o tym kiedy indziej.
Co widzimy na zdjeciu? Na gorze od lewej:
- ekran DGPSU (1 z 4)
- nastepne dwa monitory to CCTV z podzialem na 4
- ekran z tzw. Grafana, czyli w skrocie program, w ktorym mozemy ogladac tysiace parametrow statku, collectora, VLS (vertical lift system), itp i dowolnie je konfigurowac. Drugi odpalony na tym monitorze program to prognozy i analizy pogody z kilku zrodel.
- 2 ekrany CCTV z czego ostatni z prawej zazwyczaj zarezerwowany jest dla ROV
Na dole od lewej:
- K-Chief - system zarzadzania statkiem, wieloma systemamk, power management, fire fighting, cargo, thrustery, itp, itd
- HiPaP - high precision acoustic system - system referencyjny sluzacy np. do lokalizacji rov, czy lokalizacji statki wzgledem nadajnikow/odbiornikow na dnie
- 3 ekrany systemu DP (dynamic positioning), wtajemniczeni odrazu rozpoznaja Kongsberg
- monitor z Helmsmanem czyli ekstremalnie przydatne narzedzie, na ktore chlopaki z departamentu survey nanosza nam np. linid, po ktorych mamy jezdzic, pozycje innych urzadzen, namiary, odleglosci, itp
- ten lysy to pierwszy oficer
Jak macie pytania to smialo. Na pytania o lysego nie odpowiadam.
#barteknamorzu

Zaloguj się aby komentować
I tak oto zakonczylismy pierwszy projekt deep sea mining. Teraz czas na upgrade i projekt zero, ktory bedzie trwal ok 10mcy.
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Statek był w podróży z Florydy do Portoryko. Załoga nie zdobyła rzetelnych informacji pogodowych i znalazła się 40 km od oka cyklonu, statek nie został odpowiednio zabezpieczony przed zalaniem i nie uwzględniono skutków długotrwałego przechyłu na pracę silnika.
https://www.youtube.com/watch?v=rOfX-sqeZnI
@karski Takie pytanie z innej beczki, bo jako doświadczony marynarz czy inny majtek znasz temat lepiej, więc powróce do tematu o titanicu. Jak uważasz statek miał szanse ominąć te góre czy raczej i tak był skazany na zderzenie z nią?
@Smacznyy Gdy poczytasz o szczegółach katastrofy, to zdasz sobie sprawę, że złożyło się na nią wiele czynników. Tutaj jest istotna informacja:
"R.M.S. Titanic went down on a moonless night, but the iceberg that sank the luxury liner may have been launched in part by a full moon that occurred three and a half months earlier, scientists say."
Jak sam wiesz, księżyc daje trochę światła, ale tamtego dnia, był w nowiu, więc była absolutna ciemność. Obserwatorzy nie mieli szans w porę dostrzec góry, a faza księżyca mogłaby mieć decydujące znaczenie. Podobnie jak zwiększona aktywność Słońca, która doprowadziła do silnych burz geomagnetycznych i zórz polarnych (o czym pisał drugi oficer statku, który jako pierwszy dotarł do Titanica z pomocą), przez co urządzenia nawigacyjne oraz radiowe przestały poprawnie działać. Mogło to przyczynić się do tego, że ostatni raport o pozycji gór lodowych nie dotarł.
Z wikipedii: "Tej niedzieli o 13:45 statek SS „America” przesłał „Titanicowi” depeszę, z której wynikało, że największy parowiec świata mknie prosto ku polu lodowemu. Z nieznanych przyczyn ta wiadomość nigdy nie trafiła na mostek kapitański. "
Zaloguj się aby komentować
@karski Ja planuje po jakiś 10-15 latach na głębokich wodach przejść na lokalne promy w Danii. Masz 3-4 dni z zmianami 12h i parę dni wolnego, oraz codziennie wracasz do domu. Póki co pływałem tylko kontenery, jednak chciałbym również Ro-Ro lub Ro-Paxy, w styczniu mam mieć rozmowe o praktyki z DFDS to zobaczymy co z tego wyjdzie
Zaloguj się aby komentować
Ktoś na AMA mnie pytał o ekstremalne warunki pogodowe, w których pracowałem. Ekstremalnych nie doświadczyłem, ale wygląda to mniej więcej tak:
@karski wracajac jeszcze do tego watka - pamietam jak po pierwszej zimie na morzu polnocnym zmienilem swoja definicje ujowej pogody. Otoz prawdziwie ujowa pogoda jest wtedy kiedy podczas srania zrzuca cie z toalety. Moze brzmi to troche niesmacznie, ale zycie nie jest uslane fiolkami ;D
@bartek555 mi się jeszcze nie zdarzyło spaść z klopa, ale z takich grubszych sytuacji, to u mnie w firmie jeden kapitan zrobił sobie skalpa z potylicy, bo spierdolił się ze schodów i przejechał głową po tym metalowym okuciu na krawędziach, zapomniałem jak to się fachowo nazywa. Jeszcze mamy taki statek, który kursuje Islandia - Kanada i przynajmniej raz w miesiącu zostawał na Islandii na naprawy, także musi być grubo na takiej rotacji.
Miesiąc takiego jebania na północnym to musi być męka dla psychy. Ja to jestem raczej entuzjastą spokojnego pływania po zatokach
@karski u mnie jeden zlamal fotel i z fotelem polecial tam na dol xD a urazow to niezliczona ilosc byla na errv. Piekne czasy, nigdy ich nie zapomne
Zaloguj się aby komentować