Zdjęcie w tle

Społeczność

Gry Planszowe

291

Gry planszowe i karciane wszelkiej maści. Rozmowy o klasykach, nowinkach, taktykach, upodobaniach, zasadach i innych tematach około planszówkowych

To alternatywne zakończenie jest tak bezpłciowe i słabe, że miałem w ogóle nie wrzucać, no ale dla porządku:


Obszar Korony Władzy znalazł się pod działaniem magicznej aury, działającej na Poszukiwacza, który samotnie się tutaj znajdzie. Aura nadaje Poszukiwaczowi nadludzką Siłę oraz obdarza go mocą Teleportacji. Siła poszukiwacza od tej chwili wynosi 12, zaś jego Wytrzymałość - 5.


Poszukiwacz musi teleportować się na obszary zajęte przez innych Poszukiwaczy i po kolei wyzywać ich na pojedynek. Gracz, którego Poszukiwacz zostanie w takim pojedynku zabity, wypada z gry.


Jeśli zostanie zabity Poszukiwacz, który jest obdarzony nadludzką siłą, aura znika i pojawia się z powrotem na obszarze Korony Władzy.


#poszukiwaczzmagiiimiecza

bddad77b-41db-4196-8af1-94f894900711

Zaloguj się aby komentować

Kolejne alternatywne zakończenie.


Pierwszy Poszukiwacz, który znajdzie się na obszarze Korony Władzy, zostaje wessany w bezdenną, czarną otchłań. Razem z nim, z gry znikają wszyscy jego Przyjaciele, wszystkie przedmioty itd. Gracz, który prowadził tego Poszukiwacza musi wycofać się z rozgrywki.


Możliwość natknięcia się na tę kartę dodawała fajnego dreszczyku emocji. Później, kiedy pojawił się dodatek "W kosmicznej otchłani", dzięki czarnej dziurze można się było przenieść w kosmos. Reasumując, lubiłem i kartę, i grafikę.


#poszukiwaczzmagiiimiecza

955c3f73-5489-45ad-a200-f0cd6628df72

Dla mnie trochę słaba karta xD Jakbym grała w talizmana przez 3-4h, doszła pierwsza do korony władzy a potem bez żadnego rzutu kostką, bez jakiejś decyzji, tak po prostu bym zakończyła przygodę, to byłabym lekko niepocieszona ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Instrukcja rzecze:


Obszar Korony Władzy został opanowany przez potężnego Władcę Demonów. Jeśli chcesz zakończyć grę jako zwycięzca, musisz go pokonać w walce psychicznej. Władca Demonów ma Moc równą 12 i Wytrzymałość równą 4. Zwyciężenie go oznacza odebranie mu wszystkich punktów Wytrzymałości.


W każdej chwili możesz uciec z pola walki. Wracasz wtedy na Równinę Grozy, a Władca Demonów odzyskuje stracone punkty Wytrzymałości.


Podczas twojej walki z Władcą Demonów niewidzialna bariera uniemożliwia wszystkim innym Poszukiwaczom wejście na obszar Korony Władzy. Jeżeli zostaniesz zabity, Władca Demonów odzyska wszystkie stracone Punkty Wytrzymałości i będzie czekał na następnego śmiałka.


Umówmy się, 12 mocy to nie jest jakiś wodotrysk, taki np. Czarownik mógł, przy sprzyjających wiatrach, dość szybko tyle wbić.


No ale uwielbiam tę grafikę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#poszukiwaczzmagiiimiecza

515b54c3-cf27-4c55-97da-6d531986ba60

Zaloguj się aby komentować

Jedziemy z pierwszym alternatywnym zakończeniem. Losowało się je i kładło zakryte na obszarze Korony Władzy. Dodawało to sporo radości do gry.


W instrukcji, przy opisie karty, czytamy:


Zamiast Korony Władzy znajdujesz na tym obszarze wielką, magiczną skrzynię. Jeżeli jesteś tutaj sam, możesz ją otworzyć i użyć zawartych w niej mocy do pokonania rywali.


Podczas każdej tury skrzynia obdarzy cię Czarami i Kartami Przygód, którymi możesz atakować przeciwników.


Rzuć kostką dwa razy. Wynik pierwszego rzutu oznacza liczbę Czarów, które otrzymujesz podczas każdej tury, wynik drugiego - liczbę Kart Przygód.


Karty Przygód muszą zostać użyte przeciwko któremukolwiek z innych Poszukiwaczy podczas tej samej tury, w której zostały wyciągnięte. Gra kończy się twoim zwycięstwem w momencie śmierci ostatniego z przeciwników.


No i była kupa zabawy ze zsyłaniem na współgraczy wampira, smoków i innych przyjemności. Dużo zabawniejsze, niż rzucanie czaru "Rozkaz". ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#poszukiwaczzmagiiimiecza

f9b7b658-a1ad-4a18-9779-abe0e9ba18a9

@Mortadelajestkluczem w Talismanie wyglądało to tak:

Chyba nigdy nie grałam z tym zakończeniem, muszę kiedyś to przetestować w wersji cyfrowej, którą traktuję jako samouczek xd

a158595a-3ded-40a8-a0dd-10221c72b38f

@MiernyMirek właśnie tak to słabo wyjaśnili, ale z kontekstu bym zgadywała, że dotyczy to tylko wrogów, a reszta kart jest do pominięcia, w talismanie jest oddzielna talia kart nieszczęść na tę okoliczność

Zaloguj się aby komentować

Witam!


Szybkie pytanie, z jakiego systemu RPG chcecie relacje i krótką recenzję.


#gryrpg #gryplanszowe #grybezpradu #keytorpg #rpg

Jaki RPG przybliżyć?

34 Głosów

Zaloguj się aby komentować

No witam serdecznie!


W dzisiejszej krótkiej relacji z gier planszowych, chciałbym opowiedzieć o moim zdaniem najlepszej giereczce strategicznej dla 2 osób - Star Wars Rebelia.


Rebelia to strategiczna gra planszowa przeznaczona stricte do grania we dwie osoby, można w więcej, ale wtedy sterujemy nadal jedną stroną z podziałem kto i kiedy wykona jakąś akcję.


Całość bazuje na oryginalnej trylogii Star Wars - czyli częściach 4,5 i 6.


W grze gracze wybiorą jedną z dwóch stron - Rebelię albo Imperium.


Granie jako Rebelia polega na sabotowaniu planów Imperium, ukrywaniu swojej bazy oraz pojedynczymi ale szybkimi atakami w jednostki wroga oraz przede wszystkim zniszczenie Gwiazdy Śmierci jeżeli owa jest w budowie.


Na początku gry gracz Rebelii otrzymuje karty misji, za których realizację otrzymuje punkty przybliżające go do zwycięstwa. Siły Rebelii w postaci figurek i jednostek są znacząco słabsze od Imperium, dlatego granie na pałę może szybko skończyć się porażką. Każdy ruch trzeba dobrze rozważyć i opracować sobie plan na realizację celów, a jednocześnie uniknięcia wykrycia swojej bazy, którą gracz wybiera na początku rozgrywki.


Imperium to granie bardziej siłowe, mamy na to jednostki i siłę produkcyjną, która szybko odnawia nasze straty. Trzeba jednak nadal być bardzo ostrożnym. Jeżeli Rebelia uszkodzi zbyt wiele pól z produkcją nasza siła oraz mobilność drastycznie spadną i może nam nie starczyć czasu na odnalezienie i zniszczenie bazy Rebelii.


Ta gra planszowa to prawdziwy kolos(zalecam naprawdę duży stół lub kanapę) ilość plastików figurek idzie w setki. Oczywiście mamy pewną losowość w postaci kostek i kart, ale w dużej mierze to nasze ruchy oraz miejsce, gdzie będziemy wysyłać naszych generałów na misje ma decydujące znaczenie.


Czemu uważam, że to najlepsze strategia dla 2 osób? Z tej gry klimat wycieka z każdej strony. Nawiązania do filmów są ogromne i czuć wiele podobieństw. Gra posiada licencję na wizerunki postaci stąd będą niemal identyczne jak kadry z filmów. Możliwość użycia gwiazdy śmierci i jednym ciosem unicestwienie całej planety to wisienka na torcie. Instrukcja jest trochę obszerna, ale idzie szybko załapać o co chodzi. To gra na wiele godzin rozgrywki, ale przede wszystkim regrywalność to jej największy atut. Z chęcią do niej wracam i uważam, że ta gra jest warta swojej ceny - kupowałem po 340 złotych bodajże, ale jeżeli ktoś jest fanem Star Wars lub kminić i kocha plastikowe figurki czy klimat w grach - proszę brać w ciemno!


I w sumie to tyle jeżeli chodzi o podsumowanie. Walka jest dość szybka i prosta. Każdy rzuca kośćmi na obrażenia i uniki, zagrywa ewentualne karty taktyki, usuwa straty i tak do zwycięzcy lub odwrotu przeciwnika.


Zachęcam jak zawsze do obserwowania mojego tagu #keytorpg


A czy już mieliście okazję zagrać? Jakie są wasze odczucia?


#gryplanszowe #grybezpradu #gry #starwars

ebaa17a7-b2aa-42e4-a4ee-0365f89ea072
83f9d95c-2e86-47ef-9c98-2c48b3ca7647

@Agresywna_Kremowka z chęcią skorzystam, bo rozkminanie niektórych instrukcji to masakra czyt. kultowy Robinson Crusoe, wracając do SW Rebeli przyda się pomoc kogoś kto już na tym zęby zjadł. A z jakiej części Polski kolega ?

Zaloguj się aby komentować

Zdolność nr 2 była, że tak powiem, bezsensowna, przy takiej mocy startowej. Być może po dopakowaniu się przydawała, nie wiem, nigdy nie pożyłem na tyle długo, by się przekonać ¯\_(ツ)_/¯. Wolałbym zamiast tego np. zdolność rozbrojenia, którą dysponował Szermierz albo sekretne pchnięcie, czyli bardzo przydatną umiejętność Ninji.


To by było na tyle, jeśli chodzi o poszukiwaczy, właśnie się skończyli. Dla porządku, bo Kolega @glebogryzka wyraził takie życzenie, wrzucam tych, którzy się pojawili na "tamtym" serwisie w ramach tagu. Kolejność taka, w jakiej mi się wylosowali, od najstarszego:


Szaman, Wróżka, Upiór, Kupiec, Krasnolud, Leśny Duszek, Tropiciel, Amazonka, Złodziej, Nekromancer, Rycerz, Ork, Inkwizytor, Minstrel, Barbarzyńca, Cyborg, Zwiadowca, Hobgoblin, Czarownica, Gladiator, Kosmiczny Pirat, Pielgrzym, Elf, Kobold, Czarnoksiężnik, Mnich, Zawadiaka, Astronauta, Góral, Zabójca, Szpieg, Wojownik, Ciemny Elf, Kosmiczny Wojownik, Żołnierz (przy czym ten ostatni pojawił się też tu, tylko nie na tagu).


Od jutra lecimy z kartami alternatywnych zakończeń, które pojawiły się w dodatku "Podziemia", potem, jak się skończą, top X (nie zdecydowałem czy 30, czy 50, nic na siłę) rozmaitych kart z grafikami, które szczególnie sobie upodobałem.


#poszukiwaczzmagiiimiecza #nostalgia #grybezpradu

7a9edb2a-2c27-41cd-91ea-5e1399cad625

@Mortadelajestkluczem on był cieniutki jak sik pająka, nie lubiłem nim grać. Ten ze świeżej edycji jest koksem, łatwo go podkręcić.


Myślałeś może o dorzuceniu tych postaci, które doszły w dodatku miasto? Chodzi mi o te tytuły (był jakiś czempion, arcymag, jakiś arcyzłodziej) już ich pozapominałem?

@MiernyMirek Niestety, ostały mi się jedynie podstawka, "podziemia" i "otchłań".

Nie mam bladego pojęcia, co wydarzyło się z moim "miastem", "smokami" i "jaskinią"; za tą ostatnią nie tęsknię, ale szkoda mi przede wszystkim "miasta" właśnie.

Zaloguj się aby komentować

@Mortadelajestkluczem a ja go lubiłem, taki poczciwy dziadzio. W nowej edycji zmiana charakteru jest dużo istotniejsza, jest sporo tematów, szczególnie w dodatku Las.


Grafika mi się podoba ta starsza, może po prostu jestem stary i zebrało mi się na wspominki?


Dobre porównanie, grafiki przypominają te z Thorgala, to też ma swój urok i strasznie jest nostalgiczne.

Zaloguj się aby komentować

Czołem.


Razem z kolegami mniej więcej co dwa tygodnie gramy w RPG. Obecnie na tapet trafił Soubound, czyli RPG w znienawidzonym przez wielu 'tru warhammerowców' świecie Age of Sigmar. Osobiście też byłem scptycznie nastawiony, ale po lekturze kilku recenzji postanowiłem dać systemowi szansę, bo wydaje sie dobrym uniwersum dla sandboxa, a ja prowadzę głownie twory sanboxopodobne (o definicję się nie chcę kłócić)


Ponieważ gramy ze sporymi przerwami (często wydłużonymi przez święta, urlopy itp) spisuję sobie wszystko na google. To przedewszystkim nasze archiwum, ale może kogoś jeszcze zainteresuje?


https://sites.google.com/view/studnia-niebios/kampania/sesja-zero


#RPG #Soulbound

@grubshy

Dzięki bardzo za te spostrzeżenia, ciekawe i na pewno mi pomogą.

Akurat pomysł z kością wyroczni pierwszy raz słyszę, ale jest rewelacyjny. Nie mam problemu z improwizacją tylko czasem najciężej podjąć decyzję jaka powinna być odpowiedź (a potem płynąć z flow). Ten pomysł faktycznie może urozmaicić kampanię.


Co do skalowania przeciwników to póki co ekipa początkująca, więc zdecydowanie staram się im dawać delikatne wyzwania z nutką chaosu. W poprzedniej krótkiej kampanii D&D moja żona załapała się na klątwę likantropii od wilkołaka z 1 punktem życia.


W kwestii działania innych sił właśnie chcę dać im na ten moment 2-3 questy do wyboru pod koniec sesji aby zdecydowali co będą chcieli robić. Po jakimś czasie jak wiadomo questy się będą wyczerpywać


Jeśli chodzi o skalowanie to Pathfinder 2e daje fajne opcje critical failure, failure, success i critical success. Akurat mechanicznie świetny system, zobaczymy jak wyjdzie z przyjemności grania.


Eksplorację jeszcze będę musiał przemyśleć, zasady ogólne są aczkolwiek zobaczymy co wymyślą gracze. Na ten moment pewnie będą krążyć raczej blisko bazy, moment na dalsze wypady będzie jak sobie zapewnią porządny dach nad głową.


Dzięki wielkie!


A, tylko link do Lochów i Laserów tak średnio działa, a mnie zaciekawiłeś

@Ziutson Jeśli pasuje Wam skalowanie przeciwników to ok, ale jego brak też ma swój urok bo tworzy świat. Na pierwszej sesji wejdą do jaskini i banda demonów wytnie pół drużyny? Już masz kampanię o zamknięciu bramy z piekielnego wymiaru, zanim rozpocznie się pełnoskalowa inwazja.


Z punktu tworzenia sandboxa, najfajniejsze są dla mnie wyniki testów 'tak, ale' (sukces z kosztem) i 'nie, ale' (porażka, ale z jakąś pozytywną konsekwencją) - DW miało niestety tylko to pierwsze : |


Jeśli potrzebujesz wsparcia przy eksploracji, to raz jeszcze polecam 'Zdradliwe ostępy' - tabelki Odkryć i Niebezpieczeństw kilkoma rzutami k12 potrafią wygenerować prawdziwe cuda.


Do linka zakradła się niespodziewanie spacja - wywal ją i powinno wszystko działać.

@grubshy dzięki, potestuje z przyjemnością.


W kwestii skalowania na początku wypuszczę ekipę raczej na proste gnojenie wilków i koboldów w okolicy, choć niedaleko bazy wypadowej już szykuje jedną nekropolie gdzie będę chciał umieścić coś fajniejszego. Niech leży i czeka i zobaczymy kiedy na to natrafią.

Zwłaszcza że wszyscy się zgodzili na opcję śmierci bohatera, nie planuje nikogo ratować na siłę a do wskrzeszeń jeszcze im ciutke brakuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Umiejętność nr 2 bywała satysfakcjonująca ("odkładasz świętą lancę, kolego"), z kolei zdolność nr 3 nie raz i nie dwa pozwalała wyjść z poważnych tarapatów. Przydałby się jeszcze punkt do siły na start.


To już prawie końcówka, zostało bardzo niewielu poszukiwaczy. Uważam, że wrzucanie tych, którzy byli na analogicznym tagu na wykopie kompletnie moja się z celem. Ale szkoda byłoby już kończyć tę nostalgiczną serię. Kiedy nasi bohaterowie się skończą, wrzucę alternatywne zakończenia z "Podziemi" wraz z ich opisami i przemyśleniami na ich temat, a potem wybiorę tak z 50 kart z ulubionymi grafikami i polecimy dalej.


#poszukiwaczzmagiiimiecza #nostalgia #grybezpradu

eeae5534-7f76-4d79-bcfd-0233e991979b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No witam serdecznie!


Dzisiaj porozmawiamy sobie krótko o Brass Birmingham - strategiczno ekonomiczna gra planszowa. Ta wersja uzyskała sporo nagród w 2020 roku i aż szkoda byłoby jej nie spróbować.


Wczoraj nastał ten magiczny dzień, kiedy udało mi się rozegrać kilka partii w Brassa i o to moje podsumowanie.


Od ilu graczy: 2-4 - graliśmy tylko we dwie, a zajęło nam to trochę czasu


Poziom trudności nauki gry - 3/5


Poziom samej rozgrywki - 3,5/5


Wystawiam te oceny ze swojej perspektywy, każdy może mieć nieco inne odczucia. Instrukcja, krótka, jasno napisana nie mieliśmy większych problemów z zasadami. Jest jednak trochę detali, o których łatwo się zapomina i warto zrobić sobie spis najważniejszych reguł.


Rozgrywka była całkiem ciekawa i faktycznie trzeba trochę kminić nad tym jak wygrać i zrobić najlepsze synergie. Jednak po pewnym czasie odczułem monotonność i defacto wszystko opierało się o zagranie kart, użycie kafelka lub połączenia. Z jednej strony zagrałbym jeszcze raz, z drugiej czuję, że będzie to gra, która szybko może stać się nudna.


Absolutnie nie rozumiem fenomenu tej gry i uważam, że jest masa bardziej ciekawszych tytułów. Jestem w stanie zrozumieć natomiast to, że jest to gra skierowana raczej do dość wąskiego grona graczy, którzy lubią strategie oparte na lekkiej losowości(talia kart) i jednocześnie na szukania synergii.


Wrażenia i tak pozytywne, grę oceniam na mocne 6.5/10 - może z czasem polubię ją bardziej


A jakie są Wasze doświadczenia z Brass: Birmingham?


Zapraszam również do followania tagu: #keytorpg


#gry #gryplanszowe #grybezpradu #brass

1c0edb7c-2854-43e1-9d33-3ab8c655165e
6a514f6b-3c82-4397-981d-7f42bd3b2411

Jedna z lepszych gier ekonomicznych, jest jeszcze jej siostra, Brass Lancashire, która jest równie dobra. Nie ma w niej surowca beczek piwa ale chodzi lepiej na dwoje graczy bo ma dodaną ciaśniejszą mapę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Root - udało mi się rozegrać po raz pierwszy po prawie roku trzymania na półce wstydu i od razu w komplecie. Świetna gra, z bardzo ciekawymi zależnościami między frakcjami. Mimo, że mamy do czynienia z miłymi zwierzątkami, to jest to dość bezwzględna gra, niewiele ustępująca Grze o Tron pod względem strategicznym. Poletzam und pozdrawiam. #gryplanszowe #grybezpradu

Cholera, kończę drugą rozgrywkę i stwierdzam że jest w pytę. "Wszystko zależy od tego jak zjebię" - jak sytuację podsumowuje jeden z graczy xD A są 2 tury do jego kolejki

Zaloguj się aby komentować

Czas na większy projekt o którym ostatnio wspominałam. Jest to gra karciana o tytule Not Enough Mana. Od razu odsyłam na stronę na której można kupić oryginalną wersję -> https://notenoughmana.com/. Ja dostałam od twórcy wersję PnP którą właśnie skończyłam drukować.


Gra już jest grywalna, ale muszę jeszcze wydrukować pudełko oraz znaczniki życia oraz many, ale z tym czekam na kolorowy filament, albo jak znajdę coś ładnego na allegro czy w innym action ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


Lista potrzebnych rzeczy:


Kartki A4 250g


Papier samoprzylepny matowy (opcjonalnie)


Zaokrąglacz do kartek


Gilotyna


Lakier akrylowy błyszczący


Koszulki do kart, w tym wypadku standardowe 68.5x88, ~150 sztuk


Są dwa sposoby drukowania kart, albo drukowanie dwustronne na jednej kartce, albo drukowanie jednej strony na kartce, a drugiej na naklejce a potem przyklejenie. Pierwszy sposób nie wyjdzie przy większości kart, ponieważ praktycznie zawsze będzie jakieś drobne przesunięcie nawet o 1 czy 2mm co niestety będzie widoczne. Drugi sposób jest bardziej pracochłonny, ale karty wychodzą sztywniejsze i równiejsze. W przypadku tej gry, drukowanie dwustronne jest wystarczające bo rewers jest pojedynczym obrazkiem bez ramek, więc polecam ten sposób ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Cały proces przedstawiony na obrazkach wyglądał w ten sposób:


  1. Wydrukowanie kart sposobem nr 2. (Sposób nr 1. dla kart pomocy żeby były grubsze niż zwykłe)

  2. Popsikanie lakierem akrylowym zadrukowanych kartek. Sprawia to, że karty są sztywniejsze, jednak jedna warstwa nie jest wyczuwalna pod względem śliskości czy innych efektów lakierowania. Na jedną warstwę poszło może pół puszki, więc przetestuję 2-3 warstwy na mniejszej grze.

  3. Wycięcie kart gilotyną i zaokrąglenie rogów zaokrąglaczem.

  4. Ubranie kart w koszulki. Jeśli ktoś nie lubi koszulek to albo musi się do nich przekonać, albo dać więcej warstw lakieru. Niestety zwykłe kartki są zbyt chropowate i nie da się ich ładnie rozłożyć w ręce.


Największa różnica między profesjonalnymi kartami a tymi jest grubość, porównanie dam w komentarzu. Moje karty mimo tego że grubsze, mogą być trochę bardziej miękkie, ale jak testowałam rozdawanie i tasowanie to szczerze nie widzę dużej różnicy. Jakość wydruku też odrobinę mniej ostra niż profesjonalne, ale to trzeba się przyjrzeć, co przy konkretnie tej grze naprawdę nie robi różnicy xD


Zapraszam do obserwowania mojego tagu -> #eveplanszowkuje gdzie wrzucam fanowskie dodatki do gier i inne twory planszowe.


#gryplanszowe #grybezpradu #hobby

3b47f0df-5f3e-44aa-884b-8a1c90ffb573
d527503b-dcbc-4f5a-933a-0b0c0a283278
e4f047db-8995-488a-93de-c4657f9cefec
5ef5933e-7f56-4efb-a4cb-dcae5f71d76b
8fa941e3-cf6d-47db-b5fa-27a5eee6b209

@Geratius Ja kupiłam ten: https://paperconcept.pl/en/corner-punches/20950-corner-craft-punch-3w1-004-rounder.html


Od razu zaopatrzyłam się w klej do papieru który nie jest na bazie wody, może się przydać w przyszłości, dużo kartek 250g, tekturka 1.55mm np do tokenów czy planszetek i masę innych rzeczy xD


Ja niestety kontaktów takich nie mam i trzeba jakoś sobie radzić ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


@teluch Na zdjęciu karty liderów drukowanych dwustronnie. Przód wyszedł fajnie, ale jak po podcięciu obróciłam to aż szkoda patrzeć xD


A po przetestowaniu tych kart wczoraj, wyszedł jeden minus. Jak ktoś gra pod światło to widać jakie ma karty xD

50987f3c-80f4-4a0e-b256-7022d05a39bb

@Eve widziałem technikę, że żeby tego uniknąć, drukują na zwykłym papierze, a pomiędzy awers i rewers wsadzają czarną kartkę/tekturkę


co do zaokrąglacza to mam kadomaru pro, póki co rok wytrzymał, ale czuję że ma trochę luzy

1eae389e-a910-4762-a851-6fe7266d2933

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z tego, co pamiętam, pancerz bojowy dawał konkretny bonus do siły. Ale jak to z przedmiotami bywało, łatwo było o jego stratę. Zdolność strzelania przyjemna, ale nie jakaś wyjątkowa. Ogólnie rzecz ujmując, nie był to mój faworyt.


#poszukiwaczzmagiiimiecza #grybezpradu #nostalgia

3faf2e54-1051-4bb4-b6ca-2c13d64bd6da

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować