Kolejne alternatywne zakończenie.


Pierwszy Poszukiwacz, który znajdzie się na obszarze Korony Władzy, zostaje wessany w bezdenną, czarną otchłań. Razem z nim, z gry znikają wszyscy jego Przyjaciele, wszystkie przedmioty itd. Gracz, który prowadził tego Poszukiwacza musi wycofać się z rozgrywki.


Możliwość natknięcia się na tę kartę dodawała fajnego dreszczyku emocji. Później, kiedy pojawił się dodatek "W kosmicznej otchłani", dzięki czarnej dziurze można się było przenieść w kosmos. Reasumując, lubiłem i kartę, i grafikę.


#poszukiwaczzmagiiimiecza

955c3f73-5489-45ad-a200-f0cd6628df72

Komentarze (7)

Dla mnie trochę słaba karta xD Jakbym grała w talizmana przez 3-4h, doszła pierwsza do korony władzy a potem bez żadnego rzutu kostką, bez jakiejś decyzji, tak po prostu bym zakończyła przygodę, to byłabym lekko niepocieszona ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@Mortadelajestkluczem to był dreszczyk, co jeśli "czarna"? Należy też pamiętać, że tych finałów było kilka (chyba 6), więc i szansa na nią była spora. Teraz zakończeń jest w pytkę, że praktycznie w ciemno każdy wali na środkową lokację. Kiedyś trzeba było się grubo zastanowić.

<br />

Przypomnij mi czy była możliwość podejrzenia zakończenia? Zdaje mi się, że była taka opcja i każdy polował na tą kartę/sposobność.

@Eve Właśnie w tym jej urok ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Mina współgracza, który na nią trafił, była wspaniała (potem, po "Kosmicznej otchłani", troszkę straciła na tym uroku)

Zaloguj się aby komentować