Komentarze (18)

@PlatynowyBazant okazuje się, że to, że je jajka na twardo wcale nie znaczy, że jajecznica (bardzo mocno ścięta, nie że surowy glut) na parze też jest git...


Alergia>pokrzywka>spuchniecie>szpital>adrenalina>obserwacja.


Czyli powtórka z rozrywki, tylko, że w tamtym miesiącu było na mleko modyfikowane (białka mleka), były 2 adrenaliny, była karetka do Lublina i 4 dni w szpitalu bo sterydy itp.


Dzisiaj na szczęście dużo łagodniej i jak się nic nie będzie działo to jutro do domku.


Kurwa rozszerzanie diety wcale nie jest stresujące nic a nic...

Kurwa rozszerzanie diety wcale nie jest stresujące nic a nic...

@cebulaZrosolu z miodem to wy może poczekajcie do jego pełnoletności

@Felonious_Gru Własnie mialam pisać, co to za wynalazki jajecznica na parze, każdy by po tym spuchł. Trzeba normalnie, jak sobie, na boczku, z cebulą

@cebulaZrosolu ja tam się nie znam żona się zna ale ja nie pamiętam żebym dawał bobasowi jajecznicę albo jajko na twardo

@Opornik nie wiem, normalnie się daje jajka przy rozszerzaniu diety


Jajka można wprowadzić do diety niemowlaka od początku rozszerzania diety, czyli po 6. miesiącu życia. Należy je podawać po dokładnym ugotowaniu (nigdy surowych) i obserwować reakcję dziecka na nowy produkt. Na początku zaleca się podawać małe ilości, np. dobrze ugotowane jajko na twardo, rozdrobione lub w kawałkach.

Zaloguj się aby komentować