Żona od kumpla wymyśliła spotkanie. Coś w stylu avengersow, że spotykamy się i dibrze się bawimy. Kumpel nic o tym nie wie, to ma być niespodzianka po jego urodzinach. Ogarnąłem 90% ekipy, czasem błagając o przyjazd. I wiecie co? Pojebały mi się daty i w tym czasie mam być 300 km od domu na randce z moją eks xD będzie wesoło, ale randki nie odpuszczę

#gownowpis

Komentarze (15)

@BajerOp gdzie się zale? Piszę co odpierdalam i biorę to na klatę. Agresywnie bo w dupie mam twoje zdanie. Nie znasz sytuacji a wykopek z ciebie wychodzi

Zaloguj się aby komentować