Żona i dzieci śpią, to ja po cichaczu opierdzielę serniczek. #jedzenie

Żona i dzieci śpią, to ja po cichaczu opierdzielę serniczek. #jedzenie

@JackDaniels jak kupowałem sernik, to wziąłem pół blachy (tyle się mieściło do największego pudełka) Zapytałem się pani w sklepie czy jest więcej, ta odpowiedziała, że tylko to co jest jeszcze na blasze. Spojrzałem na kolejkę ludzi, ich wzrok, podróżujący między mną a tacą z serniczkiem, i powiedziałem: „A to da Pani też tą resztę” I tym sposobem do Sylwestra będę jadł sernik.
Zaloguj się aby komentować