Komentarze (10)

@TyGrySSek ja tam każdy serniczek chętnie wciągnę ale umówmy się, poślizg jest potrzebny. Jakbym chciał się zapchać, to bym twaróg z biszkoptem wpierdalal. @Mati800 no tak jakoś. Ale jest jeszcze dużo.

@JackDaniels jak kupowałem sernik, to wziąłem pół blachy (tyle się mieściło do największego pudełka) Zapytałem się pani w sklepie czy jest więcej, ta odpowiedziała, że tylko to co jest jeszcze na blasze. Spojrzałem na kolejkę ludzi, ich wzrok, podróżujący między mną a tacą z serniczkiem, i powiedziałem: „A to da Pani też tą resztę” I tym sposobem do Sylwestra będę jadł sernik.

Zaloguj się aby komentować