Komentarze (18)

@Gepard_z_Libii Po stoicku - nie być kiepskim, żeby mieć poczucie dumy z siebie, ale też nie aspirować do wysokiego poziomu, bo ludzie zauważą Twój potencjał i będą chcieli, żebyś robił więcej

@Gepard_z_Libii od kotów można się uczyć dbania o samego siebie i o swoje granice, od psów - budowania relacji. Dlatego kotom mówię „dzień dobry”, a psom „mooooordo!” :D

@Gepard_z_Libii No na pewno mają różne wewnętrzne światy. Koty mimo wszystko są indywidualnymi drapieżnikami, a bycie takim drapieżnikiem sprawia, że umysł się bardziej rozwija. U psów mamy myślenie stadne wilków oraz zależność od człowieka; mniej się pewnie umysł skupia na jakimś rozwoju inteligencji, a w związku z tym - osobowości. I chyba kundelki ze schronisk albo błąkające się są zazwyczaj bardziej charakterne, bo życie je zmusiło do większego wysiłku umysłowego, żeby przetrwać.

Tym niemniej, sama wolę psy, które bardziej człowieka tolerują - to oznaka tego, że coś w tym łebku się ciekawego dzieje.

@Wrzoo W stadzie bardziej rozwinięta inteligencja emocjonalna, bo psinka musi wiedzieć w jakim dzisiaj alfa humorze, żeby nie dostać po uszach w razie czego, a taki kot może liczyć tylko na siebie, jedno i drugie ma swoje plusy, ale ludziom raczej bliżej do psów i nie pisze tego w negatywnym kontekście, my też żyjemy w grupach, a moim stadem jest hejto i jest to zajebiście duże stado za to pełno w nim indywidualistów

Zaloguj się aby komentować