Znalazłem gruby zeszyt leżący na drodze. Zdążył nasiąknąć trochę wodą ale da się spokojnie odczytać congestive nim zapisane. Jest to notatnik policjanta, być może w trakcie douczania ale poszerzania kwalifikacji. Mam zamiar oddać to na posterunek, zatanawiam się tylko czy nie wywinąć jakiegoś niewinnego żarciku. Oczywiście, narysowanie k⁎⁎⁎sa i świni na co drugiej stronie, było pierwszym co przyszło mi na myśl. Potem pomyślałem o jakichś rasistowskich wstawkach albo wkleić odpowiednie kawałki Koranu, i tak poprawiony notatnik zostawić na schodach komisariatu. Jakieś inne pomysły? #uk #heheszki




