Internet opłynęła smutna wieść o nagłej śmierci 8-letniego chłopca Yonatana Erlichmana, który był jedną z twarzy propagandy szczepień przeciw C19. Co było przyczyną zgonu? Zmarł 8-letni Yonatan, Żyd, który promował szczepienia dzieci przeciwko C19. Był synem doktora Iry Erlichmana, pediatry zatrudnionego w szpitalu Hadassah we wschodniej Jerozolimie. Jego śmierć miała tragiczny przebieg. Chłopiec doświadczył nagłego zatrzymania krążenia
@bleblebator-bombambulator Czyli rozumiem, że mam wierzyć stronce, która nie podaje żadnych źródeł, i którą widzę po raz pierwszy w życiu? Bywam naiwny czasami, ale nie aż tak.
@LondoMollari Zdecydowanie wygląda mi to na grubego fejka. Powielają to wszystkie szursko dezinformacyjne strony w necie, typu Polonia Christiana, Magna Polonia, prawy.pl itp. Znając ich metody to pewnie sobie po prostu wymyślili, że ten chłopiec z tego filmiku tak się nazywał, a potem puścili przez swoją siatkę sterowaną z Petersburga newsa, że umarł.
'God doesn't want me to live in fear': Special Rosh HaShana message
Son of film star Robert Rietti - Rabbi Jonathan Rietti: "This is not the anniversary of the creation of man. It's the anniversary of the creation man's mind, his ability to make a choice.
(...)
"Comes along Amalek and in the manifestation of today's UN and those behind it
Jak napisałem: media pośrednio finansowane przez big pharmę nigdy nie napiszą prawdy, będą manipulować albo pomijać prawdę. Prawda takich mediów pozytywnie opisujących preparat jest na poziomie DT lub TVPIS, lub tvn, czy wyborczej.
@bleblebator-bombambulator nie, uważam, że strony z niejasnym finansowaniem, ale realizujące rosyjskie cele dywersji ideologicznej niekoniecznie są wiarygodne.
Że ZSRR a potem Rosja przez dekady prowadziła działania dezinformacyjne - to wiadomo od dawna. Zbiegły w latach 80. agent KGB, Bezmenov mówił na wykładach, że pierwszym celem pośrednim ZSRR w dywersji jest zasianie zwątpienia ludzi w naukę, wiara w pseudonaukę itd.
Przy Covid 19 Rosja oberwała rykoszetem - niektórzy obywatele Rosji "z zagranicy podpatrzyli" sceptycyzm do szczepień:
A ponieważ większość ludzi nie została wyedukowana naukowo, tzn nie umie ocenić wiarygodności źródeł, nie rozumie procesu peer review publikacji naukowych itd - to wyłapują wybiórczo to co pasuje. Skutki: katastrofy lotnicze bada konstruktor silników i ekspert od parówek; a autorytetem od szczepionek jest absolwentka technikum ekonomicznego. Statystycznie nieistotne anomalie są wyolbrzymiane w przekazie jako reguła; a dowody że to margines przypadków - pomijane. Manipulacje albo celowe, albo będące świadectwem niskiego zrozumienia zagadnienia.
@bleblebator-bombambulator czy umowy miedzy firmą farmaceutyczną a rządem to nauka? Te umowy to wynik badań laboratoryjnych czy publikacji naukowych? Podlegają ocenie świata nauki, grupy badawcze z całęgo świata próbują w swoich laboratoriach odtworzyć te umowy?
> Wdrażanie nowej generacji leków trwa 5 lat, a dla kobiet kolejne 5 lat. Jak to wyglądało?
nad mrna pracowano od ćwierć wieku, nośnik był sprawdzony. Jak zamierzasz robić 5-letnie badania kliniczne dla choroby nie mającej dotychczas odpowiednika (czyli nie gruźlica, ospa czy krztusiec znane od stuleci) to albo jesteś przygotowany na takie "szybkie łaty", albo godzisz się z ryzykiem śmiertelności jak np. w przypadku eboli.
> skuteczności
Ostatnio była wrzutka porównująca skuteczność działań Polski i bodajże Australii. Oni przy 99% wyszczepienia 1. dawką i 95% dwiema - ok. 1500 śmierci. Polska - przy ~60% pierwszą dawką i poniżej 50% drugą - nadmiarowe 200 tysięcy zgonów. Tak, ok. 70% tej liczby to "ofiary utrudnionego dostępu do służby zdrowia", ale pozostałe 30% - czyli 60000 zgonów to jest 40x więcej niż w Australii.
@SNCF No to co właśnie wrzuciłeś (frontline.news) to jest idealny przykład szurskiej strony z fejkami. Logo udające poważną redakcję, kilka newsów w miesiącu. Jedyny kontakt to konto na Twitterze i oczywiście na Telegramie.
A "wiadomości" oczywiście typowe: globaliści zmuszają ludzi do jedzenia robaków, walka z aborcją, spisek szczepionkowy, złe USA, zła UE, globaliści, mafia pedofili rządząca światem itp. Redaktorzy to oczywiście jakieś fikcyjne profile ze stockowymi zdjęciami i kontami na VKontakte.
@sebie_juki Podstawą leczenia były początki rozwoju wirusa, gdy dopiero zaczynał działać. Ale aby rozpędzić śmiertelność zakazywano de facto leczyć ludzi. Na szczęście byli jeszcze lekarze buntownicy, którzy nie stali się naziolami i leczyli ludzi
Dlaczego sfałszowane? Bo grupy porównawcze nie były w przybliżeniu równe. W grupie amantadyny było dwukrotnie więcej chorych na przewlekłe choroby niż w grupie placebo, to po pierwsze.
Po drugie nikt nie twierdził że amantadyna leczy stany szpitalne. Wszyscy ci leczący amantadyną (i sterydami wziewnymi) cały czas głośno podkreślali, że kluczowe są pierwsze dni, gdy organizm tylko załapał wirusa, że wtedy należy podawać amantadynę i sterydy wziewne (sterydy oficjalnie potwierdziła krajowy konsultant ds. medycyny rodzinnej)
Gdyby jakikolwiek magistrant prowadził badania porównawcze w taki sposób jak prowadzono badania nad skutecznością amantadyny, wyleciałby z uczelni ze skutkiem natychmiastowym i wilczym biletem na inne uczelnie. A promotor straciłby bardzo dużo z wiarygodności.
@bleblebator-bombambulator " media pośrednio finansowane przez ald-medów nigdy nie napiszą prawdy, będą manipulować albo pomijać prawdę " . Mogę podać ten sam argument.
@bleblebator-bombambulator w mediach w Niemczech i Wielkiej Brytanii normalnie pisali o masowych problemach po szczepionce - jeszcze w czasie trwania COVID, gdy w Polsce nie było można nic powiedzieć, bo byłeś zakrzyczany i wyzywany od szurów, a w mediach była pełna cenzura.
@tosiu tak, przy czym nasze szurskie media rysowały sytuację, jakoby 20% miało objawy uboczne typu zgon, a ponad 98% to były "stan podgorączkowy", "świąd", "wysypka". I te tytuły "200 tysięcy objawów ubocznych".
@SCNF : albo taguj naszymi tagami ( #teoriaspiskowa lub #spiseg ) albo normikom dawaj mainstreamowe gówno bo niczego innego niż ono niestety nie zaakceptują. Należy wrzucać pod tymi tagami po to,żeby jak gówno wybije wystarczająco wysoko ich odesłać i powiedzieć "a nie mówiłem". Innej metody na niektórych normików stąd nie ma. Zbyt twardogłowi są,a przecież nie będziemy ich za rączkę prowadzić z researchem do którego się i tak dopierdolą pewnie.
INFORMACJA JEST PRAWDZIWA - dowody poniżej :
@tosiu @Basement-Chad @sebie_juki @LondoMollari - Proszę przeczytć poniżej - teraz wystarczające ?
@GtotheG Nie korzystam właściwie z facebooka (za dużo informacji zbiera,dopiero ostatnio próbuję się bawić z tym serwisem w fejkowe konto z systemu postawionego na virtualboxie - ale nie jest to priorytet dla mnie) ,nie dam ci zatem gwarancji,że znajdę akurat jego profil. Przynajmniej nie szybko.Nie wszyscy korzystają z facebooka więc sama (może) (z)rozumiesz...
Jeśli naciskasz to ok,spróbuję ale sporo czasu to zajmie bo bez zdjęcia to nie jestem w stanie ot tak potwierdzić że dane konto należy do danej osoby choćby. I nie wiem czy ma tam konto.Nie każdy ma, ja akurat nie mam i pół ludzi z mojego roku studiów nie ma ani tam ani na linkedinie. Trochę to po prostu musi zająć, nie dam też gwarancji. Daj znać jeśli uważasz to za konieczne.
Jeżeli jednak chodzi ci o potwierdzenie istnienia takiego pediatry,to po prostu masz artykuł:
Mi to wystarczy,a pytać bezpośrednio na facebooku gościa o takie rzeczy - zakładając że ma konto to już moim zdaniem jest przesada - raczej istnieje i jakbym go nawet znalazł to co,będę pytał czy mu dziecko umarło ?
@dsol17 sorki, ale osob o takich danych moze byc 1000. Moje imie i nazwisko nosi ponad 100 osob na samym facebooku. Myslalam, ze znajdziesz informacje z jakiejs kliniki, ktora mozna powiazac miejscowo z tym kolesiem/jego wnukiem. 1 artykul z pubmedu brzmi dziwnie i podejrzanie wnuk goscia pracuje w reklamie szczepionkowej, ale o nim samym swiat nie slyszal
@dsol17 poszukalam jeszcze raz, poczytalam artykuly iiii chyba sam sie nabierasz na zydowskie budowanie stalego stanu zagrozenia ten doktor nie istnieje, a kazdy doktor normalnie jest gdzies wymieniony, ten niby byl dyrektorem jakiejs kliniki, oczywiscie strony kliniki nie idzie znalezc. Malo tego jego ojciec tez jest cenionym lekarzem!!! Tez pracujacym w jakiejs klinice. Czyli many 4 aktywne pokolenia to nie byl maly chlopiec - ten pradziadek musialby miec +80 lat i dalej praktykowac xD o nim tez nic nie ma w necie. Poza tym jeden z tych artykulow sugeruje podtopienie, dodatkowo (nie wiadomo) moze dziecko bylo na glodowce bez picia - co moglo doprowadzic do utraty elektrolitow, zaslabniecia w wannie, zgonu. Cala ta historia jest z palca wyssana. Ta rodzina nie ma zadnych social mediow wszyscy inni Zydzi wszedzie blyszcza, sie udzielaja, a oni calkowicie inkognito. Skad do artykulu wzieto ten nekrolog? Przeciez ten gosciu musial to umiescic gdzies w necie, jednak nie idzie tego znalezc nie ma to jak zyc urojonymi problemami tworzonymi przez Izraelczykow
ten doktor nie istnieje, a kazdy doktor normalnie jest gdzies wymieniony, ten niby byl dyrektorem jakiejs kliniki, oczywiscie strony kliniki nie idzie znalezc.
Nie dam gwarancji,że typ tam przykładowo dalej pracuje,bo dostęp do strony instytutu wykasza cloudflare... Wyrzuciło mi typa robiącego na uniwersytecie Hebrajskim o tym samym nazwisku z innym imieniem i jakąś studentkę - też to nazwisko na medycynie.
@GtotheG No właśnie mi też i dlatego dałem sobie spokój. Ale to legitne cloudflare jest raczej i z tego co widzę szpital jest legitny. Jeśli to jest jakimiś nićmi szyte to na pewno nie jakimiś strasznie grubymi i jeżeli to jednak jest ściema - to w miarę dobrze przygotowana.
Zresztą - wspominasz i inne możliwości i nawet jak uda się wykazać że owszem leczy/leczył tam taki to to nie będzie ostatecznym dowodem,że na pewno DZIECIAK ISTNIAŁ i zmarł w wyniku przyjęcia szprycy no nie ? Jak dla mnie sprawa jest prawdopodobna ale nie jest pewna i pewną nie będzie - po zastanowieniu to trzeba by czegoś więcej niż internet żeby to wybadać.
A mi się - będę szczery - w sumie nie chce już szukać...
@dsol17 i myślisz, że przeciętny Żyd nie umie przygotować dobrej ściemy medialnej? Jak się przypatrzysz do kogo należą media w większości krajów to możesz być zaskoczony. Większość to rodziny żydowskie.
Sorry, ale dla mnie to ewidentny false flag i właśnie wyłapywanie debili, którzy jarają się tym tematem. Po co? Żeby nie zajmowali się prawdziwymi tematami jak to do kogo należą media, albo ilu Palestyńczyków zostało wymordowanych przez lata
@dsol17 o jezu lubie takie straszenie kolejne "czecia wojna za chwile będzie!!! Bój się!!! Masz się bać!!! - dopoki debile beda sie nastawiali negatywnie do innych ludzi bo beda sie dawali manipulowac w konflikty, dopoty beda istniec wojny.
Dlatego bawi mnie, ze Polacy wybieraja ludzi dazacych do konfliktow i wojen. No kurde nie, po co. Mamy jedne z najbardziej przejebanych globalnie polozen xD Powinnismy robic wszystko zeby zyc w zgodzie z kazdym i unikac konfliktow zbrojnych.
@GtotheG Co będzie to będzie,ale... Fakty są takie,że to na pierwszy rzut oka nie wygląda dobrze,a jedyny pozytywny scenariusz kończący to wszystko to "pojebana teoria spiskowa"... Zobaczymy. I obym wyszedł na świra albo obym miał rację - bo jeśli nie wyjdę na świra a racji miał nie będę to... brrrrr...
Dlatego bawi mnie, ze Polacy wybieraja ludzi dazacych do konfliktow i wojen.
Nic zabawnego. Obecnie tylko cringe, a w razie czego tragedia.
Piszą, że zmarł w trakcie święta Jom Kipur - miał zatrzymanie akcji serca w wannie i o mało nie utonął. Obowiązuje wtedy ścisły post. Co prawda małe dzieci są z niego teoretycznie wyłączone, ale nie wiadomo, czy tak było też w tym przypadku. Więc to powinno być pierwsze pytanie - czy młody też nic nie jadł i nie pił, bo to mogło być przyczyną zasłabnięcia w wannie właśnie.
@Basement-Chad pisali o tym na israelnationalnews.com. Co prawda ta strona, oraz ich gazeta i stacja radiowa, są prowadzone przez religijnych ekhm "entuzjastów" (a co w tym kraju nie jest? xD), ale można chyba założyć, że info o śmierci chłopca nie została zmyślona.
Natomiast w tym artykule nie ma nic o tym, że to ten właśnie chłopiec był twarzą kampani promującej szczepienia. Znając szurów i ich kłamstwa to tą właśnie część mogli sobie sami wymyślić dla lepszego efektu dramatycznego.
No nic, najwyżej trzeba będzie spierdalać, bo z szurią się nie wygra. Gwoździa z głowy nie wyciągniesz, a szur zawsze znajdzie czas i energię by przekonywać do swoich teorii podpartych manipulacją, ignorancją, brakiem elementarnej wiedzy oraz filmami z żółtymi napisami.