Ziomek znalazł ostatnio ciało na urbexie i naszła mnie taka rozkmina, może ktoś wie: czy budynki przed rozbiorką się sprawdza? Ekipa rozbiórkowa robi jakiś obchód w środku jeśli stan budynku jest z rodzaju "grozi zawaleniem"? Czy po prostu robi się haps łyżką dźwigu w budynek, skoro przyjechali burzyć to burzą, a nikt nie wnika co tam w środku jest?

#pytanie

Komentarze (15)

Nie znam się, ale to chyba logiczne, że robi się jakiś obchód zanim się wyburzy budynek. Tylko nie wiem czy robi się go rok, miesiąc czy godzinę przed wyburzeniem.

@Taxidriver nie widzę lepszego miejsca do wypicia małpki niż budynek do wyburzenia. Jeszcze możesz zostawić tam butelki. A squatersi mają dodatkowy element zaskoczenia. O 6 nikt nie przyszedł, ale o 6:30 z zaskoczenia xd

@Taxidriver zależy od sqatera, ale nie lubię sytuacji, kiedy właściciel nieruchomości chce coś zrobić, ale nie może, bo dzicy lokatorzy okupują teren i nie chcą go opuścić. Dla mnie to jest złodziejstwo, a mam bardzo radykalne zdanie o złodziejach.

@Taxidriver u nas w PL to raczej sporadyczne sytuacje, z tego co widywałam to raczej po prostu bezdomni zamieszkują. Były dwie takie sytuacje, kiedy domek z rodzaju "kapsuła czasu" został zasiedlony przez bezdomnych, urbexerzy ich wygonili i pozamykali dom. Za to jak pytałam znajomych o wyprawy urbexowe do Hiszpanii to właśnie narzekali na ogromną ilość squatersów z podejściem rodzaju "ja tu mieszkam, to znaczy, że to moje, wypad stąd". Czegoś nowego się dowiedziałam z tymi obchodami przed wyburzeniem, kompletnie nie miałam pojęcia, jak to wygląda.

Zaloguj się aby komentować