Zastanawiam sie jakie procesy myślowe zachodzą w głowie tego całego Michała Białka, który świadomie doprowadza własną strone do upadku. Nie jestem w stanie tego zrozumieć, która normalna strona sama siebie niszczy? xd no na logike, każda strona chce by jak najwięcej osób korzystało z jej usług, bo to przyniesie jej zysk w postaci reklam, a w przypadku wykopu jest odwrotnie. Przecież do 2013 r z wykopu korzystalo z dobre 7 mln osób przez 10 lat ta strona straciła 5 mln użytkowników i dalej traci, bo dziś korzysta ledwie 2 mln z czego połowa tej liczby, to pewnie konta nieaktywne, kolejna połowa to boty sztucznie utrzymujące ruch i zostaje garstka tych samych ludzi... To już nie prościej zamknąć serwis, skoro noe chce go prowadzić?