Zarzuciłem dziś z rana Zara True Leather i nadal jestem pod niemałym wrażeniem, że Zara wypuściła coś takiego (no może poza Leather Jardin).


Jest tu pewien vibe Fahrenheita - ale nie w nutach, tylko raczej w charakterze, gdzie benzynowego fiolka zastąpiono dość charakterną (żeby nie napisać hardkorową) skórą.


A u was #conaklaciewariacie ?


#perfumy

Komentarze (16)

@Asjopek fakt, mocno niszowo wręcz pachniał ten zapach, niestety skóra dobrze mi na skórze nie leży, może kiedyś później bardziej się do tego przekonam

bo mocno skórzane perfumy bardzo gryzą się z moim nosem

a na mnie dzisiaj leży przepyszna Ajmal Evoke Gold for him, sztosik jest ʕ•ᴥ•ʔ

@loopie Akurat skóa w tej zarze nie bierze jeńców. Nawet jeśli ktoś jest fanem współczesnych skór, to tutaj może odrzucić.

@Asjopek Dokończyłem testy w ciemno więc mam miks kompozycji przeróżnych, a jeszcze mam do ocenienia zestaw sztosów od Fryca w kolejce Osuszanie dekancików opóźniłem o dzień czy dwa

@Asjopek Ahh True Letherek... Miałem go w swojej pierwszej paczce z dekantami ever, urwał mi łeb i aż musiałem go zmywać z bólu głowy XD Potem bardziej siadło ale oddałem koledze któremu się podobała. A potem trafił mi w ręce samel Irish Leather no i kurde bele fajnie mi się nosiło, a wspomnienie Zary było dość bliskie. Wydaje mi się że bardzo im się ten klon udał.


A u mnie dziś Creed Royal Oud. Oj jak dawno u mnie go nie było a jak za⁎⁎⁎⁎ście mi to siedzi. Nazwa wprowadza w błąd bo oudu tu za bardzo się znajdzie (jak na mój nos), ale i tak to kandydat do flakonu.

@Asjopek Alexandria Orientale, bo liczyłem, że dziś nie wyjdę nawet ze swojego pokoju. Niestety mam dwa spotkania i oby lubili oud, bo nie żałowałem psików ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Asjopek Ciąg dalszy nowego CDNIM. Dzisiaj zlayerowałem go z D&G Velvet Incenso. Miks nadal zdominowany przez Armafa. Jutro wrzucę jakiegoś mocniejszego zawodnika.

Zaloguj się aby komentować