Komentarze (10)

@m_h Nie forsuj się za mocno. Ja też miałem od lockdownu długą przerwę od siłowni publicznych bo ćwiczyłem w domu i na zewnętrznych siłowniach do kalisteniki. Po powrocie w 2024 dorwałem się do maszyn do których nie miałem dostępu i nabawiłem kontuzji która do dziś mi dokucza. Mimo że byłem w miarę aktywny to wykonywałem inne ruchy i organizm trochę się odzwyczaił.

@rm-rf Zaraz przed lockdownem zacząłem budować dom i urodził mi się syn. Stąd na jakiś czas miałem trochę inne priorytety.

@m_h Mam chyba taką samą przerwę, też w okolicach lockdownu przestałem. No i też teraz wracam, a konkretniej dzisiaj trzeci trening był robiony, także tydzień już zleciał pierwszy. Powodzenia!

Zaloguj się aby komentować