
Zamach w Krakowie. Ranni jeszcze na ulicy trafili pod opiekę chirurgów. Lekarze jedli obiad w restauracji obok, z rodzinami
Gazeta Krakowska#krakow #zamach #newsy #gazetakrakowska
Krotka relacja z perspektywy chirurgow, ktorzy przypadkiem bedac w okolicy, udzielili pierwszej pomocy policjantom i zamachowcowi:
Gdy padły strzały na rogu Stradomskiej i Dietla, doszło do wymiany ognia między policjantami a zamachowcem, na pomoc ruszyli m.in. dwaj krakowscy chirurdzy, dr Mateusz Wierdak oraz prof. Michał Pędziwiatr. Wcześniej jedli obiad z rodzinami w pobliskiej restauracji. Lekarze wyposażeni w wiedzę i umiejętności od razu rozpoczęli walką o życie rannych. Wraz ze służbami i innymi osobami będącymi na miejscu. Dwaj policjanci i zamachowiec z ranami postrzałowymi trafili do szpitali. Właściwych szpitali, co zwiększyło ich szanse przeżycia. Prof. Pędziwiatr opowiada nam o całym zajściu.
(szczegoly w artykule)