Komentarze (29)

@SunSenMeo nie chcę. Zapytałem czy wszystko ok, bo na post o klasycznej, nie za wysokich lotów i zajechanej przez tv komedii, zareagowałeś nieproporcjonalnie (w mojej opinii) agresywnie. Jak wszystko ok, to ok, ale nie szukaj zaczepki bo nie przyszedłem ze złą intencją.

Jeden raz. Raz i mi wystarczy, bo to jak większość filmów scenariusz napisany dla zdobycia fanów wśród ludzi mało ogarniętych.

Moje zadanie, nie czekam na oklaski.

@Jim_Morrison oj tam, oj tam, za dużo, też nie lubię niektórych riffów u Morrisona, ale za całokształt szanuję

Nie szukam zaczepki. Możemy mieć różne opinie, poglądy.

Lubię gdy ludzie potrafią iść na ugodę i neutralnie wyrażając poglądy słuchać i próbować zrozumieć innych.

Napisałeś jak na człowieka rozumnego przystało, więc szacun za to.

Odpoczywaj i wesołych.

A Kevin, no cóż, zjebany typ/film, pełen agresji i promowania zachowań agresywnych, które w realnym świecie nie przeszłyby bez echa i komentarza, a tym bardziej nie powinne mieć miejsca.

Często słyszę od ludzi że mam podejście nieproporcjonalne. Jestem sobą 😉

I to się ceni! Z takimi jak ty warto pójść na piwo, kawę. Coraz mniej ludzi z otwartym umysłem, którzy potrafią słuchać i akceptować to że ktoś może mieć inne zdanie.


Bądź zdrowy i żyj dłużej niż ja.

Film jest komedią i parodią wielu zachowań i postaw, które można dostrzec w różnych scenach: wyjazd na święta, rodzinne spotkania, niegramotni przestępcy i policja, zakupy w sklepie, sąsiad, konflikty itp. itd. Ogólnie społeczny i socjologiczny świąteczny galimatias

@SunSenMeo Musisz być strasznie smutnym człowiekiem jeśli tak napisałeś W wigilię Bożego Narodzenia życzę Ci szczęścia, pomyślności i dużo miłości. Oprócz tego smacznego kebsa, chmielowego piwka, muzyki jaką lubisz oraz kobiet, które na Ciebie zasługują.

@SunSenMeo Zwykła lajtowa komedia, ludki lubią lub nie lubią. Napisałeś, że najbardziej lubisz w tym filmie momenty, kiedy filmu nie ma - w sposób całkowicie jasny i prowokujący ludzi, którzy film lubią wręcz fanatycznie (nie wiem za co heh). Po co się odzywać w temacie, który Cię nie dotyczy? Tak sobie wymyśliłem. Tak, dzisiaj obejrzałem z dzieciakiem po raz enty - i oglądać będę. Nie, nie czuję potrzeby tłumaczenia się z tego powodu.

Skończyło się Za tydzień być może Kevin w New York odpalę posta

Także szykujta fotel, popkorn i dobry flow, bo popłyniemy

Pozdro ziomy, fanie, że dzisiaj byliście, wielkie dzięki za piorunochron

@Eber Słowo daję, nigdy nie widziałem tej komedii. Zrezygnowałem z telewizji wiele lat temu, a na platformach wideo na żądanie chyba tego nigdzie nie ma, więc nie miałem okazji oglądać.

Zaloguj się aby komentować