Podbijam temat fenomenu Kevina: jak dotąd ile razy (mniej więcej) oglądaliście ten film?
@AdelbertVonBimberstein spoko, szanuję i podziwiam
@Jim_Morrison oj tam, oj tam, za dużo, też nie lubię niektórych riffów u Morrisona, ale za całokształt szanuję
Nie szukam zaczepki. Możemy mieć różne opinie, poglądy.
Lubię gdy ludzie potrafią iść na ugodę i neutralnie wyrażając poglądy słuchać i próbować zrozumieć innych.
Napisałeś jak na człowieka rozumnego przystało, więc szacun za to.
Odpoczywaj i wesołych.
A Kevin, no cóż, zjebany typ/film, pełen agresji i promowania zachowań agresywnych, które w realnym świecie nie przeszłyby bez echa i komentarza, a tym bardziej nie powinne mieć miejsca.
Często słyszę od ludzi że mam podejście nieproporcjonalne. Jestem sobą 😉
@Rozpierpapierduchacz spox
Film jest komedią i parodią wielu zachowań i postaw, które można dostrzec w różnych scenach: wyjazd na święta, rodzinne spotkania, niegramotni przestępcy i policja, zakupy w sklepie, sąsiad, konflikty itp. itd. Ogólnie społeczny i socjologiczny świąteczny galimatias
A propos scen, napiszcie, która najbardziej lubicie
@SunSenMeo Zwykła lajtowa komedia, ludki lubią lub nie lubią. Napisałeś, że najbardziej lubisz w tym filmie momenty, kiedy filmu nie ma - w sposób całkowicie jasny i prowokujący ludzi, którzy film lubią wręcz fanatycznie (nie wiem za co heh). Po co się odzywać w temacie, który Cię nie dotyczy? Tak sobie wymyśliłem. Tak, dzisiaj obejrzałem z dzieciakiem po raz enty - i oglądać będę. Nie, nie czuję potrzeby tłumaczenia się z tego powodu.
Skończyło się
Także szykujta fotel, popkorn i dobry flow, bo popłyniemy
Pozdro ziomy, fanie, że dzisiaj byliście, wielkie dzięki za piorunochron
Zaloguj się aby komentować