Zabieram żonę do teatru na dzień kobiet, postanowione, kupione.
Trza się trochę odchamić kurde nie? Hehe
#teatr

Zabieram żonę do teatru na dzień kobiet, postanowione, kupione.
Trza się trochę odchamić kurde nie? Hehe
#teatr

@cebulaZrosolu dostałem kiedyś wejściówki dla mnie i dla żony na koncert jazzowy w Teatrze Narodowym.
przy okazji wziąłem ją w trasę.
zdecydowanie lepiej bawiliśmy się w motelu w Wołominie, niż w tym teatrze
@vredo pokoje z łazienką na piętrze, na którym kwaterują roboli - o 6 rano chłopy gwiżdżą idąc do wspólnej łazienki po korytarzu wyłożonym płytkami.
nie polecam.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz ja już mam umowę, jak mi z żoną nie wyjdzie to z @vredo się spikniemy

Ależ nie trawie okreslenia "odchamic"
Życzę wam "zaznania kultury wyzszej na ktora zasługujecie". Po co wyolbrzymiać
Zaloguj się aby komentować