@keborgan Partia codziennie w pocie czoła pracuje nad rozmywaniem i przesuwaniem tej granicy i to jest problemem. Nad szukaniem kolejnego urojonego wroga. Nad budowaniem tej ciągłej atmosfery strachu. Nad nastawianiem ludzi przeciwko sobie. Nad okopywaniem się kolejnymi złamanymi przepisami, żeby byli niewyjebywalni. Hejt na Platformę i Tuska był (i w sumie dalej jest) bardzo popularny głównie dzięki takim kreaturom jak Kaczyński, który dalej żyje głęboko w komunie i nie tylko nie wyobraża sobie, że można ludzi zostawić w spokoju, ale go wręcz przeraża, że ci ludzie będą w stanie sami działać i nie będą potrzebować takiego karalucha, który w każdej kwestii im powie co i jak mają myśleć. Dla niego i jemu podobnych ludzie myślący samodzielnie to zagłada, stąd to ciągłe jątrzenie i próba powrotu do jego naturalnego ustroju. Szkoda tylko, że ludzie już są tak podzieleni, że nie pamiętają, że za tego znienawidzonego Tuska członkowie rodziny nie skakali sobie do gardeł, bo stary czy inna ciotka byli fanatykami opcji X, a młodzież opcji Y, nie było wrzasków o wydziedziczeniu, o hańbie narodu i psychicznych szantażów, że jak nie zagłosujesz na X, to już nigdy się z tobą nie zobaczę.
Jeśli to komusze gówno nie wygra 3. kadencji, to coś mi się zdaje, że jako naród będziemy długo i boleśnie wychodzić z tej komuny, którą nam zaserwowali Kaczyński i jego świta przydupasów.