@syriusz Znałem chujka który szablę po dziadku kawalerzyście za wódę sprzedał. Szablę która posmakowała szwabskiej krwi, kawalerzyści to byli zawodowcy, rozmawiałem z nim za życia.
Gdybym wiedział wcześniej że będzie sprzedawał sam bym kupił i by do tej pory na ścianie wisiała. Ech....