@Zielczan @LondoMollari Tylko, że nadal z demografii wynika, że emerytów oraz osób których aborcja nie dotyczy jest po prostu wiięcej.
Ogólnie ja się z wami zgadzam, ale nie jestem szczególnie pozytywnie nastawiony do tego pomysłu. Ale, z drugiej strony nie wiem ile realnie osób jest za aborcją ORAZ przyjdzie na referendum.
Według badania o którym wcześniej wspomniałem, osób które są ZA oraz RACZEJ ZA ogólnie w społeczeństwie jest chyba 60% (nie pamiętam dokładnie). Nawet, jakby przyszli sami młodzi których aborcja tak naprawdę dotyczy, to jest to za mało, żeby to przeszło. A ile jest zwolenników których aborcja nie dotyczy (emeryci), którzy jeszcze dodatkowo przyjdą na referendum w sprawie - no powiedzmy szczerze - która ich realnie nie dotyczy? Nie wiem.
BO, że wszyscy antyaborcyjni oraz dewoci przyjdą to jestem pewien.