Wypowiedź za cenę życia.
Generał FSB Ugryumow powiedział wiosną 2000 roku po wyborze putina: „Musieliśmy wysadzać domy, żeby umieścić go na Kremlu, ile trzeba będzie przelać krwi, żeby go stamtąd wyciągnąć?” Po tej maksymie Ugryumov nie żył nawet kilka miesięcy.
Bardzo trafne zdanie, które opisuje dosłownie wszystko i nagłą śmierć jego autora. putin nigdy nie był „dobrym prezydentem”, po prostu zamydlił wielu oczy. Przerażający człowiek, który zabija każdego, kto stanie mu na drodze.
Jeszcze kilka faktów o jego „konkurentach”:
- gen. Łebed, kandydat na prezydenta - katastrofa lotnicza;
- generał Troszew, dowódca na Kaukazie - katastrofa lotnicza;
- generał Baranow został ciężko ranny;
- gen. Romanow - ciężko ranny w zamachu podczas przygotowywania traktatu pokojowego;
- gen. Rokhlin - zabity, jego żona została skazana za zabójstwo;
- generał Szamanow - ranny w wypadku samochodowym;
- generał Dubrow - zginął pod pociągiem elektrycznym na peronie;
- gen. Debaszwili - ciało znaleziono na ulicach Moskwy;
- generał Gusiew - zginął w wypadku samochodowym;
- gen. Barannikow - zmarł nagle po otrzymaniu przesyłki;
- Generał dywizji Wiktor Chevrizov, były szef wydziału wywiadu głównego dowództwa wojsk wewnętrznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Hordy - zginął w Moskwie. Według oficjalnej wersji rzekomo strzelił sobie w głowę z pistoletu przy wejściu do własnego domu.
Wcześniej przypadki tych generałów były eksponowani w mediach, ale po Lebiediewie to ustało, a wszyscy, którzy mieli prawo głosu, zostali usunięci.
Rosyjski opozycycyjny kanał
Kremlowski Cyrk
#rosja #ukraina #wojna


