Komentarze (38)

@pedro_migo Któryś Le Labo mi dawał takim ogórem kiszonym jakbym słoik niedomyty wąchał xD Ehhhh, sandałowiec.... Nie polubię się z nim W Oud Assam Maison Anthony Marmin też go czuję, ale tego jednego na szczęście chyba nie było w Twoim zestawie

@Barcol Oud Assam w tym zestawie nie ma, ale znam, bo kiedyś miałem i właśnie dlatego go nie polubiłem - kwaśny taki jakiś xD

Choć nie zawsze sandałowiec = ogórki kiszone. W Amouage Afrah tego nie czułem, w Marmin Sheikh al Faransi też nie.

@pedro_migo Afrah to w ogóle jest przepiękny! A z najgorszych kwaśnych sandałowców to Sandalo Ortigia Sicilia był dla mnie nie do zniesienia. Za to w Boisiku tych ogórów słynnych nie czuje, chociaż i tak mi trochę nie leży...

@Barcol zgadzam się, sam poluję na flakonik Afrah, parę miesięcy temu już prawie go miałem, ale chwilę się spóźniłem.

Moim największym koszmarem był Ormonde Jayne Ormonde Man... brrr... W Bois Imperial ogórków nie czułem, ale sam zapach błyskawicznie mi się znudził, wystarczyły do tego tylko 3 globale i nie mogłem go więcej znieść

@saradonin_redux u mnie Roja Apex, ale mi to robi robotę od razu jakiś taki żwawszy się robię jak się opierdzielę z 8 strzałów

@Qtafonix akurat dzisiaj skończyłem odlewkę i będę rozpakowywał flakon więc jeszcze nie miałem przygody z oryginalnym apexowym atomizerem

@Qtafonix ale bez smarowania tym czarnym?


A w ogóle to trudno o drugie takie miejsce, gdzie w kilku pierwszych odpowiedziach na sotd od razu wlatują Areej Le Dore, Bortnikoff, Roja i pewnie jeszcze zaraz Ensar i HAO

74644339-93ee-4157-8991-d4fb45dfede3

@Chavez Alko jest bardziej lotny i przestrzenniejszy, przy tym zachowując profil Attar. Attar zaś jest skondensowany, gęsty, ciężki a balsamiczność jest jeszcze wyraźniejsza. Plus wersja Attar to najgęstszy attar jaki kiedykolwiek testowałem. Nawet nie spływa z dipsticka tylko go obkleja xD

@Qtafonix dzięki za podzielenie się odczuciami;) Musze zapanować jakaś wycieczkę do Gdańska aby przy okazji przetestować go na sobie;)

@Chavez w zależności czego oczekujesz od zapachu wersja Attar może być albo ciekawsza albo zbyt przytłaczająca. Powtórzę testy w upalne lato i sprawdzę jak się to wtedy sprawuje.

@saradonin_redux tak miało być, ale jest bardziej żółto kwiatowo (ylang + champaka) i metalicznie-piżmowo. Lawenda to tam gdzieś na końcu majaczy, nie wybija się wcale. Dla mnie super zapach, jak widać dla otoczenia też xD

@saradonin_redux Areej Le Dore Royal Barn - po nazwie i opisach samego autora obawiałem się tego zapachu, jakie było moje zaskoczenie gdy pierwszy raz go powąchałem - przyjemniak! I mimo, że to kolekcja pod animalistykę tej było mało. Natomiast dziś wyszło bardzo dużo kwaśnego cywetu, ale nosił się świetnie! Zbieram się od dłuższego czasu do jego recenzji, ale niestety bardzo mało mam go wolnego ostatnio.

Zaloguj się aby komentować