Wszyscy zaspali więc zaczynam #sotd #conaklaciewariacie?


Korzystając z chłodniejszej aury, sprawdzam poszczególne Araby, testując, czy się nadają na warunki atmosferyczne nieco gorsze od optymalnych . Ostatnio był to Gold is Oud i zdał test celująco, co więcej siedział lepiej niż w upały, a dzisiaj dołącza Hind Al Oud - Zayed Attr czyli nieco bardziej damska wersja serii Emarati z naciskiem na jaśmin bez profilu indolowego (dzięki Allahowi).


Pozdrawiam cieplutko cały tag i Prodigium.


#perfumy

1f89e98e-0f2f-4525-b992-cf522777133a

Komentarze (42)

@Qtafonix Bortnikoff Mysterious Oud świeżo rozebrany. Świetny przyprawowy przyjemniaczek, łatwy w noszeniu blend już od otwarcia, oud w tle. Na pewno muszę użyć kilka razy żeby wychwycić resztę składników bo jest tu tego sporo i na bogato.

@Qtafonix Siema, u mnie wjechał Danger Parfum i tak nic prawie nie czuję, bo kobita przywlekła jakieś choróbsko ¯\_(ツ)_/¯

@Qtafonix no dzień dobry, Allahu akbar ;* . Aaaa dzisiaj ciemno ponuro to zarzuciłem bitą śmietanę ze smarem - Suedois. Jest to wspaniała rzecz, polecam, serdecznie pozdrawiam i miłego dnia życzę Qtafonu i całemu tagu.

@saradonin_redux jeśli masz T04, to z niecierpliwością czekam na Twoją reakcję. To chyba mój ulubiony z serii T. W zasadzie podobny do T10, jednak są małe różnice robiące wielką różnicę.

Kurde, sampel Bahrain dał mi nadzieję na idealną warsztatową skórę. Ale jak już mam te 10 ml, to użyłem dwa razy... Jakoś mocno siedzi, zalega... no ale to coś ze mną.

@dziadekmarian Prawda, ja co prawda jestem dość nowy w perfumach, bo co to pół roku, ale ten zapach bardzo mi się podoba i przebija dużo innych perfum, które testowałem. Teraz kupiłem flakon Bois Imperial, ale szczerze mówiąc gdyby ten Orlov miał parametry podobne lub tylko trochę gorsze od Bois'a to chyba z tych dwóch wybrałbym Orlov. Niestety u mnie parametry to 5h max przy przyłożeniu nosa do nadgarstka, ale w praktyce czuć je przez godzinę w miarę dobrze, 3h bliskoskórnie bardziej. A szkoda, bo zapach świetny..

@pingWIN z tym przykładaniem nosa... to chyba jest częsta praktyka (sam jej używam). Może lepiej dać zapaxhowi dotrzeć do nas. Albo dopsikać. No bo jak wsadzisz tam nos, to Ci zniszczy te nosowe kubki smakowe.


Nie no, Golden Prince to nie jest zapach na cały dzień, całkowicie się zgadzam. Ale z drugiej strony to raczej nie ma możliwości, żeby zrobić to w takim stylu i zachować trwałość. No i tu wchodzi ważny czynnik: cena. Ile tego Księcia trzeba psiknąć, lub ile razy w ciągu dnia? Biorąc to wszystko pod uwagę: 10 zł dziennie i pachniesz jak Złoty Książę przez cały dzień Orlov jakosciowo dobry, jednak z praktycznego punktu widzenia... no fajnie byłoby nie musieć dopsikiwać, zeby to wciąż czuć.


Polecam Ci Red Shield i Sea of Light. Choć ten drugi z początku wydawał mi się taki ło. Jednak kiedy trafił na odpowiednią porę roku, pokazał piękno oraz jakość. Ach, Orlov to mega brand.

@dziadekmarian Z przykładaniem nosa chodziło mi raczej o końcówkę trwałości, czyli od 3 do 5 godzin od psiknięcia już raczej nie poczujesz go z wyjątkiem jeżdżenia nosem po nadgarstku


Mi przypomina trochę drzewnością Bois'a, który ma parametry świetne, tu jest trochę więcej owoców, ale wydaje mi się, że mogłyby być lepsze parametry jeśli by chcieli, ale wiadomo, producencie wolą, jak klient psiknie się 10 razy w ciągu dnia, a nie 3.. Z tym 10 zł to trochę przesadziłeś, bo kosztują 3,5zł/ml, liczmy łącznie 3 aplikacje po 5 psików, to wyjdzie coś bliżej 5 zł. Wyjdzie za dzień tyle co 1 aplikacja perfum całodniowych za kafla, więc no, drogo. Zapach ładny, ale przez tą trwałość mimo wszystko nie warty niestety.


Red Shield brzmi trochę zbyt poważnie jak dla mnie, unikam pudrowości zazwyczaj. Sea of Light zobaczymy, brzmi nieźle, ale pewnie parametry jak to świeżak kiepskie prawda?

Ostatnio mam jazde na bobra i zapodalem sobie Loup Prina. To jest TO Panowie BTW badzcie czujni bo na dniach bedzie rozbiorka kilku dziadow ktore upolowalem beda przynajmniej dwie perelki

Zaloguj się aby komentować