Wrzucam zdjęcia wykonane z innej perspektywy bo wiele osób pomawia mnie pod poprzednim wpisem o jakieś bajty nie widząc tego ile to pracy poszło na to żeby skuć asfalt i kruszywo (ubitego kruszywa nie da się nabrać na łopatę - trzeba kuć) a następnie przewalić to wszystko kilka metrów dalej, wyrównać i przysypać drobniejszym kruszywem #stepujacybudowlaniec

2b999324-de53-44f5-ae7c-72ae3dfaaedb
05a1ea00-0ac8-40bb-bef5-3933d168c0a7
d40e26f5-9967-4dda-b5cc-48c686d38daf

Komentarze (13)

@Sweet_acc_pr0sa nie wiem czemu ktoś miał by narzekać na odgłos szlifierki albo wiertarki - ja jakoś nie narzekam jak sąsiady koszą trawę albo piłują drewno na opał (spalinowy silnik dużo głośniejszy od elektrycznego)

@StepujacyBudowlaniec Najgorsze z robotą przy drodze publicznej jest załatwienie tych wszystkich papierków, decyzji, projektów, uzgodnień, zgłoszeń, opłat 😉

@PlatynowyBazant20 nie trzeba jesli nie zajmujesz pasa drogowego i nie robisz nic na chodniku przyleglym do dzialki. Tutaj chodnik teoretycznie powinien byc z uzgodnionym projektem, ale sami tez robilismy bez i nikt sie nie pultal ;)

Zaloguj się aby komentować