Wraca podpity mąż do domu i na chodniku pieprznął się głową w gałąź.

Wkurwiony niesamowicie bo żona przypominała mu o przycięciu drzewa co pół roku wpada do domu i krzyczy.

-PIŁA!

Żona lekko przestraszona bo faktycznie trochę wypiła odpowiada:

-Nie piła...

-PIŁA!

-Nie piła...

-K⁎⁎WA GDZIE PIŁA!

Żona mocno skruszona z opuszczoną głową odpowiada:

-U sąsiada piła...

-TO CZEMU DLA SĄSIADA DAŁA?!

-Bo piła...


#dowcipy

Cybulion userbar

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować