Właśnie moja ukochana babcia zadzwoniła do mnie i ze smutkiem stwierdzila ze stan wojenny wprowadzają, i że zobaczę ze za chwilę czołgi na ulice wyjadą i bede w podskokach z Warszawy uciekał.


Z jednej strony to jest niby smieszne, ale z drugiej strony to okropnie przykre, bo jeszcze z 5-6 lat temu polityka jej kompletnie nie obchodziła.

:(


#zalesie #tvpis

Komentarze (14)

A ja nie chcę żadnych czołgów! Naprawdę życzysz mam rozlewu krwi , bratniej wojny i wojska na ulicach jak w 1926 czy w 1981? Radość radością ale rozwaga na przedzie.

Tłumaczyłem już wielokrotnie, w odpowiedzi była tylko agresja i argument że lewacka propaganda wyprała mi mózg. Już po prostu nie mam ochoty toczyć kolejnej kłótni o przegraną sprawe.

@solly U mnie większa połowa rodziny jest za PiS, aż mnie skręca, jak przypomnę sobie to gdy bywam w rodzinnym domu i zawsze w tle leci TVP Info i sączy ten swój jad.

@Hyperion ja to bym chyba olal taka rodzine. po co sie trzymac takich, ktorzy glosuja na takich, co mnie rozkradaja i niszcza moja jakakolwiek szanse na przyszlosc?

@Hyperion a ja ostatnio dzwoniłem do ojca żeby mu powiedzieć o tym, że paczka idzie. Oczywiście po głównym temacie rozmowy telefonicznej skręcił w politykę. Ja to, przy jego wywodach milknę. Nie podobały mu się słowa Tuska "zapinany pasy" i mówił o oszukanych ludziach. Nie chcę wiedzieć co teraz by mi gadał.

Zaloguj się aby komentować