@HeavyNuts wiem co czujesz stary. Mam chyba podobnie i też się czuję niebinarny. Najgorzej, że próbowałem stanąć po któreś ze stron, ale w każdej wkurwia mnie coś, co jest dla mnie nieakceptowalne. Gdybym poparł jednych lub drugich to czułbym do siebie niesmak. Wiadomo, że jedni wkurwiają bardziej od drugich, ale wciąż wkurwiają na tyle, że nie mogę tego przełknąć. Dlatego na tę chwilę mam wyjebane, przemyślałem to. Nie zamierzam się udzielać w takich tematach, bo zawsze jest przyklejana jakaś łatka. Próbowałem to zmienić, ale nie da się. Dlatego przestaje zabierać głos w tych sprawach, przestaje tez chodzić na wybory. Dla mnie zawsze pójście na wybory to był mandat do tego, że mogę narzekać, komentować i oczekiwać. Teraz już nie narzekam. Sram na to. Cieszę się życiem i mam wyjebane jaja na politykę. Szkoda mi zdrowia na ten syf i czasu na interesowanie się tym. Może kiedyś to się zmieni. Polecam Ci to samo.