Komentarze (26)

@paulusll +1 taka kielb a dzika to jest cos, dostalem kiedys od kumpla wracam z PL jeb do walizkin wszystko przesiaklo zapachem, specjalnie tshirtow nie pralem zeby sie nawdychac.

@ErwinoRommelo tys szalony jak i ja, ćpasz dziczyznę? Od tego nie ma odwyku... Tu nie ma szaleństwa. Tu jest demon mięsa dziczego. Łoś przeze mnie mówi teraz.

@wiatraczeg - po prostu odpowiedziałem na pytanie zadane we wpisie:

Heh, co teraz?

Jak pasożyty po zjedzeniu dziczyzny się nie rozwiną w ciele jedzącego to znaczy, że obróbka termiczna została przeprowadzona poprawnie (gdyż je wszystkie w dziczyźnie ubiła). No chyba, że jadł jakiś zdrowy chłop jak dąb i jego system odpornościowy nie dopuścił do rozwoju pasożytów

@koszotorobur tego nie wiem, to się okaże, ale mięso obrobione jak pan buk przykazał


No generalnie została mi wędlinka, panie Boże, nie mogę tego dotknąć bo wpierdole dzi z 2 kg mięsa xD

@koszotorobur po pierwsze - mieso wykorzystywane rowniez przez mysliwych musi byc przebadane. Jesli mysliwy to pierdoli to lamie prawo a jesli dodatkowo naraza innych to juz w ogole kryminal.


Po drugie - masz racje - odpowiednia obrobka termiczna zabija np larwy wlosnia, kwestia najwazniejsza to porzadny termometr wbity w srodek miesa i skontrolowanie tej temperatury.


Po trzecie - nie spotkalem sie z czyms takim jak wybitny organizm u czlowieka, ktory rozpierdoli pasozyty w zle przygotowanym miesie, wg mnie mozna to wlozyc miedzy bajki

@koszotorobur teraz jest odstrzał dzików lokalnie, generalnie knajpy mają bardzo tanio jelenie i dziki. Cena porównywalna z wieprzowiną.


Nie będę się babrL we własnym kaleno bez przesady.


Dziczyzna jest najlepsze we wszechświecie i tyle chciałem powiedzieć weganom.

@wiatraczeg - no przecież to był tylko żart o gównie - ot taki sytuacyjny - przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby oglądać Twojego stolca

Zaloguj się aby komentować