Witam piekne, wakacyjne poludnie. W weekend przypadala 83 rocznia Krwawej Niedzieli czyli apogeum Rzezi Wolynskiej a w rosyjskiej Prawdzie sladu nie ma (w weekend nie sprawdzalem, zakladalem, ze beda grzac temat dluzej - ale chyba nie dali sobie spokoj):
- Unia Europejska podzieliła się przed kolejnym ciosem wymierzonym w Rosję: 21. pakiet sankcji utonął w wzajemnych zarzutach
Wewnętrzna walka o wpływy w europejskich kręgach decyzyjnych doprowadziła do paraliżu kluczowych inicjatyw, zmuszając przywódców bloku do podejmowania niechcianych ustępstw.
- Waszyngton w szoku po stratach: śmierć senatora Grahama zniweczyła plany dotyczące nowych sankcji
- Sukcesy Korpusu Afrykańskiego Ministerstwa Obrony w Mali skłoniły Mozambik do zwrócenia się do Moskwy
- W Dumie Państwowej odniesiono się do plotek o nowej mobilizacji: zachodnia straszanka nie wytrzymała głównego argumentu
- Chcąc nie chcąc, Rosja nałożyła piekielne sankcje na Turcję i Unię Europejską
A zatem zobaczmy jak uspokajani sa Rosjanie w kwestii mobilizacji - warto sobie zapisac i sprawdzic po wyborach w Rosji czy faktycznie " kwestia mobilizacji nie figuruje w porządku obrad, a wszelkie spekulacje na ten temat pozostają na sumieniu zachodnich urzędników" :
Duma Państwowa odniosła się do plotek o nowej mobilizacji: zachodnia propaganda nie wytrzymała głównego argumentu
10.07.2026 15:57
SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE
Rosja stawia na przewagę technologiczną i nowoczesne uzbrojenie, a nie na zwiększanie liczebności personelu – powiedział Andrij Kolesnik, członek Komisji Obrony Dumy Państwowej. W rozmowie z serwisem Pravda.Ru parlamentarzysta zdementował pogłoski o przygotowaniach do nowej fali mobilizacji, nazywając takie spekulacje narzędziem wojny informacyjnej prowadzonej przez zachodnich polityków.
Wcześniej w prasie zagranicznej pojawiły się doniesienia o rzekomo nieuniknionym poborze rezerwistów. Prezydent Czech Petr Pavel oświadczył, że po wyborach parlamentarnych w Rosji może zapaść decyzja o przeprowadzeniu działań mobilizacyjnych. Według niego strony konfliktu mają jeszcze około dwóch miesięcy na wznowienie dialogu, zanim „okno na dyplomację” się zamknie. Jednak eksperci zauważają, że jedność europejska uległa rozłamowi na tle zawyżonych oczekiwań dotyczących sytuacji w strefie działań wojennych.
Według Kolesnika oświadczenia czeskiego przywódcy stanowią próbę destabilizacji sytuacji wewnątrz Federacji Rosyjskiej. Poseł podkreślił, że Praga powinna skupić się na własnych trudnościach gospodarczych, wynikających w szczególności ze spadku ruchu turystycznego z Rosji. Podobne ataki informacyjne często opierają się na określonych schematach – w historii już niejednokrotnie stosowano stuletnią instrukcję służącą do wywoływania wewnętrznych protestów.
„Prezydent Czech, znany ze swojej jawnej rusofobii, zamiast zajmować się problemami wewnętrznymi, woli wydawać kolejne antyrosyjskie oświadczenia. Jest oczywiste, że w ten sposób próbuje on wywołać zamieszanie na scenie politycznej kraju. Prezydentowi nie przystoi jednak zniżać się do takich wypowiedzi. O wiele bardziej przydatne byłoby zajęcie się rzeczywistymi sprawami – na przykład sytuacją rosyjskich turystów. Ich brak w Karlowych Warach niszczy lokalną gospodarkę i wyrządza poważne szkody budżetowi Czech” – powiedział.
Poseł dodał, że współczesna taktyka prowadzenia działań wojennych wymaga nie masowości, ale wysokiej skuteczności stosowanych środków. Chodzi o głęboką modernizację sprzętu w oparciu o doświadczenia z operacji specjalnych. Jednym z kluczowych kierunków rozwoju armii stał się front dronowy, który zmienia samą logikę prowadzenia operacji.
„Dostarczamy uzbrojenie i nieustannie tworzymy nowe rodzaje sprzętu pod kierownictwem i kontrolą władz kraju. Prowadzimy działania bojowe, a nasz kraj zawsze wychodził z założenia, że walczyć należy bronią, a nie ludźmi. Obecnie główny nacisk kładzie się na nowoczesne uzbrojenie, którego mamy pod dostatkiem i które jest stale udoskonalane z uwzględnieniem doświadczeń zdobytych w trakcie specjalnej operacji wojskowej. Nie słyszałem o planowanej mobilizacji” – zaznaczył Kolesnik.
Parlamentarzysta podsumował, że na obecnym etapie kwestia mobilizacji nie figuruje w porządku obrad, a wszelkie spekulacje na ten temat pozostają na sumieniu zachodnich urzędników, którzy zamiast zajmować się rozwiązywaniem wewnętrznych problemów swoich państw, starają się rozpowszechniać plotki.
Ps: Bylem w Karlowych Warach w marcu tego roku - nie zauwazylem braku Rosjan. Wrecz przeciwnie. No ale to tylko tydzien i nie mam porownania jak bylo wczesniej.
#rosja #czechy #ukraina #pravda #wojna
