@dolchus Kiedyś żona włączyła ręczny elektryczny na autostradzie przypadkiem z miejsca pasażęra. Peugeot 5008 to mądrze zaprojektowane francuskie auto, dlatego przycisk ręcznego był koło wybieraka na środku i dokładnie obok przycisku rolety szklanego dachu.
Ale ponieważ to mądrze zaprojektowane auto francuskie to nic się nie stało bo się wtedy zepsuł i tylko wywalił błąd.
Teraz mam mądrze zaprojektowane auto niemieckie, więc jest ręczny (nożny) na linkę. Można robić z nim co się chce i poprawiać ile się chce. Nie działa by design. Jak bym auto zębami trzymał.
No ale do meritum. Bo miałem w międzyczasie kilka aut z elektrycznym ręcznym, ale się nie odważyłem tego użyć jadąc szybciej. Zwłaszcza, że np. w razie czego do Espace 3.5 nie za bardzo da się kupić mechanizm z linkami.
No do meritum już no.
Co się stanie (powinno) jak się go włączy przy 140km/h na autostradzie? Hamuje na maxa (i wylatujesz z trasy i giniesz), coś mądrego go moduluje, albo ma nie zadziałąć (i też giniesz zakładając, że to był twój hamulec awaryjny użyty jako awaryjny)?