Nie pij... to szkodzi.
Ale ja też drugi dzień piwkuję 8 zębów pewnie do robienia. Po usunięciu piątek i czekaniu na implant inaczej osadzały mi się zęby i... STARŁEM sobie jedynki i dwójki! KWAMAĆ! Nawet nie chcę wiedzieć ile to będzie kosztować... pewnie bez nerki skończę.
Ech... w przyszłym tygodniu skończę jeden implant, może zacznę inaczej zagryzać i zęby da się uratować. Potem protetyk i szyna a następnie ortodonta...
Wykończą mnie jbn zęby... przez całe życie minimalne problemy (jedna kanałówka i wyrwane ósemki) a od covida jeden za drugim się sypie! No nie nadążam naprawić jak jeden robię to już pojawia się drugi problem!
A ch! Dzisiaj też piwka kupię