Wiedziałem, że tak będzie. Muszę się nazpić. Mama umarła, rozwiodłem się i chlam od trzech miesięcy. Ch⁎⁎⁎ia z graciarnią. Pogadałbym z kimś ale z bandytą nikt nie chce gadać.

Wiedziałem, że tak będzie. Muszę się nazpić. Mama umarła, rozwiodłem się i chlam od trzech miesięcy. Ch⁎⁎⁎ia z graciarnią. Pogadałbym z kimś ale z bandytą nikt nie chce gadać.

Nie pij... to szkodzi.
Ale ja też drugi dzień piwkuję
Ech... w przyszłym tygodniu skończę jeden implant, może zacznę inaczej zagryzać i zęby da się uratować. Potem protetyk i szyna a następnie ortodonta...
Wykończą mnie jbn zęby... przez całe życie minimalne problemy (jedna kanałówka i wyrwane ósemki) a od covida jeden za drugim się sypie! No nie nadążam naprawić jak jeden robię to już pojawia się drugi problem!
A ch! Dzisiaj też piwka kupię
Czemu bandyta? Randomy z internetu raczej nie pomoga, a czasami ciezko wyjsc samemu z kryzysu. Postaraj sie chociaz pierwsze 2 dni przetrzymac i nie dawac sobie mysli a moze by to. Zapamietaj sobie ten stan w ktorym jestes, zastanow sie czy Ci jest lepiej czy nie. Bo zapewne przez chwile zapominasz, ale jak wroci to juz z 2 sila. Wiem ze to nie latwo, ale postaraj sie zapamietac najgorszy stan pod wplywem w jakim jestes byles i probowac przypominac sobie go jak tylko bedziesz myslal czy siegnac.
Zaloguj się aby komentować