Wiecie dlaczego w Polsce nie ma takich demonstracji jak np. we Francji?


Bo Polacy ruszają się jak żel betonowy kloc, Polacy nie mają luzu, ruszają sie jak wóz z węglem, a przydałoby sie troche polotu i finezji w smutnym jak p⁎⁎da kraju.


Na taką demonstracje sam bym poszedł, nawet gdybym nie zgadzał się z ich postulatami ( ͡° ͜ʖ ͡°)


https://streamable.com/5lrdi9


#francja #heheszki

Komentarze (15)

@tomilidzons problem jest dużo bardziej złożony niż brak luzu. Wydaje mi sie że głównym problemem jest brak organizacji i inicjatywy, w dalszym planie wchodzi przepracowanie, wiara że system który sobie stworzyliśmy bazuje na ludziach kompetentnych, którzy robią to co jest potrzebne, a kończąc na okłamywaniu samych siebie, że tak już musi być. Koniec końców patrzymy na sasina i innych obajtków gdy jest już za późno i idziemy sie napruć.

@Billy_the_Squid Dochodzi też problem zawiści i wzajemnej niechęci Polaków do całego świata. Przypomnijcie sobie ile szamba wylewało się na protestujących gdy rząd zaostrzył prawo aborcyjne. Polacy nie potrafią się zjednoczyć w celu obalenia antypolskiego rządu, wolą się nawzajem kąsać po kostkach.

@lipa13 "...problem zawiści i wzajemnej niechęci Polaków do całego świata..."

Nie zgodzie sie, jest taki stereotyp, ale jak żyje, nie poznałem nikogo kto by wpasował. Czarny marsz był dość udany, ale w pewnym momencie, pewne "nieodpowiednie" osoby postanowiły zbić na nim kapitał polityczny i skonsolidować siebie jako liderów ruchu. I to był w sumie koniec, bo te osoby były delikatnie mówiąc... kiepskie jako reprezentanci ruchów, zdecydowanie nikt z kim masa chciałaby sie identyfikować. Co do wylewania szamba, to w sumie nie wiem bo nie oglądam tvp, z innych źródeł, tak, opinie były podzielone

To jest skutek fundamentalnego problemu z jakim nasze społeczeństwo boryka się pewnie od jakiś 250 lat - brak zaufania społecznego i brak elit. Najpierw walka o byt chłopów pańszczyźnianych w czasach nieustających wojen, później walka z zaborcą, krótka przerwa na gryzienie się miedzy sobą i znów okupant i komuniści. Ostatnie 30 lat pomimo ogromnego wzbogacenia jesteśmy jako społeczeństwo w tym samym właściwie miejscu.


Ludzie nie protestują bo nie mają zaufania do współobywateli, nie mają zaufania do liderów. Nie mówię już o władzy. Boją się, że po prostu zostaną oszukani, wykorzystani. I tak dokładnie było - patrz pierwszy z brzegu przykład KOD i strajki kobiet. W obu przypadkach "liderzy" tych ruchów chcieli przede wszystkim zrobić swój interes polityczny (to nie wyszło) i finansowy (tu i Kijowski i Lempartowa się popisali).


Władza oczywiście na tym korzysta, robi propagandę, podsypuje rozdawnictwem, dzieli i kłóci ludzi między sobą. A jak ludzie są zajęci tymi wojenkami to wtedy podpierdala im pieniądze gdzie się tylko da.

Ale po co? Przecież jak Tusk z Platformą podwyższyli wiek emerytalny to Polacy wyjebali tych nieudaczników w wyborach na śmietnik historii. Więc kto ma lepszą skuteczność my czy Francuzi?

@tomlidzons protesty w Izraelu też finezyjne nie są, ale prowadziły prawie do wojny domowej, żeby sądów bronić, policja wzięła udział, wojsko, prezydent


A u nas? Sądów bronili tylko ludzie z sądów, policja dostanie parę groszy, to leci wszystkich bić, wojsko to nawet nie wiem czy istnieje, opozycja zajęta kłóceniem się ze sobą, celebryci ostrożni, żeby kontraktów nie stracić

Zaloguj się aby komentować