Komentarze (13)
Cała rodzina spłonęła żywcem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sebastian_Majtczak
Po prostu chłopcy chcieli sobie pozapierdalać, a że kogoś zabili - to przecież w państwie pisowskim nikomu nie przeszkadza, tak długo jak bandytą jest pisowiec, albo ktoś powiązany z pisem. Tutaj grzecznie oddali mu prawo jazdy i elo. Dopiero jak ludzie narobili hałasu, to nieśmiało psiarstwo zaczęło się ruszać.
Dla porównania co zero robił jak podobna sprawa nie dotyczyła pisowca:
W sprawie Krystiana O., Zbigniew Ziobro podjął osobiście interwencję jako Prokurator Generalny, dążąc do surowszego ukarania sprawcy tragicznego wypadku na warszawskich Bielanach z 2019 roku
.
Oto kluczowe działania podjęte w tej sprawie:
Zmiana kwalifikacji czynu: Zbigniew Ziobro publicznie zapowiedział i polecił prokuraturze zmianę kwalifikacji prawnej czynu z nieumyślnego spowodowania wypadku na zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Argumentowano to faktem, że Krystian O. jechał zmodyfikowanym BMW z prędkością 136 km/h w terenie zabudowanym, ignorując przejście dla pieszych, co miało świadczyć o godzeniu się na śmierć postronnych osób.
Kasacja do Sądu Najwyższego: Po tym, jak sądy niższych instancji (Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny) nie podzieliły tej argumentacji i skazały Krystiana O. na 7 lat i 6 miesięcy więzienia za wypadek, Prokurator Generalny wniósł kasację.
Wyrok Sądu Najwyższego: Sąd Najwyższy ostatecznie oddalił kasację prokuratury, uznając, że nie można przypisać sprawcy zamiaru zabójstwa, a wyrok 7,5 roku więzienia (oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów) jest ostateczny.
Zaloguj się aby komentować

