Weekendowy trip z przekazem Lubelski trójkąt siedział w mojej głowie już od dawna, ale ze względu na braki czasowe udało się zrealizować dopiero teraz. 690km, dwa dni, ciągłe uciekanie przed deszczem, przy okazji zaliczone Roztocze, Browar Zwierzyniec, krasnostawskie Chmielaki i dziesiątki mniejszych, mniej znanych ciekawych miejsc.


#motocykle

6bea89f8-b50d-4149-8e51-f371285c673a
0b614eb6-0053-4874-b1fb-36ae6e095ab5
90748954-9378-48d1-811a-07efda9d9678
45c5db17-55e5-4cc8-abea-740057a45181

Komentarze (16)

@slonski_pieron Mmm, Zamojszczyzna


O fak, mam dalszą rodzinę w Cycowie xD to nie żart


Dawno tam nie byłem, stoją jeszcze czasem po wioskach drewniane cerkwie?

@HerrJacuch podobno nie kopie sie leżącego, ale masz: 25 lat jeżdżę na 2oo (minęło w kwietniu), pod dupą przewineło sie mnóstwo równych motocykli: demoludy, Marauder 800, CBX750, XJ, YZF750, R1 (RN12), SV650 Igen, SV1k, Tracer 900, etc. Ale dopiero RE daje prawdziwą frajdę z jazdy. Nie jest najszybszy (oj przydałoby się ze 20KM, zwłaszcza, że przeważnie jeżdże z plecaczkiem, ale na to jest plan), nie prowadzi się najlepiej (w porównaniu do współczesnych motocykli, ogólnie nie jest najgorzej), ma trochę swoich przypadłości, ale powoduje nieustannego banana na ryju, pozwala się wyczilować, dzwięk silnika i akcesoryjnych wydechów (polecam obowiązkowo, seryjne brzmią jak gówno), sprawia, że Ci sie nigdzie nie spieszy, po po prostu słuchasz rytmicznego dudnienia Twina i napawasz się widokami. Dodatkowo, wszędzie gdzie sie pojawiasz wzbudza zainteresowanie, nie zdarzyło mi się zatrzymać na stacji czy na parkingu, żeby ktokolwiek nie zagaił na temat motocykla. Autentycznie jest to pierwszy motocykl, którym nie wazne czy przejadę 50 czy 500km, zsiadam z niedosytem i zacieszem.

@slonski_pieron Człowieku, miej Ty litość.

A na serio, dziękuję za opis, jestem znów kapkę bliżej zakupu.


edit

Nie powiem, umiejętność odpowiadania w wątku na pewno mi się przyda xD

Zaloguj się aby komentować