Komentarze (9)
Bo w Norwegii i Szwecji pić nie umiej!!!. To co w Polsce oznacza przepicie i rzyganie to u nich halvvägs tzn. półmetek. Sobota 15:00 i leci czysta wódka. Monopole mają nieliczne i czynne po 2 godziny dziennie. Kupują wódkę na skrzynki vi dricker utan måtta. Mowa o środkowej Szwecji.
Im bardziej na północ tym większe spożycie, a że ich stać...
Patent na wsadzanie nasączonego wódka tampona w d⁎⁎e to od nich pochodzi.
Zaloguj się aby komentować
