Wczoraj przydarzyła mi się mocno creepy historia. Nie wiem, może Wy przeżyliście coś bardziej creepy, ale mi to adrenalina skoczyła na maksymalny poziom chyba xD


W każdym razie umówiłam się wczoraj na spacer ze znajomym z neta (którego znam w sumie od jakiegoś miesiąca i w zasadzie wczoraj pierwszy raz na żywo się spotkaliśmy) i poszliśmy na spacer na promenadę, która prowadziła potem na ścieżkę pieszą/rowerową do lasu.


My obydwoje fani zagadek kryminalnych, ostatnie nasze rozmowy to był temat zaginionej Anastazji czy inne morderstwa i niewyjaśnione sytuacje z psycholami. Warto też wspomnieć, że nas obydwóch przerażają te historie i na spacerze własnie rozmawialiśmy o tym, że nigdy nie wiadomo na jakiego psychola się trafi nawet na ulicy.


I idziemy sobie tak w lesie (jak sie okazało ścieżka miała 4km, a nie 1km jak początkowo myśleliśmy), a tam w połowie drogi stoi jakiś menel z puszką piwa XD


Oczywiście nas zaczepił, ale nie był pijany i generalnie z bliska nie wyglądał na menela oprócz tego że po prostu był zaniedbany i miał brudne dłonie. Sytuacja i tak mnie lekko zmroziła, bo spotkanie jakiegoś creepa w środku lasu z puszką piwa w ręce i zaczepiającego żebyśmy dali mu chwilkę i go wysłuchali było lekko przerażające.


Niestety po chwili było jeszcze gorzej, bo oświadczył że jest chory psychicznie i szuka kogoś do towarzystwa bo jest pająkiem.








Jezu, jak mnie zamurowało. W głowie już miałam te wszystkie kryminalne zagadki gdzie ktoś znika w niewyjaśnionych okolicznościach albo jest odnajdywany w kilku częściach w lesie.


Dwie osoby zdygane na myśl o psychopatach spotkały w środku lasu chorego psychicznie faceta. Co mogło pójśc nie tak? XD Brrrrr będę opowiadać ta historię wnukom na dobranoc


#creepystory #gownowpis #las

Komentarze (21)

@keborgan W info o chorobie psychicznej od razu uwierzyłam, miałam nadzieję, ze nie będzie mi jednak udowadniał że jest pająkiem XD

@Opornik Ten mem jest smutny XDDDD Małe pająki sa spoko, takie ludzkich rozmiarów niezbyt


Chłop chociaż sam był przerażony całą sytuacją to zachował zimną krew i ładnie z niej wyszedł, więc +1 dla niego xD

@cytmirka to nie zaufanie do ludzi po prostu szybko biegam więc jakby chciał mi coś zrobić to bym spierdolił jestem pewny że menel by mnie nie dogonił XD a jakby zaczepił cię ładnie ubrany pan to już byś się nie przestraszyła?

@Legitymacja-Szkolna Nie wiem po czym wywnioskowałeś że wystraszyłam się menela bo był menelem a nie dlatego że powiedział że jest chory psychicznie i że jest pająkiem ale ok XD

Może po tym co napisałaś? Bo napisałaś, że był creepy jeszcze zanim powiedział, że jest chory psychicznie i jest pająkiem. Mam cytować? Czyli przeraził Cię gość, który "nie wyglądał na menela [...] po prostu był zaniedbany", "nie był pijany", miał w ręku puszkę piwa i poprosił, żebyście go wysłuchali. Wow. Czyli generalnie zwykły typek poszedł na spacer i zagadnął przechodniów. I Ciebie to przeraziło. Ja już bym się bardziej obawiał chodzić po lesie z facetem z internetu, ale ok.

@Anteczek "bo spotkanie jakiegoś creepa w środku lasu z puszką piwa w ręce i zaczepiającego żebyśmy dali mu chwilkę i go wysłuchali było lekko przerażające." <- napisałam ze to było przerażające i nie wspomniałam tu nic u ubiorze. Przeraziłoby mnie to tak samo w sytuacji w której byłby to zadbany i pachnący gościu w środku lasu z puszką piwa i zaczepiający żeby dać mu chwilę i go wysłuchać. W sumie to by mnie jeszcze bardziej przeraziło, bo przy menelu to przynajmniej pomyślałam sobie że może kase chcę ale zastanawiające było czemu akurat w środku lasu.

@VonTrupka No na szczęście udało się wybrnąc, ale nie ukrywam że prawie dostałam histerycznego śmiechu xD Swoją drogą ciekawa obserwacja własnego ciała w takich sytuacjach

@cytmirka Stawiam na to, że był opłacony. Pająki nie są zwierzętami stadnymi, więc nie potrzebują towarzystwa. Gdyby naprawdę uważał, że jest pająkiem (czyli DLA NIEGO BYŁBY pająkiem), to nie szukałby towarzystwa, bo wiedziałby, że pająki go nie szukają

Ewentualnie zamordował kogoś i kilka minut wcześniej zakopał (brudne dłonie) i nie wiedział, jak wytłumaczyć swoją tam obecność, więc na poczekaniu wymyślił takie coś. Możecie powiedzieć policji, że sprawca ma arachnofobię - wymyślając na poczekaniu swoją historię wybrał chorobę psychiczną jako cechę główną i dobrał do tego coś, co uznał za skrajnie absurdalne i chore (bo myśli, że na tym polega choroba psychiczna). Dla osoby, którą przerażają pająki taką rzeczą jest bycie pająkiem

Zaloguj się aby komentować