Wczoraj chciałem zrobić zdjęcie, rozgrzanemu piecykowi typu koza. Myślałem że będzie ledwo widać ale efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.


Okazało się że, w aparacie nie mam filtrów podczerwieni czyli tego promieniowania, które daje ciepło.


Dla porównania jak to mniej więcej wyglądało naocznie. Zdjęcie z obiektywu szerokokątnego który jako jedyny ma taki filtr.


Teraz już wiem dlaczego kiepskie wychodzą zdjęcia ognia


To co napisałem to wiadomości, które zapamiętałem gdzieś tam z dawna ale niech to może wyjaśni ktoś, kto się na tym lepiej zna.


#fizyka

#cieplo

#fotografia

a9b4f01d-ca6a-4fa9-98eb-933cca7cd89a
85628dd9-f6d6-4014-b230-bf5841006d61

Komentarze (24)

Gdybyś nie miał tego filtra, to inne zdjęcia też by wychodziły dziwne. Pewnie jest, tylko słabszy. Czasem chińskie kamerki samochodowe ich nie mają i wtedy nagrania wyglądają dziwnie, nawet te kręcone w trakcie dnia.

@Konto_serwisowe Gdyby nie miał filtra, to zdjęcia w dzień wychodziłyby całkiem różowe (patrz załączniki, to są zdjęcia z kamer, którym zdjąłem filtr). Przy sztucznym świetle wszystkie kolory są idealne. Także te kamerki samochodowe o których mówisz mają filtr, po prostu są z jakiegoś powodu badziewne (szczególnie, że podkreślasz, że dziwne wychodzą NAWET w dzień, czyli w nocy wychodzą dziwnie, a właśnie w nocy wyjdą bez filtra idealnie).


Przy "słabym filtrze" kolory są dość wypłowiałe, ale nadal całkiem zacnie działa doświetlanie światłem podczerwonym.


Tutaj jest po prostu filtr, który wpuszcza jakiś mały zakres fal podczerwonych - bardzo dużo kamer w smartfonie mały, tyciutki zakres przepuszcza, a żywy płomień emituje tego sporo, na zdjęciu porównawczym widać, że innego światła tam nie było, stąd i tak podkreślony efekt.


@Zielonywewszystkim: zrób takie zdjęcie kamerą do selfie. One mają zazwyczaj słabsze filtry, może będzie jeszcze ciekawszy efekt (choć jest szansa, że się to skoryguje jasnością automatycznie).

3a9f59ca-b7e1-4911-b9cd-cace8658275d
9f9bd7e5-a1da-4a3c-b445-bfd4e8f6095e

@dzek Możliwe, że są badziewne jak mówisz. Chociaż z drugiej strony do tego typu zastosowań nie robi to wielkiej różnicy. Jeśli chodzi o aparaty, to praktycznie każdy aparat jaki testowałem jakiś % podczerwieni przepuszczał. Ale przyznam się szczerze, że tematem interesowałem się jeszcze jak królowały matryce CCD, może się coś zmieniło. Przy pomocy filtra r72 można z powodzeniem zdjęcia w podczerwieni robić bez żadnych modyfikacji aparatu.

@GazelkaFarelka weź jakiś stary telefon/aparat i zdejmij filtr na yt jakieś tutoriale są, pewnie nie zawsze to będzie tak samo, ale podobnie. I podejrzewam, ze niektóre filtry mogą być ciężkie do zdjęcia bez uszkodzenia soczewki jakiejś przy okazji, ale na starym sprzęcie to próbować można

@Zielonywewszystkim tez mam x14 i co ciekawe podczerwień, używaną niby tylko do działania jako pilot dali teraz między kamery, zamiast na górze telefonu. Przez to trzeba telefon trzymać ekranem do siebie, żeby "strzelać" do przodu w np. TV.


Anyway, to IR okazuje się bardzo mocne - działa z dużo większej odległości i bez dużego celowania w porównaniu do oryginalnych pilotów.


No i mam wrażenie, ze telefon "doświetla" nocne zdjęcia tą samą podczerwienią i potem jakoś ogarnia barwy, nie wiem jak. Skąd takie podejrzenie? Zrób zdjęcie (aparatem 1x) w nocy, przez okno, w ciemne miejsce oczywiście. Na zdjęciu zobaczysz lekkie różowe światło w odbiciu szyby, którego nie widać gołym okiem.


Jeżeli faktycznie tak wykminili to jestem pod wrażeniem, nocne fotki wychodzą moim zdaniem super. A jakoś nie mówi się o tym, co tu zachodzi i, że jest taki bajer.


Z drugiej strony - robiąc zdjęcia diod podczerwonych, zarówno 850nm i 940nm - nieszczególnie je widać, na pewno nie na tyle, żeby mogły służyć jako doświetlanie sceny.


W każdym razie telefon musi mieć jakąś celową wrażliwość na światło podczerwone, a nie filtruje go całkowicie, stąd właśnie taki ciekawy efekt na zdjęciu.

Zaloguj się aby komentować