Komentarze (18)

@Sofie Zawsze jak widzę kogoś z takim psem, to się zastanawiam po cholerę komuś takie bydlę? Jest od groma fajnych ras, idealnych do ogarnięcia i ułożenia. Psów, które będą super towarzyszami i wiernymi kompanami, ale ch...j tam "kupię se pytbula kurewa. Śwagier ma. Mówi, że fajny".

@WatluszPierwszy mialem konflikt somsiedzki z rodzina posiadajace dwa tego typu, ktory rozpoczal sie jak sie babie jeden zerwal na nocnym spacerze i rzucil na mojego psa. baba trzymala drugiego wiec srednio mogla tego zerwanego zlapac (oba oczywiscie pierdolniete), cale szczescie zaniechal atakow po porzadnym kopie, ktory stosuje w takich sytuacjach w ostatecznosci. wracajac do pytania: facet tej babki byl na mnie ciety, bo jej dosadnie w niewybrednych slowach wytlumaczylem, ze jak nie umie ogarnac tych psow, to niech ich sama nie wyprowadza no i pewnego dnia nie ograniczyl sie do sapania z 30m tylko poszczul mnie tym psem, kiedy siedzialem sobie ze swoim na lawce, wiec wlasnie po to one sa - dla patologii do straszenia jak nozem czy inna palka.

@WatluszPierwszy Zostawienie otwartych drzwi mając takiego psa jest skrajnie nieodpowiedzialne to fakt. Nie można jednak zaprzeczyć, że jeżeli pies był kupiony w celu obrony posesji to przy docelowym włamaniu by się nie sprawdził. Zgadzam się z Tobą że jest mnóstwo osób na świecie i w Polsce oczywiście też że daną rasę psa kupuje jak jest na niego moda nie przykładając się do wychowania i bez świadomości do czego zostały wychodowane.

@Sofie tak, za pierwszym razem ten skurwysyn mial juz w paszczy pyszczek mojej suni, ale nie miala zadnych sladow, wiec pewnie kop bardziej bolal, przy szczuciu gosc mial go na smyczy, ale skutecznie mnie z laweczki przegonil, bo nie jestem tak pojebany zeby ryzykowac zdrowie/zycie swoje czy tym bardziej mojego psa, nie znizylem sie do poziomu tego patusa, cale szczescie kilka miesiecy temu sie wyprowadzili

@Belzebub 3 razy mu darował! Na jego miejscu już przy pierwszym sprowadzeniu do parteru upewniłbym się, że moja wkurwiona gęba to ostatnie co te bydle zobaczy w swoim życiu.

@Cinkciarz dokładnie typ nie chciał zabić tego psiego kurwiszona.

Duszenie to najlepszy sposób na to ścierwo zaraz po tym (zawsze mam przy sobie, no chyba że wrzucę ze spodniami do prania ;))

be02ed70-56b1-4119-ac9a-1f5c7624c140

@Michumi EDC knife, zawsze pod ręką w kieszeni lub plecaku. Jakby się przypadkiem prał, to w różnych miejscach znalazłbym ze 4 inne Już nawet córa ma swój Victorinox i ją uczę, że to podstawowe narzędzie człowieka.

@Cinkciarz słusznie trzeba młodych uczyć odpowiedzialnego noszenia. nie policzę tych zagubionych, jeden nawet (dokładnie taki jak na fotce) zabrali mi na lotnisku bo zapomniałem włożyć do rejestrowanego.

Nóż to doskonałe narzędzie. Setki razy pomogl mi lub ułatwił w czynnościach codziennych. Niczego tym nie zabiłem póki co, nawet ryby, a ranilem tylko siebie.

Raz miałem nieprzyjemna rozmowę z policjantem, miał problem ze mam nóż ale rozmowa była krótka i drugi policjant go uspokoił.

Moim ideałem jest broń palna dla każdego niekaranego, sprawnego umysłowo obywatela. Nawet nie chcę by były inne procedury jej zdobycia Poza tym żeby nie było trzeba udawać kolekcjonera lub sportowca.

Zdrówka

@Michumi u nas nie ma kultury noszenia broni, zaraz by były wypadki, jeden debil by groził drugiemu, albo ktoś by wystraszył ludzi w restauracji czy tramwaju. Też mnie wkurza udawanie kolekcjonerów, zrobiłbym prawo jazdy na broń i nara. Masz jakiś próg wejścia (szkolenie, badanie i koszt) więc nie byłoby huzia na józia.

Zaloguj się aby komentować